Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
09.07.2026 Lukrecji, Weroniki, Zenona Pogoda 12/18

Clayton Stanley w Mlekpolu?

Aneta ·

Najlepszym zawodnikiem ostatnich finałów siatkarskiej Ligi Mistrzów zainteresowani są brązowi medaliści mistrzostw Polski. Mlekpol AZS Olsztyn chce mieć u siebie Claytona

reklama
Atakujący reprezentacji Stanów Zjednoczonych ma wprawdzie ważny kontrakt z rosyjskim klubem Dynamo Kazań, ale jak się okazuje wypożyczenie do Mlekpolu AZS jest jak najbardziej prawdopodobne. I choć władze olsztyńskiego klubu nie potwierdzają tej informacji, to "Gazeta" nieoficjalnie dowiedziała się, że Clayton Stanley wzmocni Olsztyn w najbliższych dwóch meczach II rundy play-off. Akademicy zmierzą się w nich ze Skrą Bełchatów. Po dwóch pierwszych meczach, które Olsztynianie rozegrali na wyjeździe, Mlekpol remisuje ze Skrą 1:1. Powodem ściągnięcia do klubu Amerykanina jest uraz pleców, który odnowił się podstawowemu atakującemu akademików - Grzegorzowi Szymańskiemu. Kontuzja ta spowodowała, że trener Mariusz Sordyl w pojedynkach z Bełchatowianami musiałby skorzystać z usług rezerwowego Marcina Lubiejewskiego - bez możliwości zmiany. Władze Dynama Kazań (obecnie czwarta pozycja w tabeli tamtejszej ekstraklasy) wyraziły wstępną zgodę na wypożyczenie Claytona Stanleya, ponieważ do końca rundy zasadniczej rosyjskiej ligi pozostały trzy kolejki, a ich przewaga nad piątym zespołem - Lokomotiv Biełgorod - jest bezpieczna (różnica dziesięciu punktów). Jak się okazało, takie rozwiązanie zaproponował olsztyńskim działaczom Richard Lambourne, dobry kolega Stanleya, z którym znają się z reprezentacji USA. To on miał namówić Claytona na przyjazd do stolicy Warmii i Mazur podczas finałów Ligi Mistrzów, które w miniony weekend odbyły się w Łodzi. Final Four tych rozgrywek wygrał właśnie zespół Dynama Kazań, który najpierw w półfinale rozprawił się z gospodarzami turnieju Skrą Bełchatów 3:2, a w decydującym pojedynku pokonał również po tie-breaku włoską Coprę Piacenza. Najlepszym siatkarzem zawodów w Łodzi był bezsprzecznie Clayton Stanley, który punkty ze skrzydeł z łatwością zdobywał bez względu na to, czy przed sobą miał podwójny, czy potrójny blok. Nic więc dziwnego, że to on został wybrany na najbardziej wartościowego gracza całej edycji Ligi Mistrzów. W poniedziałek późnym popołudniem siatkarze Mlekpolu AZS trenowali jeszcze bez Stanleya, którego przyjazd do Olsztyna planowany jest dopiero we wtorek późnym wieczorem.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.

Proponowane artykuły