Miasto stawia na Strefę Płatnego Parkowania. Przedsiębiorca przeciwny koncepcji
Konflikt o parking przy ul. Nowowiejskiego od ponad roku nie doczekał się rozstrzygnięcia. Przypomnijmy, że Wojciech Kozioł przez 33 lata dzierżawił teren od miasta. W związku z planami władz o poszerzeniu Strefy Płatnego Parkowania, podjęto decyzję o nieprzedłużeniu umowy z przedsiębiorcą.
Warto wspomnieć, że miasto zapewniało, iż dane rozwiązanie okaże się korzystniejsze dla serca regionu, ponieważ w centrum występuje potrzeba rotacji pojazdów. Dodatkowo, ratusz informował o zabezpieczeniu środków na zagospodarowanie danej przestrzeni (m.in. na zakup parkomatów czy wprowadzenie oznakowania).
Koncepcja nie przekonała jednak ówczesnego dzierżawcy, który tłumaczył, że zmiana okaże się niekorzystna dla miasta. Zdaniem biznesmena władze powinny rozpocząć modernizację od zajęcia się pobliskim klepiskiem, służącym jako darmowy parking gruntowy. Kwestia ta wielokrotnie stanowiła przedmiot rozmów urzędników. [Czytaj: Dziki parking na ul. Nowowiejskiego zostanie „ujarzmiony”? ZDZiT poszukuje środków]
Protest w obronie parkingu
W lipcu 2025 r. pisaliśmy o proteście, w którym wziął udział Kozioł, jego pracownicy oraz mieszkańcy, będący w głównej mierze klientami parkingu.
Były dzierżawca wyjaśniał wówczas, że miejsce, za którego prowadzenie płaci miastu miesięcznie 3600 zł brutto, zapewnia korzystającym bezpieczeństwo – w odróżnieniu od wspomnianego klepiska, na którym dochodzić ma do bójek czy uszkadzania aut. Co istotne, podczas jednej z sesji rady miasta, prezydent Szewczyk stwierdził, że miasto jest monitorowane, więc nie ma obaw o bezpieczeństwo pojazdów. [Przeczytaj: Protest przeciwko likwidacji strzeżonego parkingu przy Nowowiejskiego. „Traktuję to wypowiedzenie jako represję”]
Mimo że umowa dzierżawy wygasła 30 czerwca ubiegłego roku, Kozioł do tej pory nie przekazał terenu.
Były dzierżawca nie składa broni. Sprawa trafiła do sądu
Jak pisaliśmy w lutym, miasto postanowiło dochodzić sprawiedliwości przed sądem – w połowie grudnia do Sądu Rejonowego w Olsztynie wpłynął pozew. Ratusz domaga się w nim następująco: wydania nieruchomości, oczyszczenia działki z budki oraz ogrodzenia, udzielenia zgody na zastępcze oczyszczenie terenu (w razie nieoczyszczenia gruntu przez Kozioła), a także zwrotu kosztów postępowania.
Jednocześnie przedsiębiorca ponosi opłaty związane z bezumownym wykorzystaniem miejskiego terenu. Jak sam przyznaje wynoszą one 7,6 tys. zł. Mimo to Kozioł nie zamierza rezygnować z dalszej walki.
- Chcę wykorzystać wszystkie swoje prawa – zapowiedział w rozmowie z Wyborczą Olsztyn.
Co ciekawe, w czerwcu odbyła się pierwsza rozprawa. Przedsiębiorca jednak nie pojawił się w sądzie. Jak nieoficjalnie wiadomo, przedłożyć miał zwolnienie lekarskie.
Baner z wizerunkiem prezydenta wyjechał na ulice Olsztyna
W ostatnich tygodniach mieszkańcy zauważyć mogli poruszającą się po ulicach Olsztyna przyczepę samochodową z dużym banerem, przedstawiającym wizerunek prezydenta stolicy Warmii i Mazur, Roberta Szewczyka oraz wymowny napis.
- Czekam ponad 500 dni na rozmowę z prezydentem R. Szewczykiem. Od 35 lat wpłacam do kasy miasta kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, lecz prezydent R. Szewczyk mówi, że nie zależy mu na pieniądzach! Prezydent R. Szewczyk likwidując jedyny dozorowany parking na Starym Mieście zlekceważył opinie mieszkańców i przedsiębiorców – czytamy.

8 lipca br. Straż Miejska w Olsztynie opublikowała zdjęcia przedstawiające skutki silnych wichur, które przeszły m.in. nad regionem. Na jednej z fotografii znalazła się wspomniana przyczepa z częściowo zdartym napisem.

Fot. Straż Miejska w Olsztynie
Na finał konfliktu trzeba jeszcze poczekać
Spór dotyczący parkingu przy ul. Nowowiejskiego wciąż pozostaje nierozstrzygnięty, a jego finał należeć będzie najprawdopodobniej od orzeczenia sądu. Niezależnie od argumentów przedstawianych przez Wojciecha Kozioła, nieruchomość należy do miasta. Wszystkich przedsiębiorców obowiązują takie same zasady dotyczące dzierżawy – nie ma wyjątków.







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
Kafar
2026-07-19 20:01
coś się zaczyna i coś się kończy. Trzeba umieć zejść ze sceny. Nikt Ci chłopie tego dożywotnio nie dał.
Odpowiedz
4 1
-
xzcxzc
2026-07-17 09:00
i oczywiście przyczepka ustawiona tak, żeby utrudnić pieszym przejście...
Odpowiedz
22 6
-
Nie DLa Bonżura
2026-07-17 08:41
Panie Kozioł. Pan jako symbol walki o zburzenie szubienic podpadł wielu ludziom w Olsztynie. Panu zostało tylko wstąpienie do dawnej Platformy. Spotkasz się Pan z Szewczykiem na zebraniu partyjnym a następnego dnia urzędnicy przyniosą panu na parking umowę.
Odpowiedz
10 17
-
komoras
2026-07-17 08:11
to tak jakbym ja wynajął typowi mieszkanie, ale po 3 latach chciał podwyższyć czynsz lub sprzedac mieszkanie ale typ nie chce sie wyprowadzic. Analogiczna sytuacja.
Odpowiedz
25 5
-
////
2026-07-17 07:28
Co za bezczelny typ, ja rozumiem że jak się jest wyznawcą PiSu to którejś klepki we łbie brakuje ale to już jest przesada po całości. Typ sobie ujebał we łbie że to jego i koniec i żaden psychiatra ani terapia w szpitalu na wojska polskiego nie zmieni
Odpowiedz
22 8
-
Tego chcą mieszkańcy
2026-07-17 04:48
Gonić tego dziada, mam nadzieję, że miasto go pozwie za te kalumnie. Postępowanie jego zasługuje na szczególne potępienie
Odpowiedz
20 5
-
Strefa
2026-07-17 00:15
Czekasz 500 dni na spotkanie, czy spotkanie i załatwienie po swojej myśli sprawy? Bo co artykuł to inna wersja.
Tak czy inaczej czas skończyć z tymi klepiskami i zrobić porządne publiczne parkingi.
Odpowiedz
33 5
-
ca
2026-07-16 21:53
trolololo
Odpowiedz
3 4
-
An
2026-07-16 20:02
Bezczelny dziad.
Odpowiedz
18 1
-
Taxi
2026-07-16 19:14
Prawdziwym problemem jest brak stałych parkingów zlikwidowanych przez Miasto (patrz np. Amfiteatr) - problem dla mieszkańców i przyjeżdżających gości (rezerwacja hotelowa). I - oczywiście - fatalna organizacja ruchu na starówce, zniszczone drogi itp... wszystko zrobione tendencyjnie - dla pieniędzy - by jak najwięcej mandacić kierowców!
Odpowiedz
6 5
-
Nfj
2026-07-16 18:47
To tak jakby się kłócić o działkę ROD. Trzeba mieć świadomość w jaki byznes się wchodzi. Niestety dzierżawa to dzierżawa i powinien wiedzieć że tutaj to nie on decyduje.
Odpowiedz
38 5
-
szef C
2026-07-16 18:31
Kozioł upary jak osioł. Ekstremalnie bezczelny typ !
Odpowiedz
40 5
-
MT
2026-07-16 18:07
Skończyła ci się dzierżawa - więc wypad !!!. Chcesz "zasiedzenia" na gruncie miejskim ???. WYPAD !!!.
Odpowiedz
45 6
Napisz komentarz