Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował w dniu 29 czerwca 2026 r. do Sądu Okręgowego w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko D.H., obywatelowi Ukrainy.
D. H. po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie przyjechał do Polski, gdzie podjął pracę. Został zatrzymany 16 października 2025 r. i obecnie pozostaje tymczasowo aresztowany.
Prokurator zarzuca D.H. pomocnictwo do przestępstwa określonego w art. 130 § 7 Kodeksu karnego. Według aktu oskarżenia, w okresie od września 2025 r. do 15 października 2025 r., w różnych miejscowościach na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym w jednej z miejscowości na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, oskarżony miał działać wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, na rzecz obcego wywiadu Federacji Rosyjskiej oraz w celu ułatwienia innym ustalonym osobom realizacji przedsięwzięcia dywersyjnego skierowanego przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej oraz państwom sojuszniczym będącym członkami Unii Europejskiej.
Pomocnictwo zarzucane oskarżonemu miało polegać na udzieleniu pomocy w przygotowaniu i realizacji działań polegających na przygotowaniu oraz nadaniu przesyłek zawierających improwizowane urządzenia zapalające. Według aktu oskarżenia urządzenia te miały podczas transportu wywołać pożary w środkach transportu, magazynach lub innych elementach infrastruktury logistycznej.
Zamierzony skutek w postaci wywołania pożarów nie został osiągnięty wyłącznie z powodu ujawnienia przedsięwzięcia przez właściwe służby oraz zatrzymania osób uczestniczących w jego realizacji.
W ocenie prokuratora celem tych aktów dywersji było osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego, zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie i wzmacnianie głosów przeciwko dalszemu angażowaniu się przez państwa należące do Unii Europejskiej w wojnę w Ukrainie.
Sprawa została zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w Olsztynie.
W poniedziałek, 6 lipca sąd zadecydował o przedłużeniu oskarżonemu tymczasowego aresztowania na okres dalszych sześciu miesięcy. Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.







Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz