Jak podał Urząd Miasta Olsztyna, podstawowe zadłużenie najemców wobec Zakładu Lokali i Budynków Komunalnych to ok. 49 mln złotych (z odsetkami ok. 85 mln zł). Rekordzista zalega aż 510 tys. złotych.
Dotychczasowe środki upominania nie były wystarczające. Postanowiono wdrożyć działania, które dają efekty w innych obszarach, np. w przypadku przedsiębiorców.
Pierwsze wezwania do zapłaty zostały rozesłane. Jeśli dłużnicy nie uregulują zaległości, zostaną wpisani do rejestru BIG. To uniemożliwi albo utrudni im m.in. zakupy na raty, podpisanie umowy na telefon komórkowy czy uzyskanie kredytów i pożyczek.
- Odzyskanie tylko podstawowego zadłużenia pozwoliłoby wyremontować około 580 lokali - powiedziała dyrektor ZLiBK, Katarzyna Nieczepa.
I dodała: - W 2025 roku wyremontowaliśmy 49 lokali, a średni koszt odnowienia jednego to nieco ponad 84 tys. zł.
Efekty będą na bieżąco monitorowane, a w planach jest zawiadomienie kolejnych dłużników.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku miasto wprowadziło system kaucji w mieszkaniach komunalnych - przy podpisywaniu umowy najmu pobierana jest opłata zwrotna w wysokości sześciokrotnego czynszu [WIĘCEJ: Kaucja zwrotna za mieszkania komunalne w Olsztynie ma zapobiec dewastacjom].
Urząd Miasta Olsztyna zamieścił wtedy również posta na mediach społecznościowych ze zdjęciami zdewastowanych mieszkań. Temat podzielił mieszkańców – jedni uważali, że miasto "szczuje na wszystkich lokatorów mieszkań komunalnych", a inni – "że człowiek, gdy dostaje coś za darmo, to tego nie szanuje". Wśród naszych Czytelników przeważały opinie, że wprowadzona kaucja jest słusznym rozwiązaniem.
Miasto podkreśla, że mieszkania komunalne i idące za nimi zadłużenie to nasz wspólny majątek, o który warto zadbać. Wiele budynków w ramach zasobów ZLBiK to zabytki, które potrzebują rewitalizacji i bieżących napraw. Nierzadko brakuje na to funduszy, a kwota zadłużenia byłaby wsparciem budżetu.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Mieszkańcy Kołobrzeskiej skarżą się na ZLiBK. "Brak dialogu, ignorancja i liczne usterki" [ZDJĘCIA]







Komentarze (12)
Napisz komentarz-
Nie nad da chłopki.
2026-05-23 19:57
Lokatorzy płacą na Kasprowicza a Z.L.I.B.K. nie płaci dla wspólnot mieszkaniowych taktyka gGrzymowicza i byłego dyrektora Kasprowicza . Dla tego trzeba też zlikwidować przestępcze z.b.k i. Prezydent i rada miasta chcą żeby mieszkania gminne były utrzymywane przez emerytów robotników wspólnot mieszkaniowych . To jest tragedia i patologią.
Odpowiedz
1 0
-
Makaron
2026-04-28 14:08
Długi były już dużo wcześniej, wtedy Grzymowicz razem z radą miasta (częściowo obecną również i teraz) wpadli na pomysł, że dług zmniejszy się gdy... podniesione zostaną czynsze. Zostały podniesione o ok.100%. Dług stale się powiększał, a stracili na tym tylko uczciwie płacący.
Odpowiedz
0 1
-
Donald
2026-04-27 21:03
Super że tak sobie żyją bezstresowo🤣😂🤣
Odpowiedz
0 0
-
Anonim
2026-04-27 14:58
Za łatwo przyszło jak by spłacali kredyt to by wiedzieli jak poszanować
Odpowiedz
2 0
-
diss
2026-04-27 09:06
Fajne remonty za 84.000 zł ...
Odpowiedz
1 0
-
Twój podpis
2026-04-27 08:42
Na 100% taki dłużnik nie wie co to jest BIG. Wie gdzie jest Żabka i lodówka oraz łóżko.
Odpowiedz
12 1
-
Olosmolo
2026-04-26 19:27
To jest pat......no bo gdzie wysiedlisz takich mieszkańców ? Koło się zamyka......
Odpowiedz
7 1
-
.
2026-04-26 18:35
tyle lat wstecz to rozwiązanie można bylo wprowadzić.
Doprowadzono do sytuacji, w której ani miasto ani ZLBiK nie umieją sobie poradzić (może nie chcą jeśli nie ma konsekwencji) z patologią, rosnącym zadłużeniem i problemami wewnątrz instytucji
Odpowiedz
6 3
-
gość
2026-04-26 18:13
Jak można było dopuścić do takich zadłużeń, nie płacisz opuszczasz mieszkanie, jest wielu chętnych
którzy by płacili i dbali o lokale. Rozumiem, że każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji ale takie
długi to przesada.
Odpowiedz
5 0
-
Ja
2026-04-26 12:24
Kiedyś to się nazywał BIK - biuro informacji kredytowej
Odpowiedz
1 0
Napisz komentarz