@gość: nie no pewnie, że uprawianie polityki na chorych dzieciach to wielce szczytny cel.
Polskie generatory, zakupione dzięki darowiznom od samych Polaków na pomoc Kijowowi w obliczu kryzysu energetycznego, są przedmiotem handlu. Pojawiły się one na sprzedaż na ukraińskim rynku OLX po cenach niższych od fabrycznych. Dostawa z Polski obejmowała setki sztuk sprzętu z rządowych rezerw i zakupionego dzięki zebranym przez wolontariuszy funduszom, co potwierdził burmistrz Kijowa Witalij Kliczko







