Przypomnijmy, że małżeństwo wyznaniowe to związek małżeński zawarty w obecności duchownego, zgodnie z prawem wewnętrznym danego kościoła lub związku wyznaniowego. Jest to więc nic innego jak decyzja o ślubie kościelnym, oprócz cywilnego.
Zgodnie z danymi portalu "Polska w liczbach", 51,4% obywateli żyje w małżeństwie. W sumie w Polsce 42% małżeństw decyduje się na ślub wyznaniowy.
Jak się okazuje, mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego niechętnie decydują się na małżeństwo wyznaniowe. W 2025 roku w naszym regionie zawarto ok. 4,5 tys. małżeństw. W Olsztynie zawarto 249 małżeństw wyznaniowych, za to 440 małżeństw cywilnych. Z kolei w Elblągu zwarto 278 małżeństw cywilnych oraz 105 wyznaniowych.
Największymi odsetkami mogą się pochwalić powiaty – na granicy sąsiednich województw – nidzicki, szczycieński, piski oraz lidzbarski. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w województwie warmińsko-mazurskim odsetek małżeństw wyznaniowych wynosi od 25 do 45%. Dla porównania, w powiecie janowskim (woj. lubelskie) odsetek małżeństw wyznaniowych wynosi 81%. Najniższy jest natomiast w Wałbrzychu – wynosi jedynie 14%.
Z czego wynikają te różnice? Przede wszystkim, we wschodniej i centralnej części kraju, małżeństwo wyznaniowe to nadal pewna przyjęta norma społeczna. Zauważalne są także tradycje – na terenach, gdzie po 1945 roku budowały się nowe, różnorodne społeczności, małżeństwa wyznaniowe są mniej powszechne. Chociaż województwo warmińsko-mazurskie leży w północno-wschodniej Polsce, w pobliżu zwyczajowo konserwatywnego Podlasia, historycznie regionowi jest bliżej do zachodnich przyzwyczajeń.










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz