We wtorek (7 lipca) do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zgłosiła się kobieta, do której zadzwonili pracownicy jednego z banków, w którym posiada konto. W związku z tym, że numer, który wyświetlił się kobiecie był tożsamy z numerem, z którego wcześniej otrzymywała powiadomienia z placówki, nie podejrzewała ona, że może być to próba oszustwa.
Oszuści poinformowali poszkodowaną, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt gotówkowy na jej dane i aby temu zapobiec proponują przenieść pieniądze na giełdę kryptowalut. Poszkodowana zgodziła się z nimi współpracować, aby uniknąć straty. Kobieta zaakceptowała kilka kodów jednorazowych na łączną kwotę ponad 15 tys. zł. Poszkodowana myślała, że blokuje możliwość zaciągnięcia kredytu, a tak naprawdę akceptowała przekazanie środków na giełdę kryptowalut. Gdy kobieta zorientowała się, że mogła paść ofiara oszustwa, skontaktowała się ze swoim bankiem. Niestety, było już za późno na blokadę pieniędzy.
Policjanci cały czas apelują o ostrożność i przypominają: pracownicy banków nigdy nie proszą o podanie kodów jednorazowych, haseł, PIN-ów ani pełnych danych logowania.
* * *
Spoofing to oszustwo, które polega na podszywaniu się pod czyjś numer telefonu (z ang. spoof - naciąganie). W przypadku tego rodzaju przestępstwa poszkodowanymi są zarówno osoby, które odbierają takie połączenie, jak i osoby, których wizerunek jest wykorzystywany. Oszuści, wykorzystując technologię i różne narzędzia internetowe, są w stanie podszyć się pod każdy numer.
Przestępcy aby zdobyć nasze zaufanie lub wydobyć od nas osobiste informacje, mogą zadzwonić jako przedstawiciele banku lub innej instytucji publicznej (np. policji czy ZUS-u), ale także mogą podawać się za osoby, które bardzo dobrze znamy. Przykładowo, dzwoniący może udawać członka naszej rodziny, a na telefonie wyświetli się numer wnuczka lub innej osoby. Niestety, kiedy widzimy znajomy i zapisany numer, nasza czujność zostaje uśpiona, a presja czasu i towarzyszące nam emocje mogą wpłynąć na nasze działania.







Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz