Od zwycięzcy OBO do zapomnianego miejsca
Ekotaras powstał w sąsiedztwie stadionu rugby przy ul. 15 Dywizji. Przypomnijmy, że inwestycję sfinansowano w ramach OBO 2021 (Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego) [Czytaj również: OBO 2021. Olsztyńskie rugby nokautuje konkurentów], choć jej realizacja była kilkukrotnie przesuwana z przyczyn proceduralnych.

Tak miejsce wyglądało jesienią 2023 r.
Milionowa inwestycja nie przetrwała próby czasu?
Choć początkowo inwestycję wyceniono na 500 tys. zł, to ostatecznie wartość przedsięwzięcia przekroczyła 1,1 mln zł, z czego 903 tys. zł stanowiło dofinansowanie unijne.
Założenia były ambitne. Taras widokowy miał stać się bowiem miejscem rekreacji i edukacji, z którego korzystaliby zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Za jeden z największych atutów wskazywano lokalizację.

W ramach inwestycji wykonano ścieżkę o nawierzchni mineralnej oraz schody, przebudowano i utwardzono zjazd na teren stadionu, wykonano oświetlenie i parking dla rowerów.

Ponadto teren wyposażono w elementy małej architektury: tablice informacyjne, ławki, leżaki i urządzenia na siłowni zewnętrznej.

Na miejscu pojawiły się także plansze z informacjami dotyczącymi Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Środkowej Łyny oraz gatunków zwierząt zamieszkujących pobliski Las Miejski. Przestrzeń zaprojektowano tak, aby mogli z niej korzystać zarówno uczniowie podczas zajęć terenowych, jak i osoby szukające miejsca do odpoczynku.

Zamiast atrakcji chwasty po pas. Miasto zapowiada interwencję
W ostatnim czasie mieszkańcy zwrócili jednak uwagę, że teren zarósł chwastami, co utrudnia korzystanie z obiektu i wpływa na jego estetykę. Jak zaznacza ZDZiR, sprawa została zgłoszona wykonawcy tarasu.
- Zgłosiliśmy telefonicznie wykonawcy, który realizował budowę tarasu dla Gminy Olsztyn, prośbę o wykonanie niezbędnych prac. Zgodnie z zawartą umową wykonawca realizuje zadania związane z pielęgnacją tamtejszej zieleni do 2030 roku. Jednocześnie na miejsce uda się inspektor ZDZiT, aby sprawdzić, czy dojście do tarasu wymaga dodatkowych prac związanych z utrzymaniem ciągu pieszego. W razie konieczności podejmiemy działania – przekazał Gazecie Olsztyńskiej rzecznik prasowy ZDZiT, Michał Koronowski.

Pozostało więc oczekiwać na realizację prac i mieć nadzieję, że ekotaras odzyska dawny blask...











Komentarze (19)
Napisz komentarz-
Gietko
2026-07-23 19:01
Jak to szło ?
Robimy nie gadamy.
Uśmiechnijcie się brygada.
Hej..
Odpowiedz
2 0
-
Jarian murak
2026-07-23 01:28
POpier...eńcy.
Odpowiedz
3 1
-
Kapitan Planeta
2026-07-20 15:26
tam samo dojście to dramat, tam nikt nie trafia, ta ścieżka miedzy płotami to jakaś masakra, tam strach iść i nikt nie wchodzi
Odpowiedz
11 0
-
glowka pracuje
2026-07-20 11:32
trzeba szkołom nakazac zeby wycieczki klas dzieci tam chodzily i zeby dzieci zabieraly ze soba nozyki do scinania trway niech uczniowie zadbaja o to a darmo
Odpowiedz
4 3
-
Qweerwqwewqeryy
2026-07-20 08:09
Spokojnie. Kto mial za to prztyulić kasę ten przytulił. Od tego przecież jest OBO. pamietacie impreze urodzinową nastolatki na lotnisku ? Tez byla sfinansowana z obo.
Odpowiedz
10 1
-
Klikklik
2026-07-19 19:25
Milion przepalony. Za tyle możnabyło zrobić boisko do gier przy Lo1. A tak kolejny raz, kolejny rok nic sie nie dzieje. Te OBO to dziadostwo, taki standard olsztynski.
Odpowiedz
5 2
-
ololo
2026-07-19 02:12
Stało się i się nie odstanie. Skoro nie ma tam chętnych, to trzeba to przenieść w inne miejsce. Mało zatłoczonych parków w mieście? Nic tam nie zarosło, tylko redaktorka zza krzaków celowo fotki pstrykała, aby do głównej tezy jej ujęcia pasowały - takie infantylne dziennikarstwo. Pogoda jak nad równikiem, to i wszystko bujnie rośnie. A stoi puste, bo wszystko co na północ za torami to sama patola, złodziejstwo, pijaki, nieletni zwyrole i emeryci o kulach. Kto o zdrowych zmysłach tam zejdzie w dół w te krzaki siedzieć na ławce? I po co? Żeby na odludziu - gdzie nawet policja boi się zaglądnąć - żule o kilka złotych zaczepiali, a bezkarne bandy gówniarzy ryj ci obiły? Pomysł dobry, ale miejsce nieodpowiednie.
Odpowiedz
4 5
-
Rk
2026-07-18 23:52
Nikt tam nie chodził więc zarosło. Są inne parki wymagające interwencji z których korzysta dziennie masę ludzi ale jak jest dotacja to robimy a jak nie ma to nie można zrobić wała na tym.
Odpowiedz
9 3
-
tutejszy
2026-07-18 17:36
To takie olsztyńskie 3xZ, czyli Zrobić, Zaniedbać, Zapomnieć...
Odpowiedz
19 0
-
BLASZANY BEMBENEK
2026-07-18 14:25
Całą tą infrastrukturę przenieść do szkoły postawić gdzieś przy boisku, Orliku i dzieciaki będą mieli miejsce do odpoczynku na przerwie a elementy siłowni będzie można użyć podczas Wf
Odpowiedz
11 2
-
Lex
2026-07-18 13:46
W Parku Kusocińskiego, niemal w samym centrum miasta, trawa po pas. Jest ekipa do pielenia rabat kwiatowych, ale może zająć się najpierw tym co niezbędne, czyli skoszeniem trawy? Komuś eko poszło za dalEKO.
Odpowiedz
16 2
-
Sandy
2026-07-18 09:32
Milion złotych poszło w las...
Sprawdziłam gdzie to jest... Nie rozumiem jak można było wydać tyle kasy aby zabetonować kolejny kawałek natury. Co w tym ekologicznego??????! Widać beton i kupę jakiegoś złomu. Naturze wydarto kolejny skrawek. Smutne.
I jeszcze oświetlenie zrobili. W mieście na pewno są jakieś miejsca, które bardziej potrzebują doświetlenia.
Odpowiedz
23 0
-
Seks BOGIEM !!!
2026-07-17 20:24
Ekotaras zarasta chwastami , za to trawniki na Małeckiego , Puszkina są koszone co dwa tygodnie . Hałas, który wydobywa się z przestarzałych urządzeń do koszenia powinien być słyszalny nawet w ratuszu .
Odpowiedz
11 2
-
Olosmolo
2026-07-17 20:23
Łatwo się wydaje nie swoje pieniądze....
Odpowiedz
32 5
-
Mieszkaniec
2026-07-17 16:30
a Park Kusocińskiego nadal czeka, chodź codziennie korzysta z niego wiele osób i plany są od dawna
Odpowiedz
38 1
Napisz komentarz