Zakończenie Jubileuszowego 80. sezonu artystycznego Warmińsko-Mazurskiej Filharmonii – Vita
Nasz sezon kończy się ambitnym koncertem – muzyczną podróżą przez całą historię istnienia. Od pierwszej iskry życia do dzisiejszego zglobalizowanego świata. Śledzimy wszystko: pradawne początki, powstanie społeczeństw, naturę ludzką,...
-
- Data
- piątek, 12.06.2026
-
- Godzina
- 19:00
-
- Miejsce
- Filharmonia Warmińsko-Mazurska
-
- Adres
- Bartosza Głowackiego 1, 10-447 Olsztyn
-
- Miasto
- Olsztyn
-
- Kategoria
- Koncert
-
- Organizator
- Filharmonia Warmińsko-Mazurska
Opis wydarzenia
Nasz sezon kończy się ambitnym koncertem – muzyczną podróżą przez całą historię istnienia. Od pierwszej iskry życia do dzisiejszego zglobalizowanego świata. Śledzimy wszystko: pradawne początki, powstanie społeczeństw, naturę ludzką, industrializację.
Ten koncert stanowi zwieńczenie całego naszego sezonu artystycznego. Dzięki muzyce i specjalnym wizualizacjom na ekranie, które zmieniają naszą salę koncertową, tworzymy kompletne doświadczenie sensoryczne, w którym dźwięk i obraz łączą się, aby ożywić tę kosmiczną podróż.
Muzyka staje się zarówno teleskopem, jak i mikroskopem, odsłaniając intymność i nieskończoność podczas jednego niezwykłego wieczoru, w którym wszystkie pytania znajdują odpowiedź w ogromie ludzkiej wyobraźni, która staje się widoczna.
Alexandr Iradyan, którego znacie Państwo doskonale z podestu dyrygenckiego, pragnie pożegnać się z Państwem w tym szczególnym sezonie artystycznym prawykonaniem własnego utworu. Każde takie wydarzenie to prawdziwe muzyczne święto, zatem nie może Państwa zabraknąć.
I Koncert skrzypcowy współczesnego amerykańskiego twórcy Philipa Glassa należy do tego rodzaju dzieł, które niosą swój głęboki muzyczny przekaz w sposób tak prosty i bezpretensjonalny, że może to zadziwić nawet wytrawnych melomanów. Okrojony, powtarzalny materiał muzyczny — charakterystyczny dla nurtu minimal music — wysuwa się na pierwszy plan. Nawet mniej uważny słuchacz wychwyci… monotonię! Zapewniam jednak Państwa, że nie jest to monotonia „przemysłowa”. Przypomina ona raczej zimowy krajobraz nadmorski — stonowany, wyzuty z intensywności, zimny i w pewnym sensie bezkresny, a jednak tak trudno oderwać niego wzrok…
Na koniec usłyszymy najczęściej wykonywany utwór Witolda Lutosławskiego — Koncert na orkiestrę. Po jego prawykonaniu ceniona muzykolog, Zofia Lissa umieściła w prasie jego recenzję zawierającą takie słowa: „[Jest to] jedno z najwyższych, jeśli nie w ogóle najwyższe osiągnięcie polskiej muzyki 10-lecia”*. Koncert łączy w sobie wiele dróg kompozytorskich, którymi podążał Lutosławski w pierwszej fazie swej drogi twórczej: folkloryzm i neoklasycyzm zatopionych w oryginalnym języku muzycznym tego kompozytora. Część I — Intrada — utrzymana jest w formie łukowej**. Fragmenty skrajne stworzone są na bazie kunsztownego kanonu, którego poszczególne głosy kolejno wtapiają się w tło. Część druga — Capriccio notturno e Arioso — nosi taki tytuł nie bez powodu. Zaczyna się nocnym skrzącym się, figlarnym nocnym kaprysem, a kończy bardzo dosadną „arią” — w której „wokalną” rolę odgrywa obój, choć niektórzy uważają, że spełnia ją zaborcza trąbka. Ostatnia z części — Passacaglia. Toccata e Corale — podobnie jak pierwsza, o trójczłonowej formie wskazanej w tytule. Passacaglia, czyli barokowa forma wariacji o nieustannie powtarzanym temacie w najniższych głosach, toccata — czyli figuratywny łącznik oraz chorał narastający aż do potężnej i porywającej cody.
Agnieszka Teodora Żabińska
*Danuta Gwizdalanka, Krzysztof Meyer, Lutosławski: droga do dojrzałości, Kompozytorzy polscy XX wieku, Kraków: Polskie wydawnictwo muzyczne, 2005, s. 258-272. Chodzi o 10 lat istnienia powojennej Polski, bowiem utwór został skomponowany w 1955 r.
** Formę łukową wyróżnia podobieństwo pierwszego i ostatniego fragmentu utworu lub części, przedzielonych jednym, kontrastującym wedle wzoru: ABA.
Bilety w cenie: Normalny 70 zł Ulgowy 50 zł Bilet na Kartę Seniora (do nabycia w kasie) 35 zł Bilet na Kartę Dużej Rodziny (do nabycia w kasie) 30 zł
Ten koncert stanowi zwieńczenie całego naszego sezonu artystycznego. Dzięki muzyce i specjalnym wizualizacjom na ekranie, które zmieniają naszą salę koncertową, tworzymy kompletne doświadczenie sensoryczne, w którym dźwięk i obraz łączą się, aby ożywić tę kosmiczną podróż.
Muzyka staje się zarówno teleskopem, jak i mikroskopem, odsłaniając intymność i nieskończoność podczas jednego niezwykłego wieczoru, w którym wszystkie pytania znajdują odpowiedź w ogromie ludzkiej wyobraźni, która staje się widoczna.
Alexandr Iradyan, którego znacie Państwo doskonale z podestu dyrygenckiego, pragnie pożegnać się z Państwem w tym szczególnym sezonie artystycznym prawykonaniem własnego utworu. Każde takie wydarzenie to prawdziwe muzyczne święto, zatem nie może Państwa zabraknąć.
I Koncert skrzypcowy współczesnego amerykańskiego twórcy Philipa Glassa należy do tego rodzaju dzieł, które niosą swój głęboki muzyczny przekaz w sposób tak prosty i bezpretensjonalny, że może to zadziwić nawet wytrawnych melomanów. Okrojony, powtarzalny materiał muzyczny — charakterystyczny dla nurtu minimal music — wysuwa się na pierwszy plan. Nawet mniej uważny słuchacz wychwyci… monotonię! Zapewniam jednak Państwa, że nie jest to monotonia „przemysłowa”. Przypomina ona raczej zimowy krajobraz nadmorski — stonowany, wyzuty z intensywności, zimny i w pewnym sensie bezkresny, a jednak tak trudno oderwać niego wzrok…
Na koniec usłyszymy najczęściej wykonywany utwór Witolda Lutosławskiego — Koncert na orkiestrę. Po jego prawykonaniu ceniona muzykolog, Zofia Lissa umieściła w prasie jego recenzję zawierającą takie słowa: „[Jest to] jedno z najwyższych, jeśli nie w ogóle najwyższe osiągnięcie polskiej muzyki 10-lecia”*. Koncert łączy w sobie wiele dróg kompozytorskich, którymi podążał Lutosławski w pierwszej fazie swej drogi twórczej: folkloryzm i neoklasycyzm zatopionych w oryginalnym języku muzycznym tego kompozytora. Część I — Intrada — utrzymana jest w formie łukowej**. Fragmenty skrajne stworzone są na bazie kunsztownego kanonu, którego poszczególne głosy kolejno wtapiają się w tło. Część druga — Capriccio notturno e Arioso — nosi taki tytuł nie bez powodu. Zaczyna się nocnym skrzącym się, figlarnym nocnym kaprysem, a kończy bardzo dosadną „arią” — w której „wokalną” rolę odgrywa obój, choć niektórzy uważają, że spełnia ją zaborcza trąbka. Ostatnia z części — Passacaglia. Toccata e Corale — podobnie jak pierwsza, o trójczłonowej formie wskazanej w tytule. Passacaglia, czyli barokowa forma wariacji o nieustannie powtarzanym temacie w najniższych głosach, toccata — czyli figuratywny łącznik oraz chorał narastający aż do potężnej i porywającej cody.
Agnieszka Teodora Żabińska
*Danuta Gwizdalanka, Krzysztof Meyer, Lutosławski: droga do dojrzałości, Kompozytorzy polscy XX wieku, Kraków: Polskie wydawnictwo muzyczne, 2005, s. 258-272. Chodzi o 10 lat istnienia powojennej Polski, bowiem utwór został skomponowany w 1955 r.
** Formę łukową wyróżnia podobieństwo pierwszego i ostatniego fragmentu utworu lub części, przedzielonych jednym, kontrastującym wedle wzoru: ABA.
Bilety w cenie: Normalny 70 zł Ulgowy 50 zł Bilet na Kartę Seniora (do nabycia w kasie) 35 zł Bilet na Kartę Dużej Rodziny (do nabycia w kasie) 30 zł






