W 35 przypadkach urządzenia pomiarowe wskazały obecność alkoholu w organizmach kierujących, z czego w 7 stężenie alkoholu przekraczało pół promila.
Ktoś mógłby powiedzieć, że 35 z 17 tys. to niewiele, ale tak naprawdę to zdecydowanie za dużo, bo każdy jeden kierowca, który za kółko wsiada po alkoholu to potencjalny drogowy zabójca.
Wypity alkohol nawet po kilku godzinach wciąż negatywnie wpływa na koncentrację kierowcy, potęguje uczucie zmęczenia i spowalnia czas reakcji. Szczególnie rano, kiedy wiele osób rusza do pracy, do szkół i ten ruch jest wzmożony zarówno na drogach poza miastami, jak i w obszarach zabudowanych, na przejściach dla pieszych, przy szkołach, sklepach, ważne jest, żeby to pełne skupienie na drodze nie było niczym zakłócone.
Te działania służą temu, by przez świadomość o możliwość bycia skontrolowanym wymusić na kierowcach taką samokontrolę i przeświadczenie tego, że nie ma z naszej strony żadnego pobłażania wobec nietrzeźwości za kierownicą.










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz