Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
29.07.2026 Ludmiły, Marty, Olafa Pogoda 17/24

"Dla miasta już więcej nie będę budował". Henryk Pach rezygnuje z dzierżawy stadionu rugby

Krzysztof Brągiel · · Aktualizacja: 2024-10-18 19:09
"Dla miasta już więcej nie będę budował". Henryk Pach rezygnuje z dzierżawy stadionu rugby
Henryk Pach po 6 latach rezygnuje z dzierżawy stadionu rugby przy ul. 15 DywizjiFot. Olimpijski Stadion Rugby / Facebook

Henryk Pach mówi "pas" i rezygnuje z dzierżawy stadionu rugby przy ul. 15 Dywizji od miasta. Powód? Brak wsparcia ze strony lokalnych władz. - Dalej tego nie chcę ciągnąć  - mówi nam prezes Warmińsko-Mazurskiego Okręgowego Związku Rugby, który ostatnie 6 lat poświęcił na zbudowanie „za torami” stadionu z prawdziwego zdarzenia.

reklama

Z perturbacjami, ale przy dużym zaangażowaniu ludzi skupionych wokół Henryka Pacha stadion rugby przy ul. 15 Dywizji w Olsztynie stopniowo zmieniał się z totalnego nieużytku w pełnoprawny obiekt sportowy. Zaczęło się od czynu społecznego, w ramach którego z boiska posprzątano śmieci.

Później były zwycięstwa w ramach Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego [OBO 2021. Olsztyńskie rugby nokautuje konkurencję]. Teren piękniał. Pojawiło się ogrodzenie, trybuny, a na płycie boiska dobrze zachowana murawa. Ale nie chodziło tylko o miejsce do uprawiania sportu. W międzyczasie Henryk Pach wpadł na pomysł pobliskiego ekotarasu. Znowu zaangażował społeczność, wygrał OBO i znowu mógł działać.

- Proszę zobaczyć, ile tam ludzi przychodzi dzisiaj odpocząć, pokontemplować, pospacerować. Dla kogo ja to robiłem? Dla mieszkańców Olsztyna, ale dla miasta już więcej nie będę budował – mówi z goryczą Henryk Pach.

Edukacyjny Ekotaras w pobliżu stadionu rugby
fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Tegoroczne OBO nie poszło po myśli prezesa i całego środowiska rugby w Olsztynie. Projekty dotyczące płyty głównej oraz szatni z zapleczem socjalnym przepadły w głosowaniu. Pierwszą inwestycję wyceniono na 1,2 mln zł, drugą na okrągły milion. Co teraz? - Ten stadion to moje dziecko, ale dalej tego nie chcę ciągnąć – odpowiada prezes WMOZR.

Po wiosennych wyborach samorządowych Pach liczył, że ratusz będzie bardziej otwarty na rozwój sportowej infrastruktury w mieście. W czerwcu odbyło się w tym temacie spotkanie z prezydentem Robertem Szewczykiem. Dziś jednak prezes mówi, że ustalenia sprzed kilku miesięcy nie odnajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości.

- Włodarze mają pomysły na infrastrukturę piłkarską. Ale w mieście są też przecież sportowcy, którzy grają innymi piłkami. Przez takie podejście Olsztyn jest miastem o ograniczonej infrastrukturze sportowej - mówi prezes i dodaje, że dalszy rozwój Olimpijskiego Stadionu Rugby wymaga znacznych nakładów finansowych. Tych już nie ma siły szukać na własną rękę, tak jak robił to przez lata.

Przez lata wykonano w rejonie stadionu rugby wiele inwestycji
fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

- Cały stadion jest okablowany. Jest rozciągnięta woda na dwie płyty – dużą i małą, którą wybudowaliśmy za własne pieniądze w zeszłym roku. Jest studnia wywiercona. To wszystko z naszych pieniędzy. Robiliśmy zbiórki, szukaliśmy sponsorów...- tłumaczy.

Prezes okręgowego związku rugby dzierżawi teren od 2018 roku i, jak zaznacza, koszt dzierżawy jest najmniejszym problemem. Większym są bieżące wydatki związane z utrzymaniem obiektu. Dodatkowo, jak wskazuje, nie ma możliwości w jakikolwiek sposób  "zarobić na stadionie”, aby zdobyć pieniądze na jego bieżącą obsługę [CZYTAJ RÓWNIEŻ: Przyszłość olsztyńskich kortów zagrożona. Olbrzymia podwyżka czynszu i niewyjaśnione działania urzędu miasta].

- Nie wolno mi stadionu podnajmować. Umowa z miastem tego nie przewiduje. W związku z tym mam „związane ręce”.

Henryk Pach przekazał nam, że pismo dotyczące rezygnacji z dzierżawy stadionu dziś (17 października) złożył w ratuszu.

- Uważam, że dużo zrobiliśmy dla miasta. Większość z nas nawet nie mieszka w Olsztynie, włącznie ze mną. Wydaje mi się, że na coś innego zasłużyliśmy – podsumowuje prezes.

Czytaj również:

Zapuszczone miejsce nad Łyną pięknieje

Ratuszowi urzędnicy zahamowali odbudowę stadionu rugby

Psy na budowie stadionu rugby. "Czas na drastyczne metody"

Fundacja Orlen wsparła olsztyńskich rugbystów

Galeria

Komentarze (83)


  • Paweł 2024-10-17 20:46
    Olsztyn miasto bez sportu .
    Odpowiedz 19 1
  • fko 2024-10-17 20:39
    Tyle roboty i entuzjazmu dzięki ratuszowi pójdzie się walić. I teraz co? Deweloper?
    Odpowiedz 23 4
  • MP 2024-10-17 20:15
    Koledzy z PO wykiwalipana P.
    Odpowiedz 22 8
  • StadionDlaStomilu 2024-10-17 20:01
    Bardzo dobrze teraz pora na stadion dla Stomilu ale nie powinno powstać byle co ale co najmniej stadion jak Górnika Zabrze lub Jagieloni bo taki mamy potencjał z normalnym stadionem i wtedy sponsorami. Moim zdaniem nie warto się rozdrabniać na boiska dla takich właśnie sportów czy pici polo na przykład
    Odpowiedz 3 64
  • OnOnOno 2024-10-17 19:39
    Za Grzymowicza tylko zaprzyjaznione z nim stowarzyszenia otrzymywały na działalność pieniądze lub działki za 1% wartości. Radni z PO popierali takie działania. Mam na myśli organizacje których prezesi startowali z listy Grzymowicza do Rady Miasta w ostatnich 15 latach. Za Szewczyka zapowiada się że będzie podobnie. Brak jest uczciwych zasad współpracy między miastem a stowarzyszeniami. Przyjmowany przez RM taki program jest antyprogramem współpracy bo jest pisany pod określone osoby. Czekam na bunt organizacji pozarządowych wobec polityki miasta w zakresie ich traktowania. To skandal aby organizacje i ich działacze musieli żebrać. Panie Szewczyk proszę podwyższyć diety radnym. Proszę podwyższać podatki, ceny biletów. Wg. Pana stowarzyszenia za free powinny pomagać miastu. Niech pieniądze na działalność zdobywają w Polsce. Olsztyn nic nie da. Współczuję Panu Henrykowi.
    Odpowiedz 19 6
  • Mieczysław Moczar 2024-10-17 19:25
    Nie ma co płakać. Nikogo rugby nie interesuje. 30 osób na trybunach, 50 na transmisji live, problem ze złożeniem składu na wyjazd, mało trenującej młodzieży. Sport dla hobbystów i tak jest traktowany. Trzeba przerzucić pieniądze na sport masowy, a jedynym takim sportem niewykluczającym nikogo ze względu na wzrost, wagę, płeć czy nawet niepełnosprawność jest jedynie piłka nożna i nie da się z tym polemizować. Ten klub rugby coś tam sobie gra, ale bez żadnego zainteresowania ani widzów, ani sponsorów, ani dzieci. I jeszcze zero perspektyw na rozwój, awans do wyższej ligi, do tego kłótnie między działaczami. 10 osób na krzyż w rugby i wszyscy pokłóceni. Koszykówka kobiet też zniknęła i nikt nie zapłakał. Podobnie będzie po rugby.
    Odpowiedz 16 28
  • Zatorze 2024-10-17 19:15
    Władze miasta Olsztyna wraz z obecnym oraz poprzednim prezydentem są antysportowe no chyba że co do AZS-u to może nie ale nic do tego nie mam niech się dany klub rozwija ale fakty są takie, że miasto nie robi dla sportu prawie nic i tylko rzuca kłody pod nogi każdy klub sportowy powinien być dofinansowany oraz wspierany na miarę swoich możliwości ale władze miasta mają to centralnie w dupie i za chwilę co najmniej 2 kluby upadną a reszta będzie dogorywać gratulacje Grzymek BIS i nie zmienia się nic smutna rzeczywistość olsztyński sport istnieje tylko dzięki tylko takim ludziom jak pan Henryk ale nic nie trwa wiecznie Olsztyn nie chce wspierać klubów to z czasem nie zostanie żaden poza jednym słusznym...
    Odpowiedz 24 5
  • Zenua 2024-10-17 18:58
    Nie ma nic gorszego niż zgasić energię i zapał ludzi. Szewczyk, drugim Grzymowiczem. Zenua
    Odpowiedz 24 3

Proponowane artykuły