Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się

Kolejne zwolnienia w branży meblarskiej. Pracę straci 76 osób z zakładu pod Działdowem

Kolejne zwolnienia w branży meblarskiej. Pracę straci 76 osób z zakładu pod Działdowem
Redukcja zatrudnienia dotyczy 76 pracowników spółki Classic-Sofa w Lidzbarku (pow. działdowski)
Fot. Materiał prasowy

To już pewne - trwają zwolnienia grupowe w zakładzie należącym do Szynaka Meble. Redukcja zatrudnienia dotyczy 76 pracowników spółki Classic-Sofa w Lidzbarku (pow. działdowski). Jak tłumaczy pracodawca, zwolnienia są konieczne ze względu na trudną sytuację na rynku meblarskim.

reklama

Zgłoszenie przeprowadzenia zamiaru zwolnień grupowych w spółce Classic-Sofa Powiatowy Urząd Pracy w Działdowie otrzymał 28 kwietnia br. W piśmie podano, że z końcem maja br. zwolnionych zostanie 46 osób. W czwartek do PUP w Działdowie trafił aneks, w którym wskazano kolejne 30 osób objętych zwolnieniami. Mają one stracić pracę z dniem 30 czerwca br.

Przyczyną kryzys na rynku meblarskim

Z dokumentacji, którą przesłano do działdowskiego PUP wynika, że przyczyną zwolnienia jest redukcja zatrudnienia w zakładzie zlokalizowanym przy ul. Jeleńskiej w Lidzbarku. - Konieczność zwolnienia grupowego pracowników wynika z przeprowadzanej reorganizacji struktury przedsiębiorstwa i związaną z nią redukcji zatrudnienia we wskazanym zakładzie. Reorganizacja (...) podyktowana jest pogorszeniem sytuacji na rynku meblarskim, co wymusza podjęcie przedmiotowych działań poprzez dostosowanie ich do aktualnej sytuacji gospodarczej i rynkowej - napisano.

Skontaktowaliśmy się także bezpośrednio z przedstawicielami Grupy Meblowej Szynaka. Jak wyjaśniono w wiadomości przesłanej do naszej redakcji, działania mają na celu dostosowanie działalności do utrzymującego się spadku zamówień. - Sytuacja gospodarcza i zmieniające się potrzeby rynku wpływają na funkcjonowanie wielu przedsiębiorstw, w szczególności w branży meblowej. Decyzje te podejmowane są z myślą o długofalowej stabilności przedsiębiorstw spółek grupy oraz ochronie jak największej liczby miejsc pracy - wskazano.

- Naszym priorytetem jest przeprowadzenie zmian w sposób odpowiedzialny i z poszanowaniem praw pracowników, przy jednoczesnym zapewnieniu stabilnego funkcjonowania firmy w przyszłości - dodano.

Mimo naszych pytań, nie uzyskaliśmy od Grupy Meblowej Szynaka informacji o tym, których dokładnie stanowisk pracowniczych dotyczą trwające zwolnienia oraz czy w przyszłości planowane są kolejne redukcje zatrudnienia.

Co na odchodne otrzymają pracownicy?

To, jacy dokładnie pracownicy zostali objęci zwolnieniami w zakładzie należącym do Classic-Sofa zależało od wielu czynników. - Jako główne kryteria i warunki zwolnień grupowych, pracodawca podał przydatność pracownika na danym stanowisku, umiejętności i doświadczenie zawodowe, dotychczasowy przebieg pracy, kwalifikacje i staż pracy, stosunek do obowiązków pracowniczych, umiejętność współpracy w zespole oraz dyspozycyjność pracownika - wymienia Zofia Zyborowicz, dyrektor PUP w Działdowie.

Jak dowiedziała się nasza redakcja, pod koniec kwietnia spółka Classic-Sofa przeprowadziła konsultacje z przedstawicielami pracowników pracodawcy. Ustalono, że pracownikom, z którymi stosunek pracy zostanie rozwiązany w ramach grupowego zwolnienia przysługiwała będzie odprawa pieniężna na zasadach określonych w prawie pracy. Pracownicy zwalniani będą mieli także prawo do dodatkowych, ustawowo określonych dni zwolnienia od obowiązku świadczenia pracy na poszukiwanie nowego zatrudnienia.

W rozmowie z portalem Olsztyn.com.pl dyrektor PUP w Działdowie zapewniła, że urząd pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami spółki. - Zgłosiliśmy chęć zorganizowania spotkania na terenie ich firmy ze zwalnianymi pracownikami, by omówić różnego rodzaju formy pomocy dla osób bezrobotnych. Oczekujemy na odpowiedź i wyrażenie zgody przez kierownictwo spółki - mówi Zofia Zyborowicz.

Z pisma, które trafiło do PUP w Działdowie wynika także, że zakres zwolnień w zakładzie może się zwiększyć.

Kryzys w branży meblarskiej

O trudnej sytuacji na rynku producentów mebli mówił już wcześniej w rozmowie z mediami Jan Szynaka, współwłaściciel i prezes zarządu Szynaka-Meble. - Obecna sytuacja geopolityczna, toczące się wojny na Ukrainie czy w Iranie - to wszystko ma wpływ na eksport polskich mebli na rynki europejskie i amerykański. Polska należy do największych eksporterów mebli i brak stabilizacji wpływa na popyt i produkcję - podkreślił.

W związku z tym ludzie oceniają, iż zakup mebli nie jest priorytetem, bo wyposażenie domu nie jest produktem pierwszej potrzeby. Takie decyzje przekładają się na spadek sprzedaży mebli w sieciach handlowych.

Jan Szynaka wskazał, że na trudną sytuację w branży wpływ mają także rosnące koszty produkcji. - Wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną w zakładach meblarskich znacząco podnosi koszty wytworzenia produktu. Ceny paliwa oraz drewna także poszły w górę. Przez ostatnie dwa lata wzrosły też koszty pracownicze - wymienił.

Przedsiębiorca przekazał, że wszystkie zakłady produkujące meble w Polsce wprowadziły w ostatnim czasie ograniczenia w zatrudnieniu.

Nie tylko zakład w Lidzbarku

Przypomnijmy, że to nie jedyne zwolnienia grupowe, do których doszło w ostatnim czasie w dużym zakładzie meblarskim w województwie warmińsko-mazurskim. W pierwszej połowie maja informowaliśmy o zwolnieniach grupowych w zakładzie Ikea Industry w Wielbarku. Wówczas do Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie trafiła informacja o planowanym zwolnieniu 240 osób. O sprawie pisaliśmy w artykule pt. „Czarny scenariusz stał się faktem. Nawet 240 osób może stracić pracę w IKEA Industry w Wielbarku”.

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.
Zaloguj się i odblokuj lepsze komentarze. Historia, wyróżnienie i dodatkowe opcje w Twoim profilu. Zaloguj się

  • Rąsia 2026-06-01 08:08:22 31.0.*.*
    Tak to jest jak się nie potrafi zarządzać-pracować (szukać nowych rynków zbytu) Później cierpią inni!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 2
  • Anka 2026-05-31 21:29:03 37.209.*.*
    Zwolniono 84 osoby a zakład ładnie mówiąc był kiepsko zarządzany należało by zwolnić dyrekcję a w pierwszej kolejności p. Fatimskiego i p. Balcerzak bo to oni pociągnęli ten zakład na dno
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 4
  • AW 2026-05-31 14:33:11 46.77.*.*
    Pod Działdowem? Okoliczne wsie mogą być pod Działdowem a nie miasto oddalone o 25km
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 8
  • Jarosława Kaczyńska 2026-05-31 13:28:23 185.209.*.*
    Mój Nowy Ład dla firm i nowy podatek 8% składki zdrowotnej od dochodu działa. Lekarze zarabiają 100tys a firmy bankrutują. Dałam im 23 nowe podatki żeby było na 800plus. Stracili 1500 a oddałam im 800. Tępi niewolnicy za najniższą krajową kupią każdy wał. Nawet bezrobotnego w sukience nazywają świętym i noszą mu pieniądze. Co za The Bille z moich kochanych wyborców hie hie hie hie idę zrobić lewatywę i tyłem do męża
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 1
  • Z Internetu 2026-05-31 10:07:10 46.112.*.*
    https://businessinsider.com.pl/gospodarka/zwolnienia-grupowe-w-krakowie-widoczne-zmiany-w-jednym-sektorze/g8bys8e drugie tyle w Gdańsku 😂😂😂… największe zwolnienia grupowe dziś są w Gdańsku i Krakowie. Powodzenia dla olsztyńskich licealistów mających mokry sen o korpo w tych miastach 🤣🤣🤣 będziecie wspaniałym narybkiem na wiecznym najmie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 7

Proponowane artykuły