Strajk pielęgniarek
Zakończyły się rozmowy strajkujących pielęgniarek z biskupieckiego szpitala ze starostą olsztyńskim Adamem Sierzputowskim i dyrekcją szpitala. Pielęgniarki strajk rozpoczęły 3 marca.
Wczoraj siostry na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów. Wtedy musieli zaopiekować się nimi lekarze. Pielęgniarki protestują, bo za mało zarabiają.
Dyrekcja szpitala proponuje 5 procent podwyżki dla wszystkich pracowników placówki. Pielęgniarki natomiast chcą 30 procent dla siebie i 15 proc. dla reszty pracowników.
Dzisiejsze rozmowy nic nie przyniosły - mówi przewodnicząca związku pielęgniarek w Biskupcu Danuta Szmit. Pielęgniarki czekają teraz na rozwój sprawy. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, strajk zostanie wznowiony w poniedziałek.
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz