Energia uderzenia była na tyle duża, że auto zostało obrócone. Mężczyzna próbował tłumaczyć mundurowym, że zasnął za kierownicą, co według niego miało być główną przyczyną zdarzenia.
Być może kierującego ogarnął sen, ale bynajmniej nie chodziło wyłącznie o zmęczenie. Badanie stanu trzeźwości 22-latka zakończyło się wynikiem przekraczającym pół promila.
Z policyjnych baz danych wynikało ponadto, że Skoda nie została poddana badaniom technicznym w wyznaczonym terminie, minął również termin odnowienia obowiązkowego ubezpieczenia.
Policjanci zakończyli sprawę wykroczeń drogowych na miejscu – mandat 8000 zł i 15 punktów karnych. Kierowca powinien spodziewać się wezwania na przesłuchanie w charakterze podejrzanego o jazdę w stanie nietrzeźwości i wezwania do zapłacenia kary od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz