Siatkarze Energa Indykpolu AZS Olsztyn pieczołowicie przygotowują się do inauguracji rozgrywek TAURON Ligi. Z drużyną wciąż nie trenują: Jakub Majchrzak, Moritz Karlitzek i Johannes Tile, którzy biorą udział ze swoimi reprezentacjami w Mistrzostwach Europy. Do ekipy w przyszłym tygodniu dołączy Arthur Szwarc.
Po czterech tygodniach przygotowań akademików z Kortowa czekał pierwszy sprawdzian - pojedynek z KS Spartą Grodzisk Mazowiecki. Drużyna z Mazowsza przygotowuje się do startu w TAURON 1. Lidze, a w jej składzie zobaczymy zawodników z przeszłością w stolicy Warmii i Mazur - Janka Króla, Bartosza Krzyśka oraz Kamila Leliwę.
Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur czwartkowy mecz kontrolny rozpoczęła w składzie: Kozub na rozegraniu, Halaba z Borkowskim na przyjęciu, Lipiński z Urbanowiczem na środku, Hadrava na ataku i Ciunajtis jako libero.
Mecz rozpoczął się wyrównanie. Z dobrej strony od początku pokazywali się Paweł Halaba oraz Karol Borkowski. Gdy udanym blokiem popisał się Janek Hadrava, Energa Indykpol AZS prowadził 11:10. Ekipa z Grodziska Mazowieckiego nie odpuszczała, nie dając swoim rywalom możliwości zbudowania nawet dwupunktowej przewagi. Dopiero as serwisowy Borkowskiego pozwolił jego drużynie w końcówce przechylić szalę zwycięstwa – 25:20 dla olsztynian.
Pewność siebie ekipy ze stolicy Warmii i Mazur rosła z każdą kolejną rozegraną akcją. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego dobrze czuli się w polu serwisowym oraz kontrze, dzięki czemu szybko w drugim secie wypracowali sobie kilka punktów przewagi (kontra Borkowskiego na 13:8). Olsztynianie lepiej prezentowali się w każdym elemencie gry, utrzymując prowadzenie i ostatecznie zwyciężając 25:18.
Trzeci set to zmiany u gospodarzy – na boisku obserwowaliśmy m.in. Szymona Pateckiego, Kacpra Sienkiewicza, Pawła Cieślika i Kubę Hawryluka. W tym fragmencie sparingu ponownie dobrze funkcjonował serwis oraz gra w kontrze – gdy jedną z nich wykorzystał Kacper Sienkiewicz, gospodarze prowadzili 13:7. Choć przyjezdni próbowali odrabiać straty, to nie byli w stanie przeforsować się przez szczelną obronę ich rywali. Akademicy z Kortowa zwyciężyli 25:17.
Czwarta i ostatnia partia czwartkowego sparingu rozpoczęła się od udanego bloku Sienkiewicza. W grze Energa Indykpolu AZS obserwowaliśmy sporo dobrej jakości oraz udanych zagrań. Po jednym z nich, gdy atak na prawym skrzydle skończył Szymon Patecki, olsztynianie prowadzili 9:6. Na boisku zobaczyliśmy także zawodników z grup młodzieżowych Energa AZS UWM Olsztyn, którzy pokazali się z bardzo dobrej strony. Mimo to, goście byli górą, zwyciężając 25:23.
- Cieszę się, że zaczęliśmy grać - to jest jednak co innego niż "gierki" na treningu. Według mnie dobrze graliśmy w bloku. Myślę, że nie zrobiliśmy też dużo błędów w przyjęciu. To jest dobry prognostyk na przyszłość - powiedział Karol Borkowski po czwartkowym sparingu w Uranii.
Siatkarze Energa Indykpolu AZS Olsztyn kolejne sparingi rozegrają już w najbliższy wtorek oraz środę. Rywalem akademików z Kortowa będzie Energa Trefl Gdańsk, a oba mecze odbędą się w Grudziądzu (wtorek, 15 września, godz. godz. 18 oraz środa 16 września, godz. 12).







Komentarze (0)
Napisz komentarz