Dla Stomilanek miał to być absolutnie wyjątkowy sezon. Jeszcze rok temu prezes klubu, a zarazem trener zespołu, z przekonaniem zapowiadał, że tym razem drużyna nie będzie drżeć o ligowy byt. Olsztynianki miały zakończyć zmagania w bezpiecznym środku tabeli. Niestety, boiskowa rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te plany. Podopieczne Dariusza Maleszewskiego musiały przełknąć gorycz sportowej degradacji i spadły do I ligi, w której po raz ostatni rywalizowały w maju 2023 roku.
W dwóch pierwszych latach na najwyższym szczeblu rozgrywek Stomilanki zajmowały dziesiąte miejsce, rzutem na taśmę unikając przykrej degradacji. Co ciekawe, w premierowej kampanii podopieczne trenera Maleszewskiego potrafiły wygrać pięć spotkań, rok później zanotowały cztery zwycięstwa, a podczas tegorocznych, spadkowych zmagań triumfowały zaledwie trzykrotnie. Regres sportowej formy postępował więc nieubłaganie z każdym rokiem. Po rundzie jesiennej Olsztynianki tkwiły w strefie spadkowej, tracąc w tabeli zaledwie jeden punkt do bezpiecznej lokaty. Runda wiosenna okazała się jednak kompletnie nieudana – zawodniczki wywalczyły raptem cztery punkty. Ostatecznie strata do dziesiątego miejsca w tabeli (Orlen Gdańsk) wyniosła aż dwanaście ligowych punktów.
Drużyna Dariusza Maleszewskiego w lipcu rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu I ligi, a celem ma być jak najszybszy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. W drużynie doszło do zmian kadrowych.
Pewne jest, że Kinga Puchalska zostaje w olsztyńskim zespole na kolejne dwa lata. W minionych rozgrywkach ligowych wystąpiła w trzynastu spotkaniach, strzelając jednego gola. W nowej kampanii ma stanowić o sile drużyny w środku pola. Wcześniej broniła barw m.in. Czarnych Sosnowiec oraz Pragi Warszawa. Po spadku do I ligi z zespołu nie odeszła także Martyna Duchnowska, która zostaje na kolejny sezon. Kontrakt z klubem podpisała bramkarka Olga Wieremiejczyk, która wzmocni rywalizację między słupkami w nadchodzących rozgrywkach. W minionym sezonie nowa nabytek reprezentowała barwy występującego w najwyższej klasie rozgrywkowej UKS SMS Łódź. Z tego samego klubu do Olsztyna przeniosła się ofensywna pomocnik Aleksandra Grzelak.
Kadrę Stomilanek przed nadchodzącymi rozgrywkami I ligi zasilą również zawodniczki z zagranicy. Do zespołu dołączyła m.in. Japonka Momoko Nebu - była młodzieżowa reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni, przedstawiana w klubowych mediach społecznościowych jako solidne wzmocnienie siły rażenia w ataku.
Drugim międzynarodowym transferem jest Briana Rose Andreoli, która ostatnie cztery sezony spędziła w amerykańskiej NCAA Division I w barwach New Jersey Institute of Technology (NJIT). Wystąpiła tam w 73 meczach, zdobywając 21 goli i 9 asyst, czym ustanowiła strzeleckie oraz punktowe rekordy w historii swojego uczelnianego klubu. Wysoką formę Amerykanki przypieczętował rok 2025, w którym została wybrana najlepszą napastniczką konferencji America East oraz trafiła do jej oficjalnej Drużyny Roku.
W pierwszym sparingu w okresie przygotowawczym Stomilanki przegrały 0:3 z Orlenem Gdańsk. W kolejnej grze kontrolnej olsztyński zespół wygrał 3:1 z Unią Lublin, a na koniec okresu przygotowawczego Stomilanki wygrały 2:0 z Czwórką Radom.
- Nie chcę żadnych deklaracji składać, ale chyba będziemy skazani na... walkę o powrót do Ekstraligi - mówił dla TVP3 Olsztyn Dariusz Maleszewski, trener Stomilanek. - Dwa zespoły wchodzą bezpośrednio, a trzecie miejsce gra baraż. Tak to będzie wyglądało.
W pierwszym ligowym spotkaniu nowego sezonu Stomilanki zagrają w Olsztynie na stadionie przy al. Piłsudskiego 69a z Czarnymi II Sosnowiec. Mecz zaplanowano na sobotę (1 sierpnia) o godzinie 12. W kolejnej kolejce zagrają na wyjeździe z Juna-Trans Stare Oborzyska.







Komentarze (0)
Napisz komentarz