Pokolenie ''wyścigu szczurów'' i ''podkładania świni''

Jak pokazują regularnie opracowywane przez GUS raporty, poziom bezrobocia w naszym województwie to istna sinusoida, rośnie, gwałtownie spada, po to żeby za miesiąc ponownie wzrosnąć. Pewnie dlatego rynek pracy jest tak niestabilny, a pracownicy coraz częściej zrobią wszystko żeby nie stracić własnego stołka, a ''pomóc'' odejść z pracy swoim współpracownikom.

W Polsce, zwłaszcza w małych przedsiębiorstwach, ludzie coraz częściej ''podkładają sobie świnię'', przez co nieco przypominają te zwierzaki.

Niestabilna sytuacja finansowa, problemy z własną osobowością, brak przyjaciół i życia prywatnego, oparcia i ciepła ze strony bliskich, ciągła frustracja i niezadowolenie z życia - to najczęstsze przyczyny ''świńskich'' zachowań współpracowników względem siebie. Osoby zdolne, pewne swoich umiejętności lub po prostu wciąż się uczące charakteryzują się tym, że praca nie jest dla nich stresująca, a walka o ''stołki'' jest im obca. Gorzej kiedy pracownik wyczuwa w swoim miejscu pracy konkurencję lub zdaje sobie sprawę ze swojej niewiedzy, albo co gorsza uważa, że nie ma od niego lepszych, co nieco nie zgadza się z rzeczywistością. Dodatkowo dochodzą czynniki takie jak depresja czy problemy z własną osobowością  to wszystko sprawia, że człowiek staje się nieufny, dwulicowy, a o swoje miejsce pracy zaczyna walczyć wszelkimi sposobami, często z premedytacją ośmieszając swoich współpracowników, tak by siebie pokazać w jak najlepszym świetle.

Do czego to prowadzi? I czy rzeczywiście jest to wina złej sytuacji na rynku pracy czy po prostu...złego usposobienia człowieka i braku charakteru?

Po  części jest to wynik wychowania, otoczenia w jakim ludzie dorastają, czego od ''małego'' są uczeni, a raczej czego nie są uczeni jak np. brak szacunku dla innych osób czy tchórzostwo. W dobie internetu, bardzo łatwo jest wylewać swoje frustracje na wszystkich i z każdego powodu, oczywiście bez ujawniania swoich danych, bo w sytuacji ''na żywo'' takie osoby przybierają maski. Na zaostrzenie sytuacji w polskich firmach  duży wpływ miał kryzys gospodarczy, który zbudził z zimowego snu drzemiące w ludziach podłe, prymitywne cechy, a miejsce pracy zmienił w pole bitwy. Zazdrość męska staje się coraz bardziej podobna do tej uznawanej za zazdrość typową dla kobiet. Mężczyźni coraz częściej plotkują, dają upust zazdrości za pomocą rozpuszczania złośliwych uwag dookoła, a nie bezpośrednio do osoby, której opinię psują.

Żeby sytuacja w polskich firmach poprawiła się, potrzeba stabilizacji finansowej, ale również prowadzenia specjalistycznej rekrutacji. Ważne aby pracodawcy unikali zatrudniania osób aspołecznych, złośliwych, czy tych z zapędami ''szczurzego wyścigu''.

Jak twierdzi znana psycholog biznesu Izabela Kielczyk dużo zależy od postawy samego szefa. Jeśli pracownicy na siebie donoszą i oczerniają się wzajemnie, potocznie ''podkładają sobie świnie'' odpowiednia reakcja szefa może takie zwyczaje ukrócić.

Komentarze (13)

Dodaj swój komentarz

  • waran z komodo 2010-05-20 12:08:43 212.160.*.*
    Na gołe klaty sie lejta chopy :)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • tosia 2010-05-20 00:08:12 87.56.*.*
    lejta sie
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Administrator 2010-05-19 18:00:22 83.9.*.*
    Tak, rolkę papieru w kiblu wyciągnąć możesz Szefo1!!!
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • nena 2010-05-19 14:39:35 212.160.*.*
    Jeśli mówisz na poważnie szefo to znaczy, że jesteś z kosmosu. Wyciągnąć to sobie możesz rolkę papieru w kiblu :)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Krytyk 2010-05-19 12:11:49 188.33.*.*
    Cała prawda i tylko prawda... Sam jakiś czas temu wyleciałem przez układy i wiele razy słyszałem o podobnych sytuacjach. szefo1: oznajmiam, że mnie nie musisz namierzać - chętnie udostępnię ci namiary na mnie.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Pracujący 2010-05-18 22:23:24 83.25.*.*
    świetny dowcip szefo1 :) mniemam, że to ironia :)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • =) 2010-05-18 22:03:33 88.156.*.*
    "siła robocza"?? a myślałam, że socjalizm już minął...teraz to jest szefo1 "kapitał ludzki"...i w niego trzeba inwestować, a nie we wchodzenie w tyłek szefostwu czy innym współpracownikom
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • szefo1 2010-05-18 19:47:47 88.156.*.*
    Oznajmiam że podejmę kroki aby wyciągnąć od administratora dane pozwalające na identyfikację delikwentów będących autorami poniższych wypowiedzi i zrobię wszystko by wystawić im wilcze bilety w zakładach pracy i okolicach, wasze poglądy i szczekanie na pracodawców dyskwalifikuje was jako siłę roboczą
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • abx 2010-05-18 16:38:53 84.203.*.*
    Pracujacy ma racje. Niewielu stac w obliczu bezrobocia odejsc gdzies indziej. A jak mowi przyslowie: wpadniesz miedzy wrony - musisz krakac tak jak one...
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • =) 2010-05-18 13:50:07 83.9.*.*
    lizodupku - sama walka nie jest niczym złym - ale uczciwa walka - staraniem, umiejętnościami,odpowiedzialnością - a nie walka lizaniem tyłka...jak można po czymś takim patrzeć z dumą na swój awans lub premię ?!?
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść