gość 2021-03-05, 18:32 31.60.*.*

Tekst pogrubiony jdnm
Jolanta 36 2021-03-05, 10:16 89.228.*.*
Dlaczego nie zamkną na kwaratannie tych Pan z Roksa.pl Olsztyn??? Mój mąż tam chodził i zaraził się koronawirusem. Teraz jesteśmy w trakcie rozwodu
Pan Jan 2021-03-05, 17:11 188.146.*.*
@Jolanta 36:  daj znać do której chodził , pytam w imieniu innych mężów, aby uniknąć transmisji wirusa
Wlad-cz 2021-03-05, 09:04 31.0.*.*
Wypowiadaj się śmieciu za siebie, a nie szukaj pochlebców. Kurp to też człowiek, a szacunek należy się wszystkim. I ty w tym jesteś. Nazwę Cię po imieniu-idiota. 
Yarooo 2021-03-04, 21:55 128.199.*.*
Yarooo 2021-03-04, 21:53 128.199.*.*
gość 2021-03-04, 13:20 185.220.*.*
Misiurek 2021-03-04, 20:51 185.159.*.*
@gość:  
jedrek 2021-03-04, 19:39 188.146.*.*
@gość: Ludzie, do diabła !!!  Grzymowicz może odpowiadać za zieleń, za beton, za inwestycje w mieście, za niesprawiedliwe opłaty lokalne ale nie za awarię ciepłociągu. To jak nazwa wskazuje AWARIA.
Pryszczu 2021-03-04, 09:38 95.160.*.*
Przeniesiono do mikrobloga: 2021-03-04 13:12
Na nagórkach same kurpie napływowe, tylko co 10 się myje więc prawdopodobnie nawet nie zauważyli awarii, za to zawsze zauważa promocję ziemniaków w Auchan i pędzą spoceni przez pole, omijam z daleka
Benia 2021-03-06, 10:48 5.173.*.*
grubiony**
Aga 2021-03-05, 10:20 5.173.*.*
@Pryszczu:  Sama twoja nazwa wskazuje ,że nie myjesz buźki. Więc nieutożsamiaj ze sobą mieszkańców Nagórek. Radzę wziąźć się za siebie, a nie szukać winnych swojego zaniedbania. Na Nagórkach zapewne każdy by Ci dał trochę żelu do mycia buzi. 
X 2021-03-04, 21:29 5.184.*.*
@LucyN.:  Nie wymagaj zbyt wiele od patoli , co najgorsze plenią się w tych czasach na potęgę a utłuc nie można.
jedrek 2021-03-04, 18:01 188.146.*.*
@Pryszczu: Nie mieszkam na Nagorkach od 25 lat, ale twój znakomity wpis chciałbym skomentować  słowami: "ni do rymu ni do taktu, wsadź se uja do kontaktu".
LucyN. 2021-03-04, 13:21 88.156.*.*
@Pryszczu: 
Mieszkam tutaj prawie od początku osiedla..
Jesteśmy z Warszawy, a więc nie obrażaj  nas i innych mieszkańców Nagórek.
Olsztynski PAN 2021-03-02, 17:40 194.99.*.*
Przeniesiono do mikrobloga: 2021-03-04 08:08
Byłem na tej budowie i wszystko widziałem Zgadnijcie Na jakich blachach przyjechał do pracy ten pijany robol swoją 15 letnią Octavią w gazie i prześwitami w podwoziu od rdzy... No pytanie naprawdę trudne wręcz za milion mhm.....
Ten wpis pochodzi z artykułu 48-letni budowlaniec był tak pijany, że nie....
zastepca kierownika 2021-03-04, 08:02 5.173.*.*
"olsztyński panie" pewnie, że byłeś i widziałeś jak pijany robol przyjechał starą octavią, musiałeś to widzieć, przecież siedzisz na cieciowni, a z tak zrytym łbem to do innej roboty napewno się nie nadajesz
Zenek 2021-03-03, 16:10 37.30.*.*
Skode to pożyczył od ciebie baranie jak jechał po wóde do żabki, kupił dwie flachy. Jedną zrobił razem z tobą a drugą na budowie, ot co za filozofia. A ogólnie co się czepiasz skody swojej, czep się lepiej swojego kumpla pijackiej mordy.
Twoj sasiad 2021-03-03, 12:00 5.173.*.*
Urzekła mnie twoja historia...
no tak, podstawówka zamknięta, to barany siedzą cały dzień w domu i piszą głupoty, co by się nie działo w Olsztynie, to ciągle te same osoby zawsze są na miejscu zdarzenia i nigdy nie jest winien NO
Nierodowity Olsztynianin 2021-03-03, 09:37 5.173.*.*
Pewnie, że byłeś, ja też i widziałem jak codziennie biegałeś dla niego po wino do biedronki, tutaj cwaniakujesz wielki NO, a jak opuszczasz granice miasta to ze spuszczoną głową dupe NOL-om liżesz, sługus z wiochy udający wielkiego Olsztynianina
WaszPan 2021-03-03, 09:16 194.99.*.*
No to już wam mówię. To było bydlę NOLowskie i w bagażniku miało jeszcze blachy swoich ziomków z którymi wódkę pili cały poprzedni dzień i noc. Były tam między innymi NOSy, NBRy, NKE, NMR, NPI, NSZ I NAWET GRAJEWIAK JEDEN ZWIERZĘ BGR SIĘ ZNALAZŁO ZAKALA DLA PANÓW BIAŁOSTOCKICH BI TAK JAK NOLe dla NO
Olsztynianki 2021-03-03, 16:42 5.184.*.*
Przeniesiono do mikrobloga: 2021-03-04 07:56
Się obudził mister Grzymowicz, pisaliśmy żeby nie rżnąć drzew na hurrrra!!!! Część przesadzić , miejsc dostatek . Że sprawy w sądzie warszawskim
będą toczyły się długo i dokładnie , to wiedzieli najmłodsi Olsztynianie . Pan się teraz ocknął. Tym bardziej dymisja i prokurator , albo moratorium dla drzew , które jeszcze zostały. Czas działa na pańską niekorzyść !!!!!
Ten wpis pochodzi z artykułu Piotr Grzymowicz napisał petycję do premiera....
Normal White Hetero Working 2021-03-03, 12:47 83.5.*.*
Przeniesiono do mikrobloga: 2021-03-04 07:55
Złodziejski naród to i odpowiednie pomysły. Gdyby w Polsce nie było tak wielu pomysłów na spędzenie zwolnienia na rekreacyjnym wyjeździe albo zakupach w markecie budowlanym na cele remontowe to nikt nie wpadłby na taki pomysł. Płacę składki na ZUS i nie uśmiecha mi się, że świadczenia trafiają do kombinatorów zamiast do ludzi chorych przebywających słusznie na zwolnieniu. Jak jesteś chory i masz zwolnienie to siedzisz w domu, jak możesz się poruszać z wózkiem po sklepach i latać po drabinie malując sufit to zapierniczaj do roboty. Proste.
jedrek 2021-03-04, 18:24 188.146.*.*
@Chora to jest ta wladza:  Z tym nick-iem to masz rację. W Olsztynie zagrozili mu czarni homoseksualiści. Na dokładkę obcokrajowcy, którym trzeba się przedstawiać w języku angielskim.
jedrek 2021-03-04, 18:15 188.146.*.*
@Normal White Hetero Working: Chciałbym jednak, żeby przyblokowane cwaniakom pieniądze, były raz w roku zwracane uczciwie płacącym ubezpieczenie chorobowe. Jeśli mają być roztrwonione bądź rozkradzione przez tych, którym wpłacam, to jest mi wszystko jedno. 
Depresja 2021-03-03, 14:08 5.184.*.*
I tu Wasyli się myli!!!!
Wasyli 2021-03-03, 13:15 5.173.*.*
Ci z depresją to są największe bumelanty. Pracowałem z taką kiedyś w budżetówce. Potrafiła ponad rok siedzieć na zwolnieniach od psychiatry. Na szczęście wzięli się za nią ostro. Cwana była.
Gosc 2021-03-03, 12:55 5.173.*.*
Hahaha.. To nie ta stronka na takie komentarze. Tu redakcja stoi murem za PGR a on ma wysypkę na każdy pomysł rządu.
kawalarz 2021-03-03, 11:50 145.239.*.*
Chuck Norris miał kontakt z koronawirusem. W chwili obecnej wirus znajduje się pod respiratorem i jego stan jest ciężki.
Rodan 2021-03-03, 08:32 193.218.*.*
as-as 2021-03-05, 11:49 77.115.*.*
@jedrek:  tego boimy się wszyscy ale z tego co widzę ludzie mają maseczki i innych w d... dużo firm działa (nadal) jednak fakt że zktoś uważa że maseczka go zniewala nie oznacza że moze innych narażać tylko dzisiaj ponad 1000 przypadków 10 śmiertelnych ... hello .. 
jedrek 2021-03-04, 18:28 188.146.*.*
@Rodan:  Człowiekiem wolnym jestem ja. Pierwszego czipa dałem sobie wszczepić i jakoś nie czuję, że ktoś mną steruje.
Jeromin 2021-03-04, 00:16 188.147.*.*
@Rodan:  co ten gość z brodą ma na głowie?
Syc 2021-03-03, 18:49 213.73.*.*
@Rodan:  Jak rozpoznać debila.
jedrek 2021-03-03, 17:58 188.146.*.*
@as-as:Jeżeli ktoś w dalszym ciągu nie wierzy w istnienie pandemii, to mogę tylko powiedzieć, że nie ma racji. Jeśli jednak pandemii nie neguje a w ten sposób chce pokazać, że się nie da maseczką zniewolić, to jest dla mnie żałosny.  Pozwoliliśmy się zniewolić w sposób na tyle poważny, że maseczki nic nie zmienią. Jeśli nie zapanujemy nad pandemią, to już nie będzie to tylko problem zdrowotny. Bardzo się boję załamania rynku. O tym się nie mówi,a młodzi nie pamiętają lat 80-tych. Powód inny, ale skutki mogą być tragiczniejsze. Zaklady pracy stoją, sklepy pustoszeją, wypłat nie ma. Szaleje inflacja, bo ceny podstawowych artykułów poszybują do nieba.
Realista 2021-03-02, 19:45 81.190.*.*
"Zgadzam się z Łukaszem Warzechą – minister Niedzielski to psychopata i wcale nie jestem pewien, że określenie używane przez mego kolegę i sąsiada blogowego jest tylko figurą publicystyczną. Być może szef resortu zdrowia jest jedynie syntezatorem mowy, tak czy owak nie powinien sprawować żadnej funkcji publicznej. Powinien zostać wyrzucony na twarz tego samego dnia, gdy ośmielił się wszystkim Polakom grozić zamknięciem kraju tylko dlatego, że ileś osób urządziło sobie na Krupówkach uliczną imprezę. Odezwała się bolszewicka, urzędnicza mentalność.  Zwrot „bolszewicka” w tym przypadku, to już zdecydowanie nie jest figura publicystyczna, tylko odniesienie do sowieckiej doktryny prawnej o odpowiedzialności zbiorowej. Bolszewicy jako pierwsi wprowadzili ją do prawodawstwa. Niedzielski popełnił jeszcze jeden niewybaczalnych grzech. On chciał nas karać jak uczniaków jak swoich urzędolników. Nie uzależniał wprowadzenia restrykcji od wzrostu zachorowań. On chciał karać za zachowanie, jak jakiś tępy belfer z czasów komuny, który mówił, że za karę cała klasa na wycieczkę nie pojedzie. A teraz cytat z rzecznika Ministerstwa Zdrowia, niejakiego Wojciecha Andrusiewicza, który mówił w rozmowie z Polsat News: „Była marchewka, widzieliśmy tę marchewkę na Krupówkach i w Mielnie… Ludzie przekombinowali z tą marchewką. Teraz musimy mieć kij, nie marchewkę. Teraz musimy wskazywać, że w każdym województwie może się zdarzyć to, co zdarzyło się w Województwie warmińsko-mazurskim. To jaskrawy przypadek co będzie się działo w kraju, jeśli z tą marchewką, którą daliśmy dwa tygodnie temu, będziemy się źle obchodzić”.  Nie potrzebowałbym kija, gdybym spotkał tego pysznego psychopatę w chwili, gdy czytałem jego wypowiedź. Strzeliłbym na odlew tak, że jego łeb wylądowałby w zajezdni tramwajowej w Radomiu. Imaginujecie sobie Państwo: oni nam dali marchewkę, ale jak będziemy niegrzeczni, to nas z powrotem kijem do klatek zapędzą. Mnie nie interesuje, czy ten rzecznik się niechcący zagalopował, czy używał przenośni. Tak jak powiedział, tak myśli. Oni, ci urzędolnicy Ministerstwa Zdrowia naprawdę uważa, że ma prawo wychowywać, tresować wolnych ludzi. Karać ich albo nagradzać w zależności od tego, jak się władzy słuchają. Oni nie traktują nas jak wolnych obywateli, którzy wynajęli ich na służbę. Oni traktują nas jak jakąś bandę gówniarzy. Kompletnie nie pojmują tego, kim sami są, jaką rolę odgrywają. Im się roi, że rządzenie polega na wydawaniu poleceń 30 milionom dorosłych ludzi. Problemem nie są Niedzielski i Andrusiewicz, ale tysiące takich jak oni urzędników na całym świecie. Ludzi, którzy zawsze żyją z pieniędzy podatnika i nigdy nie ponoszą konsekwencji swych własnych decyzji, czy podobnych im biurokratów. Może pojęliby, gdyby za każdym razem, gdy niszczą czyjś biznes, pozbawiają kogoś dorobku życia, przestawali w ramach owej legendarnej solidarności dostawać pensję. Nikt resortu zdrowia i tym podobnych nie zamknie i być może to jest największy problem związany z tymi wszystkimi lockdownami. Oto niedawno w CNN wypowiedział się dr Fauci, ukochany lekarz Demokratów. To on w administracji Trumpa odpowiadał za walkę z pandemią i był przeciwstawiany prezydentowi jako spokojny, racjonalny naukowiec. Tak się spodobał, że ostał się u Bidena. I teraz oznajmił, iż Amerykanie pewnie będą musieli nosić maseczki także w 2022 roku.  Cały kraj będzie już po szczepieniu, ale Fauci, główny w Ameryce spec od pandemii mówi, że i tak wszyscy będą musieli zasłaniać twarze jak bandyci. To oznacza, że tak naprawdę on nie ma bladego pojęcia, o czym mówi. Zmyśla albo straszy w ramach jakiejś koszmarnej gry, którą tacy jak on z nami prowadzą. To wygląda jak część opowieści, która ma sprawić, że pozwolimy na utrzymywanie tego reżimu, który przestaje już być sanitarny, a staje się polityczny. Trzy lata ze szmatami na twarzach. A czemu nie pięć lat? Fauci mówił też, iż to, że ktoś jest zaczepiony, nie oznacza jeszcze, że będzie mógł pójść do restauracji, czy do kina. Fauci jak Niedzielski napawa się swymi decyzjami, ważnością swą. Całę życie był jakimś urzędniczyną w jakiejś tam agencji rządowej – ani tak naprawdę lekarzem, ani politykiem, tylko czynownikiem zwykłym czwartej rangi, o którym nikt nie słyszał. A teraz od roku staje w świetle fleszy i lamp w studiach telewizyjnych i obwieszcza 300 milionom Amerykanów, a dziennikarze spijają z jego ust. Etyczna, pełna etosu administracja jest niezbędna każdemu państwu. Ktoś musi koordynować działania całej społeczności. Nie chodzi więc o to, iż kariera w urzędzie jako taka jest czymś gorszym, podejrzanym, ale o wyradzanie się, utratę poczucia misji i przekonanie, że się rządzi, a nie służy. To nie jest obojętne co mówi urzędnik Fauci w Ameryce, bo za nim powtarzają Niedzielscy całego świata. Różne są tylko warianty tego bełkotu. Jedni opowiadają o trzeciej fali, inni o mutacjach brazylijskiej ugandyjskiej, brytyjskiej i południowoafrykańskiej z Suwałk. Nie ma najmniejszego powodu, by traktować to wszystko poważnie, by wierzyć, że urzędnik Niedzielski, czy Fauci wiedzą, są w stanie przewidzieć, kiedy nastąpi wzrost, a kiedy spadek zachorowań. Jest trzecia fala, a może być i piąta, dziesiąta i pięćdziesiątą. Jest mutacja brytyjska, to może być i mongolska, bułgarska, i kampuczańska. A jak państw zabraknie to będziemy jechać po regionach i miastach, więc pojawi się mutacja z Zanzibaru i Radomia. Już się zresztą jakoby pojawiły – kalifornijska, a w Białymstoku wykryto wariant podlaski mutacji południowoafrykańskiej.Oni nas okłamują. Oni nie wiedzą, czy jakiś tam wybuch epidemii był po meczu Ligi Mistrzów w Bergamo, albo po otwarciu szkół, stoków, restauracji, czy hoteli. Oni to zmyślają. Nie mają bladego pojęcia, czy gdyby jesienią w Polsce wszystko było pootwierane, to byłoby więcej zakażeń. Zresztą sam Niedzielski zmyśla na temat trzeciej fali. W Polsce mamy co najwyżej drugą. Jednak opowiada o trzeciej, bo to lepiej brzmi, i jak trzecia jest gdzieś indziej to i u nas musi być. Jak gdzieś indziej zamykają, to i u nas trzeba zamykać. Gdyby ich zapytać tak na wprost, dlaczego nie można zjeść w restauracji, a można przez 4 godziny jeść w pociągu pendolino, to oni nie potrafią na to odpowiedzieć. Podobnie jak wytłumaczyć, dlaczego to na stoku góry można się zarazić, a na ulicy już nie. Ja się znęcam nad Niedzielskim, ale nie dlatego, że on jest najgłupszy, czy największy bajarz i hipokryta. Po prostu przykłady z Polski są mi bardziej znane, ale podobnie jest niemal na całym świecie. Fauci nie potrafi powiedzieć, dlaczego w obłożonej restrykcjami Kalifornii jest gorzej niż na Florydzie, gdzie takich ograniczeń nie ma. Niedzielski w rozmowie z RMF FM przyznał, że długoterminowe zapowiedzi się nie sprawdziły.  Jesienią zapowiadał, że jeśli nastąpi wydarzenie X, to uruchomiony zostanie mechanizm Y. Nic z proroctw się nie spełniło, kryteria do wprowadzenia Y nie zostały spełnione, ale mechanizm i tak został uruchomiony. Jednak bez cienia skrępowania opowiada, że największa fala zachorowań będzie na przełomie marca i kwietnia i być może trzeba będzie wprowadzić na Święta Wielkiejnocy lockdown w całym kraju. On nie wie, co mówi, zmyśla, by nas straszyć. By podtrzymywać swe władztwo nad nami. Ja nie mam pretensji do niego o to, że jesienią się mylił. Ja mam pretensje o to, że z tępą, bezduszną pewnością siebie znów snuje jakieś proroctwa, choć gołym okiem widać, że klepie co mu tam do głowy przyjdzie i co mu pasuje.Do opowieści o falach pandemii, mutacjach, teraz dochodzi dyskusja o maseczkach. Po roku odkryli, że przyłbice nic nie dają, zwykłe bandany, czy szaliki, także.  Andrusiewicz mówi o „profesjonalizowaniu osłon twarzy”. To nie jest niezgrabny zwrot z nowomowy, to jest bełkot człowieka od zaprowadzania reżimu. Przez rok nie zmieniła się fizyka cieczy i gazów. Powietrze wdychamy i wydychamy dokładnie tak samo. Krąży ono tak samo. Kichając, kaszląc, uruchamiamy dokładnie taki sam aerozol jak rok temu, czy tysiąc lat temu. Zmienną jest tylko to, czy w powietrzu jest wirus taki, czy owaki. Rozumiem, że teraz jednak ten wirus jest bardziej niebezpieczny, bo południowoafrykański, czy podlaski mutant nam się przyplątał. Czyli rok temu jak wirus był mniej zjadliwy, to można było nosić przyłbice, ale zasadniczo nie wolno było wychodzić z domu. Teraz jest odwrotnie.Absurdy można opisywać w nieskończoność. Wszystko wskazuje na to, że to miotanie się od ściany do ściany jest jakimś aktem zupełnej bezradności, albo też zorganizowanym na globalną skalę ćwiczeniem z brania ludzkości za mordę. Ja nie podejrzewam, by Niedzielski, czy Andrusiewicz uczestniczyli w jakimś ogólnoświatowym spisku. |Ich nikt by do niczego nie zaprosił. Oni zwyczajnie patrzą na innych i małpują i napawają się swą władzą. Ja nie znajdują żadnego racjonalnego wytłumaczenia dla tego, co się teraz na świecie dzieje. Angela Merkel na odbywającym się online szczycie najbogatszych państw G7 oznajmiła, że pandemia się nie skończy, póki nie zostaną zaszczepieni wszyscy ludzie na całym globie. Wariatka, jak Boga kocham wariatka. Zasadniczo trudno odnieść się do takich stwierdzeń. Brakuje słów, określeń i kwalifikatorów. To nie była opinia jakiegoś lekarza, publicysty, szalonego naukowca obsesjonata z rozwianym włosem z pracowni chemicznej. To na spotkaniu najpotężniejszych państw mówiła przywódca czwartej co do wielkości gospodarki świata. Ja się nie chcę zastanawiać czy chodzi o to, że jak jakaś wyprawa strażników szczepionki dotrze w górach pod Kinabali na Borneo do zaginionych szczepów plemienia Dajaków i zrobi tam zastrzyk ostatniemu starcowi szamanowi, to wtedy zostanie ogłoszone ostateczne zakończenie pandemii. Będzie coś jak ceremonia zamknięcia Igrzysk Olimpijskich. Wiadomo, że nie to miała Merkel na myśli. Tak naprawdę chodzi o nieustanne utrzymywanie nas w stanie napięcia, niepewności, zastraszenia. Byśmy podzielali obsesje tych wszystkich nadopiekuńczych polityków, którzy bez przerwy chcą nas kontrolować, bo sami jesteśmy zbyt głupi i puszczeni samopas zrobimy sobie krzywdę. Przy koronawirusie mamy do czynienia z tym samym mechanizmem, co w przypadku innych opiekuńczych działań. Politycy mówią nam, co jest bezpieczne, a co nie, określają poziom dopuszczalnego ryzyka i rozpoczynają tresurę – dyktują co wolno, a co nie.  Palenie i picie szkodzi, więc masz gnojku nie palić i nie pić i my ci urządzimy świat tak, żebyś tego nie robił. Umyślimy sobie, że jesz zbyt słodko, to powiemy co w szkolnym sklepiku wolno sprzedać i podniesiemy ceny na napoje, byś pił to, co my uważamy, że powinieneś pic. I bezwstydnie jeszcze to powiemy: tak uważamy, że zamiast tego i owego – np. napojów gazowanych, powinieneś pic soki, bo my jesteśmy jak ta pi…na dietetyczka na koloniach dla dzieci, albo wychowawczyni, która sprawdza, czy umyłeś nogi i uszy.  Sam rok temu byłem zwolennikiem wprowadzania radykalnych restrykcji i pilnowania ich. Mierzyliśmy się wtedy z nieznanym. Mimo całej dolegliwości ograniczeń wszystko wydawało się spójne i uzasadnione. Nawet ów zakaz wchodzenia do lasu miał swój sens, bo oczywiście nie chodziło o samo miejsce ile o przemieszczanie się. Potem wszystko stało się jakąś propagandową zabawą, tresura i nieustannym seansem strachu obsesji. Po roku każdy ma prawo powiedzieć: dosyć tego cyrku, a już zwłaszcza treserów. Nie macie bladego pojęcia, co robicie. Wy nie uprawiacie stylu pijanego mistrza kung-fu. Wy zwyczajnie jesteście nawaleni po kokardę. Pandemia to oczywiście sytuacja wyjątkowa, ekstremalna. Pozwala na eksperyment na wyjątkową, niespotykaną wcześniej skalę. Gdyby ktoś światowym elitom miał rozpisać scenariusz tego, jak bez wielkiej przemocy podporządkować sobie ludzi świata, to taka zaraza pasuje do niego idealnie. Wiem, że to wszystko brzmi jak teoria spiskowa, ale ja nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia tego szaleństwa i chaosu, które fundują władcy świata. Ok, odrzućmy wizje planu i spisku. Być może żaden projekt, żadna zmowa i konspiracja nie są potrzebne, a Niedzielski z Andrusiewiczem i tysiące takich jak oni i tak wypełnią swe role. Może wszystko jest jak w słynnym eksperymencie ze Stanford psychologa Philipa Zimbardo. Udział w nim wzięło 18 osób podzielonych na dwie grupy – więźniów i strażników. Już pierwszego dnia wszyscy przyjęli swe role. Strażnicy, którym nie narzucono zachowania, po dwóch dniach stali się oprawcami. Więźniowie zaś pogodzili się z losem i bez sprzeciwu znosili najgorsze upokorzenia. Eksperyment po sześciu dniach musiano przerwać, bo poziom patologii był taki, że wszystko zakończyłoby się tragedią. Młodzi, zdrowi fizycznie i psychicznie ludzie pod wpływem otoczenia, okoliczności, zachowania innych, przemienili się – jedni w sadystów, drudzy w bezwolne i bezbronne ofiary. My jak ci więźniowie zaczynamy bez sprzeciwu przyjmować wszystko. Pomysł segregacji sanitarnej, rodem jak z koszmarnej dystopii przyjmujemy już jako oczywistość.  Gdyby ktoś dwa lata temu powiedział, że będziemy dzielić ludzi na dwie „rasy” – zdrowych i tych, którzy mogą zarażać i tych drugich pozbawilibyśmy praw, zabraniając im pojawiania się w miejscach publicznych, przemieszczania się etc., to zawylibyśmy z oburzenia. Może więc jesteśmy już więźniami, a Niedzielskiemu i Andrusiewiczowi przypadła w wyniku losowania rola oprawców. Oni tylko patrzą, co robią ich koledzy pilnujący sąsiednich cel w Niemczech, USA, Francji i naśladują ich zachowania."
WEI
Kanibal 2021-03-04, 17:17 81.190.*.*
@Realista:  Zalewska zrobiła swoje,mamy  wysyp ignorantow
gtr 2021-03-02, 18:12 185.220.*.*
Oj nie dobrze
Kasia 2021-03-02, 12:53 5.173.*.*
Odnoście znieczuleń przy punkcji szpiku.. sytuacja wyglada tak , ze i owszem rodzic jest pytany o znieczulenie dla dziecka ale przede wszystkim słucha lekarzy . Jesteśmy w trakcie diagnozy , w stresie ogromnym i jak lekarz mówi ze dla dobra zdrowia dziecka lepiej nie  robić punkcji w znieczuleniu ogólnym często ponieważ  dostaje serce .. ogłupiali podpisujemy co nam podsuną ...z czasem dopiero widzimy jak to się odbywa i jaki ma wpływ na poziom stresu na  dziecko i rodzica. Myśle również ze sytuacja w szpitalu o której pisze Pani Wiola ma miejsce ... nie można wszystkiego zamieść pod dywan . W grę wchodzą nasze dzieci i będziemy dla nich walczyć o lepsze jutro . 
jedrek 2021-03-04, 18:35 188.146.*.*
@Kasia:  Lepsze jutro już było wczoraj.
Haha 2021-03-01, 20:03 37.248.*.*
Mieszkaniec barczewa 2021-03-02, 10:39 83.20.*.*
Dokładnie szanuje Barczewskich strażaków to nie ma różnicy czy osp PSP ważne że są w stanie poświęcić swoje życie by ratować innych
Xx 2021-03-02, 09:38 31.60.*.*
PSP to Niby tacy profesjonaliści? Jak palcem nie pokażesz to będzie stał i patrzył jak Szpak w gnat. Osb Barczewo działa prężnie ale nie są tacy zajebiści wszędzie znajdą się niedociągniecia.
Abc 2021-03-02, 07:34 93.105.*.*
Ty idioto jebany. Amatorem to twój stary był że cię takiego zrobił. Ci ludzie ratują życie bądź zdrowie wszystkim ludziom narażając swoje życie bądź zdrowie. Szacunku trochę dla tych ludzi gnoju. Kiedyś przyjdzie pora na ciebie to będziesz całował ich po stopach że ci pomogli
M.C 2021-03-02, 05:35 5.184.*.*
Nie wiem czy Ci dwaj fachowcy co się wypowiadają wiedzą o tym że w większości OSP jest kilku strażaków pracujących w PSP, jeżeli chodzi o działania to OSP mają taki sam sprzęt umiejętności jak PSP.
Haha 2021-03-01, 22:09 95.160.*.*
Potwierdzam odp to tacy niedzielni strażacy, taka 1/4 państwowego, nadają się najwyżej do gaszenia łajna
Szechter 2021-03-01, 07:21 45.154.*.*
Przeniesiono do mikrobloga: 2021-03-02 12:06
Grzymowicz krytykuje PIS, bo nie wdrożyli jego projektów Tramwaj+ i Beton+, Protas próbuje odwrócić uwagę od swojego rekordu do księgi Guinessa: najzimniejsze termy na świecie, a Budka próbuje udawać, że coś robi, żeby mu reszta ekipy do Hołowni nie uciekła.
Z miasta 2021-03-02, 21:13 86.185.*.*
@Szechter:  a jak tam elblongowo + i jego "port" za 2mld. z,którego będą kajakami transportować kiszoną kapustę do ruskich?
lubaswojtas 2021-03-02, 08:32 188.33.*.*
Sprzedam tytoń do nabijania w gilzy bardzo dobrej jaskosci suchy dobry smak 1kg 60 zl wysyłka za pobraniem kurierem 25 zł nr tel 536 716 064 
gość 2021-03-02, 07:52 91.192.*.*
Jak działa nasza służba zdrowia...


gość 2021-03-02, 12:03 185.220.*.*
Odczepcie się od biednego Covid19!
 
gość 2021-03-01, 10:36 89.31.*.*
We Wrocławiu też mają "Panoramy"?


gość 2021-03-01, 10:39 195.176.*.*
Części samochodowe - Ucando.pl