Szanowni Czytelnicy,
Olsztyn to nie tylko urokliwe zabytki, ulice czy jeziora, ale również place, które były świadkami tworzenia zarówno wielkiej, jak i codziennej historii miasta. W stolicy Warmii i Mazur znajduje się ich aż 21 – 7 z nich upamiętnia osoby, a 14 związanych jest z miejscami, wydarzeniami czy męczeństwem.
W najbliższych tygodniach na łamach naszego portalu pojawią się cykl materiałów autorstwa pasjonata historii, Michała Marko, poświęcony historii każdego z olsztyńskich placów. Zachęcamy do lektury.
Redakcja
* * *
Ukryty między ulicami – inny świat tuż obok centrum
Jako szósty pod lupę bierzemy Plac Ignacego Daszyńskiego, usytuowany w pobliżu południowej części osiedla Kościuszki. Przechodząc od strony al. Piłsudskiego przestrzeni możemy go nawet nie zauważyć, jednak znajdując się na terenie placu, poczujemy się jak na przedmieściach.
Plac Daszyńskiego funkcjonuje w stolicy regionu już ponad 90 lat.
Kryzys, który zatrzymał rozwój
Po zakończeniu I wojny światowej dynamicznie rozwijający się Allenstein mocno odczuwał brak mieszkań. Władze planowały budowę nowych osiedli, jednak z powodu ogólnoświatowego kryzysu inwestycje realizowane były dopiero od połowy lat 30., kiedy to władzę w Niemczech przejęło NSDAP.

Odpowiedź na potrzeby mieszkańców
Powstało wówczas kilka osiedli domków zlokalizowanych na obrzeżach miasta jak Germanenring (Grabowskiego) w 1933, Masurensiedlung (Kolonia Mazurska) w 1933/34, Langseesiedlung (Osiedle nad Jeziorem Długim) w 1935, Werksiedlung (przy Szarych Szeregów) w 1935, SA-Siedlung (miedzy Pstrowskiego a Sikorskiego) w 1935, osiedla przy ulicach Księcia Witolda i Zawiszy Czarnego w 1936 oraz tzw. „Lehrersiedlung" - osiedle nauczycielskie przy obecnych ulicach Grotha i Narutowicza i Kościńskiego.
W większości na osiedlach tych wyznaczano miejsca integracyjne dla mieszkańców, które zarówno formalnie, jak i nieformalnie, nazywano placami.
Osiedle dla stabilnych grup zawodowych
Opisywany plac był integralnym elementem kameralnego osiedla mieszkaniowego „Lehrersiedlung" zbudowanego w latach 1936–1937 dla stabilnych grup zawodowych.
Po ukończeniu budowy osiedla plac otrzymał nazwę Meisen-Platz (Plac Sikorek), która nawiązywała do ulic osiedla osiedla Nachtingallen-Steig (Ścieżka Słowików) - obecna Grotha oraz Finken Strasse (ulica Zięb) - obecna Narutowicza. Nazwy podkreślały charakter spokojnego osiedla dla klasy średniej.

Na ówczesnym „Placu Sikorek” i w jego obrębie nie zaplanowano żadnego gmachu publicznego, przestrzeń nie posiadała również ideologii i monumentalizmu, aczkolwiek podporządkowana była życiu mieszkańców, co było rzadkością jak na niemiecką urbanistykę.
Daszyński patronem spokojnego zakątka
Po wojnie plac otrzymał nazwę jednego z najważniejszych działaczy polskiej demokracji, Ignacego Daszyńskiego (1866-1936) – pierwszego premiera niepodległej Polski rządu lubelskiego w 1918 r., wicepremiera w rządzie Wincentego Witosa, marszałek Sejmu w latach 1920-1930 oraz współzałożyciela PPS. Co ciekawe, Daszyński zmarł dokładnie rok po budowie osiedla nauczycielskiego z placem, którego patronem stał się dekadę później.
Plac przetrwał 1945 rok praktycznie bez zniszczeń, dlatego dziś jest jednym z najlepiej zachowanych przedwojennych mikro-układów urbanistycznych Olsztyna. W pierwszych powojennych latach osiedle zasiedlili nauczyciele, urzędnicy i pracownicy administracji. Potocznie osiedle nadal nazywane było „nauczycielskim”. To bardzo rzadka ciągłość funkcji w Olsztynie.
Miejsce, które umknęło fotografom?
Aktualnie Plac Daszyńskiego to jeden z dwóch najmniejszych placów w stolicy regionu. Co
ciekawe, wszystkie zabudowania mieszkalne – 12 domków zlokalizowanych przy placu mają adres Placu Daszyńskiego i numerację od 1 do 12.
Warto dodać, że pomimo funkcjonowania placu przez ponad 90 lat, trudno zdobyć jakiekolwiek jego fotografie. Nie znalazłem żadnego przedwojennego zdjęcia Meisen Platz. Mało jest też fotografii po 1945 r. Po wojnie Plac Daszyńskiego fotografowany był z reguły od al. Zwycięstwa, podczas pochodów i przemarszów.

Michał Marko – pasjonat historii Olsztyna
Czytaj również:
Plac Jana Pawła II: od „cmentarza ubogich” do centrum władzy
Plac Pułaskiego: świadek historii i niezrealizowanych wizji Olsztyna
Najbardziej kontrowersyjny plac w Olsztynie. Czy Xawery Dunikowski zakpił z ówczesnej władzy?










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz