Sprawa ma swój początek 30 czerwca w Biskupcu. Kierowca Land Rovera nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i rozpoczął ucieczkę. Podczas próby zatrzymania pojazdu jeden z funkcjonariuszy doznał obrażeń ciała, które na szczęście nie zagrażały jego życiu.
Po pewnym czasie kierowca porzucił samochód i uciekł pieszo. Policjanci znali jego tożsamość. W pozostawionym aucie znaleźli ponad 200 gramów narkotyków - marihuany i mefedronu. Kolejne środki odurzające zabezpieczyli podczas przeszukania mieszkania podejrzanego.
Na miejscu zdarzenia pracowali kryminalni z Komisariatu Policji w Biskupcu oraz grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, nagrania z monitoringu i pozostały materiał dowodowy.
Po kilku tygodniach intensywnych działań kryminalni ustalili miejsce, w którym ukrywał się 40-latek, i dokonali jego zatrzymania. Podczas akcji zabezpieczyli kolejne porcje narkotyków. Łącznie policjanci przejęli ponad 300 gramów nielegalnych substancji.

Substancje zabezpieczone przy zatrzymanym
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące czynnej napaści na policjanta, niezatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu mimo sądowego zakazu, posiadania znacznych ilości narkotyków oraz handlu środkami odurzającymi.
Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec 40-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Zatrzymany 40-latek w rękach policjantów







Komentarze (0)
Napisz komentarz