Warmińsko-mazurska część "Green Velo" rozpoczyna się w Elblągu i kończy na trójstyku granic Polski, Litwy i obwodu królewieckiego. Odcinek ten wynosi 397 km i prowadzi asfaltem, ścieżkami leśnymi oraz polnymi. W zależności od źródła, warmińsko-mazurska część trasy jest oceniana jako średniozaawansowana lub trudna. Wynika to z pagórkowatego terenu oraz dużej liczby podjazdów do pokonania.
Jak mówią rowerzyści, którzy doświadczyli tej części trasy, trudne są nie tylko wzniesienia, ale i różne nawierzchnie – gdzieniegdzie znajduje się nowy asfalt, a w innych miejscach leśna ścieżka – "przekleństwo rowerzysty" – tzw. "siatka" (drobno podziurawiona oponami leśna droga). Niektóre fragmenty, zwłaszcza koło Elbląga, gdzie znajduje się Wysoczyzna Elbląska. To płaskowzgórze o wysokości do 198,5 m (nieoficjalna nazwa - Góra Srebrna), które opada stromymi krawędziami w stronę Żuław Wiślanych, Zalewu Wiślanego i Równiny Warmińskiej. Na jej północnym krańcu znajduje Tolkmicko (kolejna miejscowość na trasie), a na południowym zachodzie – Elbląg. Rowerzyści mogą się więc spodziewać zróżnicowanych podjazdów o charakterze górskim, które mogą się okazać wyzwaniem.
"Green Velo" w naszym regionie prowadzi m in. przez: Elbląg – Tolkmicko · Frombork · Braniewo · Pieniężno · Górowo Iławeckie · Lidzbark Warmiński · Bartoszyce · Sępopol · Węgorzewo · Gołdap · Stańczyki · trójstyk granic Polski, Litwy i Rosji.

Przy okazji pokonywania odcinka trasy, który leży na Warmii i Mazurach można zobaczyć m.in. kanał elbląski, grób Mikołaja Kopernika, który znajduje się we fromborskiej archikatedrze, Zamek Biskupi w Lidzbarku Warmińskim, mosty kolejowe z początku XX w. w Stańczykach oraz... pomnik sękacza w Żytkiejmach. Przy odpowiednim rozplanowaniu trasy, noclegów oraz czasu, "Green Velo" może być okazją do zobaczenia wielu zabytków. Oczywiście, w trakcie podróży nie zabraknie walorów wizualno-przyrodniczych, ponieważ zarówno warmińskie, jak i mazurskie okolice zachwycają swoimi warunkami naturalnymi. Szlak pozwala zobaczyć m.in.: Puszczę Romnicką, jezioro Mamry czy Zalew Wiślany.
Ocenia się, że warmińsko-mazurski odcinek trasy można pokonać w tempie rekreacyjnym w ciągu 3-4 dni, natomiast zależy to od dziennej długości jazdy oraz chęci zwiedzania okolicznych obiektów. Pokonanie całego "Green Velo" powinno zająć ok. 20 dni, przy założeniu, że dziennie podróżnik pokonywałby ok. 100 km.

Doświadczeni uczestnicy "Green Velo" podkreślają, że nie jest to atrakcja dla amatorów, aby "pojeździć sobie na rowerze". Do wyprawy najlepiej przygotować się fizycznie. Chociaż fragment warmińsko-mazurski można pokonać w kilka dni, należy brać pod uwagę, że wypad na długi weekend może być niewystarczającym przedziałem czasowym. Zwłaszcza, że należy dojechać do którejś z miejscowości znajdującej się na trasie.
Cała trasa szlaku prowadzi przez niemal całą wschodnią Polskę. Biegnie przez północno-wschodnią część kraju, następnie wzdłuż granicy z Białorusią i Ukrainą, a na końcu odbija nieco do środkowej części Polski. Szlak rozpoczyna się w Elblągu i kończy w Końskich (woj. świętokrzyskie) lub na odwrót – trasę można pokonywać w obydwu kierunkach. Liczy dokładnie 2087 km.








Komentarze (0)
Napisz komentarz