Sprawa ma swój początek w czerwcu br. 43-latek został wówczas zatrzymany na gorącym uczynku podczas kradzieży paliwa ze zbiorników (w charakterze podejrzanej została także kobieta, znajdująca się nieopodal miejsca zdarzenia).

Zatrzymanie 43-latka po czerwcowej kradzieży paliwa

Przesłuchanie 43-latki
Przedstawiono mu trzy zarzuty. Mężczyzna objęty policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju. [Czytaj: Olsztyn. Włamania do baków i setki litrów skradzionego paliwa. Dwoje 43-latków przyłapanych na gorącym uczynku]

Od tamtego czasu 43-latek nie wrócił do włamywania się do zbiorników paliwa, zaczął jednak jeździć samochodem pod wpływem alkoholu i wbrew sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów. Pierwszy raz został zatrzymany do kontroli drogowej w drugiej połowie lipca tego roku - wtedy „wydmuchał” 2,5 promila. Nieco ponad 2 promile alkoholu miał w swoim organizmie w czasie badania w niedzielę 9 sierpnia 2026 r. Wtedy został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Kryminalni połączyli materiały dotyczące poszczególnych postępowań. Ostatecznie wobec 43-latka zgromadzono dowody dotyczące pięciu zarzutów: trzech kradzieży z włamaniem oraz dwóch przypadków prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i pomimo sądowego zakazu.
Policjanci pracowali nad sprawą pod nadzorem prokuratora. Zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do skierowania przez prokuratora wniosku o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Sąd przychylił się do tego wniosku. 43-latek najbliższe co najmniej trzy miesiące spędzi w areszcie.

Zatrzymany 43-latek
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może skutkować karą do 5 lat więzienia, natomiast za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku recydywy wymiar kary może zostać zwiększony o połowę.







Komentarze (0)
Napisz komentarz