Dziś jest: 27.02.2026
Imieniny: Anastazji, Gabriela
Data dodania: 2026-01-13 15:00

Redakcja

Szpitale nie płacą, służba krwi zagrożona. 700 tys. zł długu wobec RCKiK w Olsztynie

Szpitale nie płacą, służba krwi zagrożona. 700 tys. zł długu wobec RCKiK w Olsztynie
RCKiK w Olsztynie znajduje się przy ul. Malborskiej 2
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Problemy finansowe szpitali przekładają się na sytuację Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Olsztynie. Z danych miejscowego RCKiK wynika, że nieuregulowane płatności sięgają już blisko 700 tys. zł.

reklama

Z danych zebranych przez Public Policy wynika, że w Olsztynie przeterminowane zobowiązania wobec RCKiK na 29 grudnia 2025 r. sięgają 685 048,07 zł. Stolica Warmii i Mazur nie jest w tym problemie odosobniona – łączna wartość przeterminowanych zobowiązań z tego tytułu dla wszystkich RCKiK w Polsce sięga niemalże 100 mln zł. Największe zaległości zanotował RCKiK w Warszawie – wartość przeterminowanych zobowiązań na 22 grudnia 2025 r. wyniosła 20 756 352,46 zł.

Trudności w regulowaniu zobowiązań wobec RCKiK to jeden z wielu problemów, z jakimi borykają się szpitale. W 2025 r. wiele podmiotów leczniczych w całym kraju znalazło się pod znaczną presją finansową spowodowaną sytuacją Narodowego Funduszu Zdrowia. Dyrektorzy szpitali wielokrotnie informowali o opóźnieniach w wypłacaniu środków przez płatnika publicznego, pogłębiających zadłużenie placówek.

Część szpitali, zmuszona do szukania oszczędności, podjęła decyzje o ograniczeniu przyjmowania pacjentów, przesuwaniu bądź odwoływaniu planowanych wizyt i zabiegów czy likwidacji najbardziej kosztochłonnych oddziałów. Pojawiały się również sygnały dotyczące opóźnień we włączaniu nowych pacjentów do programów lekowych.

- Takiego zawirowania i kryzysu finansowego jeszcze w systemie naszej ochrony zdrowia nie było – podsumował Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, podczas rozmowy w TVN24 w grudniu ubiegłego roku.

Ministerstwo Zdrowia jest świadome sytuacji i publicznie przyznaje, że niezbędne jest podjęcie pilnych działań, które umożliwią rozwiązanie problemów strukturalnych, w tym ustabilizowanie sytuacji finansowej. Dotychczasowe działania miały jednak głównie charakter doraźny. Jak poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia, w 2025 r. plan finansowy instytucji został zwiększony o niemal 33 mld zł, a całkowity budżet osiągnął wartość 217 mld zł. Pomimo tego środki nie wystarczą na pokrycie wszystkich potrzeb.

Obecnie w parlamencie procedowana jest ustawa budżetowa na 2026 r. Według szacunków resortu zdrowia, kwota przeznaczona na zdrowie pozostaje zbyt niska i w systemie zabraknie w przyszłym roku ok. 23 mld zł. Stan finansów publicznych budzi obawy również innych interesariuszy systemu.

W lutym ubiegłego roku eksperci Instytutu Finansów Publicznych oraz Federacji Przedsiębiorców Polskich w raporcie pt. „Finanse ochrony zdrowia pod ścisłym nadzorem procedury nadmiernego deficytu” alarmowali, że luka finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia w latach 2025-2028 może wynieść łącznie nawet ćwierć biliona złotych.

Jako główne przyczyny wskazano zobowiązania Funduszu, które nie znajdują pokrycia w dochodach pochodzących ze składek zdrowotnych. Zdaniem ekspertów, bez podjęcia realnych działań zmierzających do ograniczenia kosztów płatnika oraz zapewnienia Narodowemu Funduszowi Zdrowia stabilnych źródeł finansowania, problemy z rozliczaniem świadczeń będą narastać w kolejnych latach.

Kryzys systemu ochrony zdrowia i wynikające z niego problemy finansowe szpitali w całej Polsce mają negatywny wpływ na funkcjonowanie Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Opóźnienia w regulowaniu zobowiązań mogą prowadzić do utraty płynności finansowej przez placówki i utrudniać realizację podstawowych zadań. Tymczasem RCKiK stanowią ważne ogniwo systemu, zapewniając dostęp do krwi i jej składników wykorzystywanych do leczenia pacjentów.

Czytaj również:

Olsztyn. Miliardowa dziura w NFZ. Konfederacja wskazała winnych

Źródło: informacje prasowe, własne

Galeria

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz

  • Marynarz 2026-01-15 13:44:58 185.103.*.*
    Zbyt głupi i zbyt chciwy rząd - podnoszą zus, składki zdrowotne, z drugiej strony rozkradają sami ile mogą. Przedsiębiorcy kombinują, kto może w szarej strefie, ilość zamkniętych JDG o których się nie mówi - bo lepiej na czarno przydłubać bez tych wszystkich dodatkowych składek i oto efekt.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Pioter 2026-01-14 09:05:33 145.237.*.*
    A u nas lekarzy 350-500 za 15 minut wizyty.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 22 1
  • Wieś na Wieś 2026-01-13 20:46:42 46.205.*.*
    Ale lekarzyny się bogacą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 26 0
  • Ndb 2026-01-13 19:09:18 88.156.*.*
    Do Was też już dzwonił lekarz tak jak mówili? Podobno dzwonia ale po to aby odwołać wizytę :D grunt, że zło odsunięte i mamy co chcieliśmy już
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 19
  • Tuskowitz 2026-01-13 15:24:27 31.175.*.*
    Usmiechnijcie się brygada heeej co tacy smutni 🤣🤣
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 17 43