Szanowni Czytelnicy,
Olsztyn to nie tylko urokliwe zabytki, ulice czy jeziora, ale również place, które były świadkami tworzenia zarówno wielkiej, jak i codziennej historii miasta. W stolicy Warmii i Mazur znajduje się ich aż 21 – 7 z nich upamiętnia osoby, a 14 związanych jest z miejscami, wydarzeniami czy męczeństwem.
W najbliższych tygodniach na łamach naszego portalu pojawi się cykl materiałów autorstwa pasjonata historii, Michała Marko, poświęcony historii każdego z olsztyńskich placów. Zachęcamy do lektury.
Redakcja
* * *
Plac Konsulatu Polskiego położony jest tuż przy ulicach Partyzantów, Dąbrowszczaków, Kościuszki i 1 Maja. Wytyczono go w połowie lat 80-tych XX wieku, lecz zabudowa istniała już od wczesnych lat 90-tych XIX wieku.
Jedyne “skrawki polskiej ziemi”
Dawniej Plac Konsulatu Polskiego nosił nazwę Fryderyka Wilhelma (Friedrich Wilhelm Platz). W latach 1928-1939 przy zabytkowym placu działał Konsulat RP - jedyny taki w całych Prusach Wschodnich. Mieścił się w secesyjnej kamienicy z 1910 roku przy ówczesnym Friedrich Wilhelm Platz 5. W okresie plebiscytowym (1920 rok) placówka funkcjonowała jako konsulat generalny, a następnie zredukowano ją do agencji konsularnej i wicekonsulatu. W 1928 roku ponownie uzyskała rangę pełnego konsulatu.

Należy zauważyć, że mieszczący się przy placu budynek konsulatu to jedyne „skrawki polskiej ziemi” w Allenstein między 1920 a 1939 rokiem. Po przegranym plebiscycie konsulat oraz „Dom Polski” były jedynymi oficjalnymi punktami polskiej państwowości w niemieckim mieście. Ostatni konsul - Bohdan Jałowiecki - został zamordowany przez Niemców w 1941 roku.
Budynek Konsulatu to jeden z najpiękniejszych przykładów secesji w Olsztynie. Trójkondygnacyjna kamienica wyróżnia się bogatą dekoracją roślinną, wykuszami, wieżyczkami i misternymi detalami architektonicznymi. Niegdyś mieszkał tu m.in. burmistrz Georg Zülch, a w okresie konsularnym również wybitni polscy dyplomaci. Obecnie budynek jest siedzibą m.in. Towarzystwa Miłośników Olsztyna.
Wypoczynek i koncerty pośrodku eleganckich kamienic
W przeszłości Plac Konsulatu Polskiego uchodził za jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc dawnego Allenstein i zarazem ulubionych punktów niedzielnego wypoczynku Olsztynian. Pośród eleganckich kamienic odbywały się tu uroczyste koncerty orkiestr wojskowych - licznych pułków piechoty, kawalerii oraz artylerii.

Konsul Józef Gieburowski i wicekonsul W. Marcinkowski przed konsulatem (1929-34 r.)
Po 1945 roku skwer przemianowano na Plac Marcelego Nowotki. Obecną nazwę - Plac Konsulatu Polskiego - nosi dopiero od 1990 roku.
Barbapapa, glut czy maszkara? Dyskusja trwa do dziś
Wyróżniającym się elementem architektonicznym placu przez wiele lat była instalacja artystyczna autorstwa Sylwina Mydlaka, łącząca w sobie elementy pomnika, rzeźby i fontanny. Przez mieszkańców obiekt nazwany był m.in. barbapapą, glutem, maszkarą, flakami, nocnikami, kupą dinozaura. Formę przestrzenną odsłonięto niegdyś w związku z centralnymi dożynkami. Zdemontowano ją w 1997 roku w związku z planowaną budową Kolumny Orła Białego.

Oprócz ewidentnego miejsca pamięci o polskiej historii w Olsztynie, Plac Konsulatu Polskiego i jego okolice wyróżniały się również jako miejsce olsztyńskiej awangardy. W bramie-piwnicy budynku nr 1 mieścił się legendarny From Pub, opisywany w nowojorskim Time’ie jako przykład przemian po transformacji ustrojowej w Polsce na początku lat 90-tych.
Jak jest obecnie?
Plac przeszedł gruntowną rewitalizację w 2010 roku, w 90. rocznicę plebiscytu. Odnowiono nawierzchnię, wprowadzono elementy małej architektury i tablice edukacyjne. W 2002 roku odsłonięto Kolumnę Orła Białego, która stała się obiektem, wokół którego odbywają się uroczystości patriotyczne.
Michał Marko - pasjonat historii Olsztyna
Czytaj również:
Plac Jana Pawła II: od „cmentarza ubogich” do centrum władzy
Historia Placu Bema w Olsztynie. Od wizytówki miasta do ronda
Plac Pułaskiego: świadek historii i niezrealizowanych wizji Olsztyna
Najbardziej kontrowersyjny plac w Olsztynie. Czy Xawery Dunikowski zakpił z ówczesnej władzy?
Przetrwał wojnę, zachował charakter. Historia Placu Daszyńskiego
Historia ukryta między ulicami. Plac Andrzeja Wakara
Na skrzyżowaniu ulic i historii. Plac Bezruczki w Olsztynie
Dlaczego nazywany jest „placem pomników”? Historia miejsca, które zna cały Olsztyn






Komentarze (12)
Napisz komentarz-
Poslaniec Warminski
2026-09-21 14:27
Vis a vis barbapapy byla kiedys knajpa i jak ktos wychodzil z niej po dobrym chmielu to patrzac na nia mieszalo mu sie w oczach i stad miedzy innymi ta nazwa
Odpowiedz
3 0
-
Polak
2026-09-18 20:56
Urodziłem się tam w 1960roku, cały plac był wtedy pokryty zielenią, fajnie było za młodu mimo komuny, nostalgia
Odpowiedz
0 5
-
Nie DLa Bonżura
2026-09-14 09:22
Od strony architektonicznej plac powstał dzięki Towarzystwu Miłośników Olsztyna. To dzięki ich działaczom mamy pomnik Orła Białego i uporządkowany plac. Ostatnio odbyła się na nim uroczystość 3 Maja.
Odpowiedz
12 28
-
Pioter
2026-09-14 06:38
Teraz to plac Cyganów.
Odpowiedz
37 5
-
Olszt
2026-09-14 00:29
Mawiano też na niego "kapsel plac" 😵💫
Odpowiedz
24 5
-
Olszt
2026-09-14 00:29
Mawiano też na niego "kapsel plac" 😵💫
Odpowiedz
14 2
-
Wojtek
2026-09-13 20:14
Japa tam na wiosce z polityką!
Odpowiedz
6 18
-
Old
2026-09-13 19:42
From to było miejsce! Ani wcześniej, ani później czegoś takiego nie było (no może Masarnie, bo bywalcy ci sami).
Odpowiedz
18 3
-
nauczycielka Dana
2026-09-13 17:42
Ze Starego Miasta zniknął (padł...) pub U Artystów a była to wręcz historia środowiska kulturalnego, artystów i publicystów... :-(
Odpowiedz
6 10
Napisz komentarzNie wszystko ma ryj PIS czy PO! Nie jesteście u siebie w oborze!