Michał Kraszewski w tym meczu zdecydował się na jedną zmianę w wyjściowej jedenastce w porównaniu z wygranym meczem (4:2) w Ostródzie. Od początku w akcji widzieliśmy Damiana Skołorzyńskiego, a na ławce rezerwowych zasiadł Wiktor Kulesza.
W meczu z powodu urazu nie mogli zagrać m.in. Karol Żwir, Dawid Pietkiewicz czy Patryk Czarnota.
Olsztynianie nie zdołali jak w dwóch poprzednich spotkaniach strzelić dwóch bramek do dziesiątej minuty. Stomil kreował zagrożenie pod bramką rywala, ale nikt nie potrafił pokonać bramkarza gości Franciszka Wasiaka. Granica wyszła na prowadzenie po rzucie rożnym, bramkę strzelił Siergiej Gurow. Do wyrównania doprowadził Jakub Mosakowski, który z rzutu wolnego (z linii 16 metra) precyzyjnym uderzeniem pokonał bramkarza rywali.
Po zmianie stron Stomil ruszył po kolejną bramkę. W 55. minucie była do tego doskonała okazja. Najpierw silnie uderzył Stanisław Hrebeń, a potem z bliskiej odległości nie trafił Szymon Masiak. Dwie minuty później zimną krew zachował w polu karnym Mosakowski i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Stomil do końca meczu miał jeszcze kilka sytuacji do podwyższenia prowadzenia. M.in. Kacper Sionkowski nie trafił z pięciu metrów. W głowach kibiców Stomilu pojawiła się myśl o co się może stać jak się nie wykorzystuje dogodne sytuacje… Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i Stomil dopisał kolejne trzy punkty. Zostały nam jeszcze trzy finały do końca sezonu.
Po tym zwycięstwie Stomil minimum na jeden dzień wrócił na pozycję lidera IV ligi. Polonia Lidzbark Warmiński zagra dopiero w niedzielę na wyjeździe z Romintą Gołdap. Kolejne spotkanie olsztyńskiej drużyny zapowiada się arcyważne. Stomil zagra bezpośrednim rywalem o wejście do III ligi.
W najbliższej kolejce Stomil zagra na wyjeździe z Polonią Lidzbark Warmiński. Spotkanie odbędzie się w sobotę (30 maja) o godzinie 20:30.
Stomil Olsztyn - Granica Kętrzyn 2:1 (1:1)
0:1 - Siergiej Gurow 30'
1:1, 2:1 - Jakub Mosakowski 41', 57'
Stomil: Michał Leszczyński - Damian Skołorzyński (75' Piotr Łysiak), Jakub Mosakowski, Piotr Jakubowski, Mateusz Jońca, Mateusz Pajdak, Stanisław Hrebeń (85' Maciej Kopeć), Przemysław Klugier (75' Wiktor Kulesza), Filip Wójcik (65' Kacper Sionkowski), Shōtō Unno (46' Riku Iwamoto), Szymon Masiak
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 27 | 62 | 20 | 2 | 5 | 80-24 |
| 2. | Concordia Elbląg | 27 | 60 | 18 | 6 | 3 | 64-24 |
| 3. | Polonia Lidzbark Warmiński | 26 | 59 | 18 | 5 | 3 | 61-27 |
| 4. | Sokół Ostróda | 27 | 48 | 15 | 3 | 9 | 60-39 |
| 5. | Start Nidzica | 27 | 48 | 14 | 6 | 7 | 71-49 |
| 6. | Mamry Giżycko | 27 | 45 | 14 | 3 | 10 | 73-42 |
| 7. | DKS Dobre Miasto | 27 | 44 | 12 | 8 | 7 | 53-44 |
| 8. | Tęcza Biskupiec | 27 | 43 | 11 | 10 | 6 | 54-34 |
| 9. | Pisa Barczewo | 27 | 38 | 11 | 5 | 11 | 39-42 |
| 10. | Rominta Gołdap | 26 | 36 | 10 | 6 | 10 | 49-42 |
| 11. | Mazur Ełk | 27 | 27 | 7 | 6 | 14 | 42-65 |
| 12. | Granica Kętrzyn | 27 | 27 | 8 | 3 | 16 | 42-61 |
| 13. | Drwęca Nowe Miasto Lubawskie | 27 | 23 | 6 | 5 | 16 | 36-86 |
| 14. | Mrągowia Mrągowo | 27 | 19 | 5 | 4 | 18 | 40-62 |
| 15. | Olimpia II Elbląg | 26 | 16 | 5 | 1 | 20 | 19-63 |
| 16. | GKS Stawiguda | 26 | 9 | 2 | 3 | 21 | 29-108 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 27 - 23-24 maja
- Sokół Ostróda - Mazur Ełk 1:0
- Stomil Olsztyn - Granica Kętrzyn 2:1
- Tęcza Biskupiec - Pisa Barczewo 2:1
- Mrągowia Mrągowo - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 4:2
- Mamry Giżycko - DKS Dobre Miasto 0:2
* * *
Zapis konferencji prasowej:
Mariusz Niedziółka, trener Granicy: - Przyjechaliśmy do Olsztyna z konkretnym planem. Wiadomo, że ze Stomilem nie mogliśmy zagrać otwartej piłki. Wyszliśmy na boisko nastawieni defensywnie i w pierwszej połowie ten plan był dobrze realizowany. Szkoda straconych bramek. Pierwsza z nich padła po akcji, którą należało wcześniej przerwać, nie dopuszczając do rzutu wolnego. Przy drugiej sytuacji zabrakło nam determinacji w obronie własnego pola karnego – niestety wróciły nasze stare grzechy. Gratuluję Stomilowi zwycięstwa. Za tydzień macie ważny mecz, wszystko jest w waszych rękach. My z kolei musimy skupić się na zdobywaniu punktów i utrzymaniu czwartej ligi dla Kętrzyna.
Michał Kraszewski, trener Stomilu: - Cel przed zespołem był jasny: zdobycie trzech punktów. Drużyna wykonała to zadanie, za co należą jej się wielkie gratulacje. Mieliśmy mecz pod kontrolą, a bramkę straciliśmy po stałym fragmencie, z jedynej tak naprawdę sytuacji rywala w pierwszej połowie. Taki jest jednak futbol, tak się czasami dzieje. Należą się brawa dla zespołu za to, że przegrywając 0:1, potrafiliśmy jeszcze przed przerwą wyrównać, a w drugiej połowie zdobyć kolejnego gola i przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę.
Andrzej Brzozowski (radio ESKA): Przed wami mecz z Polonią Lidzbark Warmiński...
- Przed nami bardzo ważny pojedynek. Możemy budować wokół niego napięcie, ale prawda jest taka, że przygotujemy się do niego dokładnie tak samo, jak do każdego innego rywala. Każdy mecz jest przecież wart trzy punkty i właśnie z takim nastawieniem do niego podejdziemy. Być może po tym starciu zapadną już ostateczne rozstrzygnięcia, ale dziś jeszcze tego nie wiemy, więc nie ma sensu zbytnio o tym dywagować. Zobaczymy, jak jutro Lidzbark poradzi sobie w Gołdapi. Piłeczka jest teraz po ich stronie i podejrzewam, że będą czuli sporą presję. My natomiast od poniedziałku ruszamy z przygotowaniami. Serdecznie zapraszamy na to sobotnie spotkanie wszystkich kibiców. Zagramy o godzinie 20:30 przy sztucznym oświetleniu, więc szykuje się naprawdę świetne widowisko. Nasi fani są z nami na dobre i na złe, zawsze czujemy ich wsparcie i gorąco liczymy na nich również w Lidzbarku.










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz