Dziś jest: 09.03.2026
Imieniny: Brunona, Franciszki
Data dodania: 2026-01-20 13:41
Ostatnia aktualizacja 2026-01-21 15:43

Krzysztof Brągiel

Partia Razem o wstrzymanych pensjach w przychodni przy ul. Dworcowej. "Zaległości dotyczą listopada i grudnia"

Partia Razem o wstrzymanych pensjach w przychodni przy ul. Dworcowej.
Od lewej: Joanna Domańska, Mateusz Rostkowski, Bartosz Grucela i Gabriela Ostołowska
Fot. Krzysztof Brągiel / Olsztyn.com.pl

Personel przychodni specjalistycznej przy ul. Dworcowej w Olsztynie ma od dwóch miesięcy nie dostawać pensji. Taką informację przekazali podczas dzisiejszej (20 stycznia) konferencji prasowej lokalni politycy partii Razem. Mówiono też o widmie zamykania porodówek w regionie i „chronicznym” niedofinansowaniu ochrony zdrowia w Polsce.

reklama

- Mieliśmy zagrożenie likwidacji porodówki w Bartoszycach, ale też likwidacji oddziału w Ameryce. Mamy ciągłe informacje o tym, że kolejki do lekarzy są długie, a specjalistów brakuje. Teraz gruchnęła informacja o tym, że lekarzom i pielęgniarkom w przychodni specjalistycznej przy ul. Dworcowej w Olsztynie nie wypłacane są pensje. W tej chwili zaległości dotyczą listopada i grudnia. To wszystko ma swoje źródło w chronicznym, ogólnopolskim niedofinansowaniu ochrony zdrowia – powiedział podczas wtorkowego spotkania z mediami Bartosz Grucela z prezydium Rady Krajowej Razem.

Posłanka Razem, Marcelina Zawisza, w sprawie braku terminowych wynagrodzeń dla lekarzy i pielęgniarek (chodzi o kilkanaście osób) zatrudnionych w przychodni przy ul. Dworcowej w Olsztynie, zainterweniowała u prezydenta Olsztyna, Roberta Szewczyka. W piśmie z 19 stycznia parlamentarzystka dopytuje m.in. jak duże są zobowiązania finansowe względem personelu i czy włodarz miasta podjął działania zmierzające do rozwiązania problemu.

- Mówimy o publicznej placówce ochrony zdrowia, mówimy o ludziach, którzy leczą mieszkańców Olsztyna, a państwo i samorząd nie są w stanie zagwarantować im podstawowej rzeczy: terminowej wypłaty wynagrodzenia. A wszystko to bez informacji o terminie wypłaty zaległej pensji – podkreśliła Gabriela Ostołowska z Zarządu Okręgu Warmińsko-Mazurskiego Razem.

Jak ustaliliśmy w ratuszu, władze miasta wiedzą o sytuacji w przychodni i prowadzone są działania, zmierzające do uregulowania należności. - Mamy obraz sytuacji, która wynika z niepełnego rozliczenia przez Narodowy Fundusz Zdrowia wykonanych procedur. Przychodnia jest samodzielną jednostką, a jej władze pracują nad odpowiednimi rozwiązaniami – przekazał redakcji Olsztyn.com.pl, Patryk Pulikowski, rzecznik olsztyńskiego urzędu miasta.

Dyrektorka przychodni przy ul. Dworcowej, Beata Ostrzycka, w rozmowie z TVP3 Olsztyn przekonuje, że na początku roku odbyła spotkanie z personelem w sprawie uregulowania należności. - Pracownicy przyjęli moje wyjaśnienia i sytuacja konfliktowa została zażegnana. 9 stycznia wpłynęła część kolejnych środków z Narodowego Funduszu Zdrowia i zaległe faktury zostały opłacone - powiedziała dyrektorka placówki.

Dodajmy, że zgodnie z rządową ustawą budżetową na 2026 rok, w kolejnych miesiącach będziemy mieli w kraju do czynienia ze wzrostem nakładów na ochronę zdrowia. Łącznie wydatki osiągną poziom 247,8 mld zł, co stanowi 6,81% PKB z roku 2024. Rosnące nakłady nie poprawiają jednak kondycji Narodowego Funduszu Zdrowia. Według analiz w tym roku w budżecie NFZ brakuje około 14 mld zł, a w przyszłym roku luka może sięgnąć nawet 23 mld.

Lokalni przedstawiciele Razem podczas dzisiejszego spotkania z mediami dużo miejsca poświęcili sytuacji wokół warmińsko-mazurskich porodówek. W 2024 roku zamknięto oddziały położnicze w Nowym Mieście Lubawskim i Ostródzie. W ubiegłym roku zakończono działalność porodówki w Biskupcu.

- Ostatnio zawieszona miała być działalność oddziału ginekologiczno-położniczego w Bartoszycach. Zawieszenie zostało wstrzymane. Niemniej w jaki sposób możemy mówić o bezpieczeństwie kobiety, w sytuacji, gdy szpital powiatowy funkcjonuje bez oddziału ginekologiczno-położniczego? Gdzie mają rodzić kobiety? W jaki sposób kobieta w czasie akcji porodowej ma dojechać 70-80 km do najbliższej placówki? - pytała Joanna Domańska z Zarządu Okręgu Warmińsko-Mazurskiego Razem.

Przypomnijmy, że wygaszanie porodówek ma związek z ogłoszonym w 2024 przez resort zdrowia projektem zmiany zasad kwalifikacji do tzw. sieci szpitali. W położnictwie i ginekologii decydować miała minimalna liczba odebranych porodów, którą ustalono na 400 rocznie. Według tych założeń w 2025 roku pułap opłacalności osiągnęłoby zaledwie kilka porodówek na Warmii i Mazurach.

- Liczba porodów nie powinna być wyznacznikiem, czy utrzymać oddział. Mała liczba porodów w niektórych powiatach powinna być szansą dla szpitali, aby zwiększyć jakość świadczonych usług. Kobieta oczekuje poczucia bezpieczeństwa, a nie przerzucania do innej placówki, gdy w jej powiecie jest to nieopłacalne – przekonywała Joanna Domańska.

W minionym roku oddziały położnicze funkcjonowały w 11 miastach regionu. Poza Olsztynem, w którym dostępne były trzy porodówki, chodzi o: Bartoszyce, Działdowo, Elbląg, Ełk, Giżycko, Iławę, Mrągowo, Olecko, Pisz i Szczytno.

Ostatnim z podjętych lokalnych wątków związanych ze służbą zdrowia była konsolidacja trzech olsztyńskich szpitali: wojewódzkiego, miejskiego i uniwersyteckiego. Wyłączenia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie z procesu konsolidacji domagają się związkowcy. Ich zdaniem połączenie dobrze prosperującej placówki z zadłużonymi szpitalami, to krok w stronę destabilizacji opieki zdrowotnej w regionie. Marszałek województwa, Marcin Kuchciński, odpowiada, że konsolidacja szpitali nie będzie służyła ratowaniu zadłużonych jednostek kosztem WSS, ale ma umożliwić całemu regionowi „skok rozwojowy”.

- Konsolidacja powinna dotyczyć tych szpitali, które są na minusie. W Olsztynie szpital wojewódzki zarabia na siebie. Dlatego nie jest niczym dziwnym, że niezadowolony personel wyszedł na ulice. Jak dowiadujemy się od pielęgniarek ze szpitala wojewódzkiego, nie mają one informacji o przyczynach konsolidacji, jakie będą jej warunki i czy utrzymają pracę? - powiedział Mateusz Rostkowski z Rady Krajowej Razem i zaapelował do władz wojewódzkich, aby nie podejmowały decyzji ponad głowami personelu medycznego.

Czytaj również:

"Łapy precz od WSS w Olsztynie", Pikieta przed urzędem marszałkowskim

Miliardowa dziura w NFZ. Konfederacja wskazała winnych

Komentarze (34)

Dodaj swój komentarz

  • Roman 2026-01-24 21:46:58 188.146.*.*
    Porażka miasta. Kogo wybrali to mają. Jak panu prezydentowi i radnym słupki w sondażach pospadają to pani Ostrzyckiej pozbędą się szybciutko.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Taka propozycja 2026-01-23 22:48:47 188.146.*.*
    Może radni każdego z tych miast powinni zrezygnować ze swoich pensji na rzecz służby zdrowia. Skoro tak zarządzają. Jak znikną radni to straty dla społeczeństwa nie będzie, ale jak zabranie personelu medycznego i pieniądzy ba służbę zdrowia, to będziemy to wszyscy odczuwać
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Freia 2026-01-23 09:49:56 178.42.*.*
    Jak to jest możliwe, że Dyrektorka Ostrzycka mając takie problemy w przychodni, którą zarządza, zostaje jednocześnie Dyrektorką Szpitala Miejskiego( który podobno też jest bardzo zadłużony). To, tak można,być dwiema Dyrektorkami naraz? Rozumiem ,że to jakiś nowy, misterny plan naprawczy. Czy aby na pewno???
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0
  • ola 2026-01-23 08:57:00 80.50.*.*
    w przypadku dworcowej to nie wina systemu tylko zarządzania.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 0
  • Beata 2026-01-23 06:31:35 2a02:2a40:45e2:*
    Co tam się dzieje na Dworcowej i w Miejskim? Jeszcze dobrze nie zaczęła pracować a juz tak narozrabiała. Za takie numery powinno się wywalić dyrektorkę!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 0
  • RAZEM 2026-01-23 02:25:22 2a00:f41:826:*
    Jest taki polski serial kryminalny " Nowa" . W jednym z odcinków policjanci szukają mordercy członka partii Razem . Odcinek z roku 2010 . Partia razem powstała w maju 2015 . Opowiadano skąd nazwa partia . Zamiast od razu przyznać się że z serialu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • krystyna rogowska 2026-01-22 22:38:44 109.243.*.*
    Ten pan z brodka to wieczny przegryw i pasozyt
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • BRAWO RAZEM 2026-01-21 18:59:47 88.156.*.*
    Brawo Razem i pan Grucela. Jedyni którzy w tym mieście walczą o pracowników
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 15
  • mkm 2026-01-21 08:53:46 185.103.*.*
    jeżeli świadczenia byłyby poprawnie rozliczone w raportach i w ramach umowy z nfz, nie ma możliwości, żeby nfz nie zapłacił. poza tym wartość ich kontraktu za I półrocze to około 5 i pół miliona, a drugie ponad milion więcej. nie ma jeszcze sprawozdania finansowego za rok poprzedni. wystarczy jednak porównać rok 2023 i 2024. Zysk rok 2023 - na plusie 829 977,84 rok 2024- na minusie 72 551,59
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 30 1
  • Jajak 2026-01-21 06:55:49 2a00:f41:82b:*
    GRU CELA jest z parti rządzącej i protestuje przeciw partii rządzącej. To już pachnie aleją Wojska Polskiego w Olsztynie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 25
  • Cała na przód 2026-01-21 04:59:50 79.185.*.*
    Dosypać lekarzom i pielęgniarkom.Jak tu żyć za 300 000na mieiąc! Zabrać emerytom - pasibrzuchom i nierobom. Przykryjom się " kordłom" i spokój wieczny.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 30
  • Nie DLa Bonżura 2026-01-20 22:53:34 164.127.*.*
    Niemoralne jest ze lekarze zarabiają bardzo dużo. Pieniądze pochodzą ze składek emerytów, którzy nie mogą dostać się do tych lekarzy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 32
  • Bolo 2026-01-20 19:38:05 46.112.*.*
    Lubię was, bo jesteście widoczni najbardziej w tym Olsztynie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 35
  • Lolo 2026-01-20 19:36:34 46.112.*.*
    Dobrze, że interweniują, jak mi szef nie zapłaci to się do nich zwrócę
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 31
  • gość 2026-01-20 19:20:45 2a01:11cf:3a3:*
    Ciekawe czy w NFZ też mają wstrzymane wypłaty, czy znowu przyznali sobie premie?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 24
  • Bo państwowe 2026-01-20 17:53:46 37.248.*.*
    Trzeba więcej dla lekarzy rozdawać... To na pewno wystarczy do końca roku. Żebyście zobaczyli jakie lekarze pensje otrzymują to za głowę byście się złapali.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 42 11
  • Anka 2026-01-20 17:48:43 79.191.*.*
    Za październik wyplata była kilka dni temu. Ludzie mają rodziny, miesiąc temu były święta!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 28 34
  • Roman 2026-01-20 17:36:19 79.191.*.*
    Czy dyrektor poradni w tym czasie pobierała wynagrodzenie za pracę?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 32
  • Jaroslaw 2026-01-20 17:05:53 88.156.*.*
    A ile dzieci mają te osoby na zdjęciu? Widać że dają w szyję. Nic dziwnego że zamykają porodówki .
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 30
  • Anonim k 2026-01-20 17:00:49 88.156.*.*
    Za dużo wieśniaków z KRUS przyjmują i stąd braki
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 24 5