Galeria Sowa z końcem sierpnia musiała opuścić swoją dotychczasową lokalizację w powojennym pawilonie olsztyńskiego zamku. Powodem jest gruntowny remont i rozbudowa historycznej budowli. Wielu stałych bywalców zastanawiało się, czy galeria będzie kontynuowała swoją działalność w Olsztynie i jeśli tak - to w jakiej lokalizacji.
Muzyka w całym Olsztynie
Teraz już wiadomo, że Sowa na razie postawiła na różnorodność. Pierwszy cykl koncertów poza zamkiem odbędzie się w różnych miejscach Olsztyna i zatytułowano go "Latająca Scena Sowy". Inauguruje go wydarzenie "Śpiewanki Olsztyńskie" zaplanowane na 24 września w hotelu Omega.
Jak napisano na profilu klubu na Facebooku, celem organizatorów jest dostarczanie wyjątkowych doświadczeń artystycznych szerokiemu gronu odbiorców. - Z entuzjazmem podchodzimy do możliwości prezentacji naszego programu w różnorodnych miejscach, licząc na to, że nasza działalność przyczyni się do wzbogacenia oferty kulturalnej i dostarczy Państwu wielu pozytywnych wrażeń. Zachęcamy do śledzenia naszych inicjatyw i współuczestniczenia w tworzeniu niezapomnianych chwil - czytamy.

Tak jeszcze w sierpniu wyglądało wejście do dawnej siedziby Galerii Sowa na zamku
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl
Galeria Sowa w nowej lokalizacji?
Kiedy kilka dni temu skontaktowaliśmy się z Krzysztofem Żendarskim, właścicielem klubu, był na etapie pakowania. Jak powiedział w rozmowie z reporterką Olsztyn.com.pl, na razie skupia się na tym co “tu i teraz” i nie wie jeszcze, czy klub zmieni lokalizację na stałe i jeśli tak, to na jaką. W weekend 12 i 13 września odbyła się z kolei wyprzedaż wyposażenia po “Sowie”. Można było podczas niej nabyć m.in. szklanki czy meble z zamkniętego w sierpniu klubu.
Pojawiły się plotki, że właściciel może chcieć kontynuować biznes w nowych lokalizacjach, o co zresztą tłumnie upominali się fani klubu. Typowano m.in. lokacje w okolicy poczty przy ul. Pieniężnego oraz teren Koszarów Dragonów. Pytany o to Krzysztof Żendarski nie potwierdził tych informacji.
Nie ma miejsca dla "Sowy" w zamku
W sprawie przyszłości Galerii Sowa skontaktowaliśmy się również z przedstawicielem olsztyńskiego zamku. Krzysztof Buzderewicz z Muzeum Warmii i Mazur wyjaśnił, że po remoncie w miejscu gdzie dotychczas znajdował się klub, zlokalizowana zostanie biblioteka.
Z kolei Sebastian Mierzyński, zastępca dyrektora muzeum, wyjaśnił że taka decyzja zapadła już w 2016 roku, w trakcie przygotowań do złożenia aplikacji. - Wówczas zostały określone wytyczne konserwatorskie i w tym zakresie przygotowywany obecnie wniosek respektuje te wytyczne. Ajentowi Galerii Sowa wszystkie te okoliczności są znane od lat - przekazał.
W ramach prac remontowych w Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie zaplanowano m.in. stworzenie nowej przestrzeni recepcyjnej, udostępnienie kolejnych pomieszczeń zamku dla zwiedzających, przygotowanie nowej oferty wystawienniczej oraz likwidację barier architektonicznych.
"Staraliśmy się wspierać Galerię Sowa"
Jak przekazał z kolei naszej redakcji zastępca dyrektora ds. administracyjnych Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, Michał Smoliński, współpraca instytucji z prowadzącym Galerię Sowa, Krzysztofem Żendarskim "układała się wzorowo".
- Na każdym etapie współpracy staraliśmy się wspierać Galerię Sowa, ilekroć pojawiła się taka potrzeba - przede wszystkim w okresie pandemii (...). Właściciel Galerii już w początkowej fazie przygotowań muzeum do remontu zamku, tj. wstępnych pracach nad projektem architektoniczno-budowlanym rewitalizacji zespołu zamkowego, był informowany, że przeprowadzenie tej inwestycji wiązać będzie się z koniecznością zamknięcia Galerii i całkowitego opróżnienia pawilonu, w którym prowadził działalność - wskazał.
Co ważne, jak zaznacza Smoliński, właściciel kultowej "Sowy" miał nigdy nie zwracać się do muzeum z prośbą o pomoc w znalezieniu nowego miejsca do kontynuowania działalności.
Ważne miejsce na kulturalnej mapie Olsztyna
Galeria Sowa przez ponad 30 lat swojego działania zyskała miano "kultowego" klubu na mapie stolicy Warmii i Mazur. Lokal został otwarty w 1994 roku, początkowo funkcjonując pod nazwą „Okop”.
Na scenie "Sowy" występowali artyści, odbywały się wernisaże, spotkania autorskie, spektakle oraz wieczory z poezją śpiewaną. Szczególne miejsce w historii klubu zajęły czwartkowe koncerty szantowe, które przez lata tłumnie przyciągały mieszkańców i turystów. [Czytaj dalej: To miejsce znają pokolenia Olsztynian. Galeria Sowa znika z zamkowego wzgórza po ponad 30 latach]






Komentarze (6)
Napisz komentarz