Przewodniczący wojewódzkiego OPZZ chce spotkać się z prezydentem Grzymowiczem ws. ''Symetrii''. ''Tego typu praktyki są niedopuszczalne''

Przewodniczący wojewódzkiego OPZZ chce spotkać się z prezydentem Grzymowiczem ws. ''Symetrii''. ''Tego typu praktyki są niedopuszczalne''
OPZZ od początku sporu stoi po stronie urzędników zrzeszonych w Związku Zawodowym "Symetria"
Fot. Monika Smolik / Olsztyn.com.pl

Spór między pracownikami Związku Zawodowego "Symetria" a prezydentem Olsztyna, Piotrem Grzymowczem, ciągnie się od wielu miesięcy. Problemy nasiliły się po spotkaniu związkowców z szefem Platformy Obywatelskiej, Donaldem Tuskiem, w trakcie jego wizyty w stolicy Warmii. Według przewodniczącej "Symetrii", Ewy Wyki urzędnicy mają do czynienia z szantażem i nękaniem. Sprawą zainteresowała się Rada Wojewódzka Warmińsko-Mazurskiego OPZZ, której przewodniczący zaapelował do prezydenta.

Przewodniczący warmińsko-mazurskiego oddziału Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Jarosław Szunejko, wystosował do prezydenta Olsztyna, Piotra Grzmowicza, pismo.

- W związku z napływającymi do RW OPZZ niepokojącymi sygnałami mogącymi świadczyć o dopuszczeniu się zastraszania i nękania pracowników – członków Związku Zawodowego "Symetria" przeze przełożonych, wnoszę o zorganizowanie w trybie pilnym spotkania dotyczącego wyjaśnienia tej bulwersującej sytuacji – czytamy w dokumencie.

Szunejko liczy, że Grzymowicz "dołoży starań, aby w drodze dialogu wyjaśnić sprawę bez konieczności stosowania innych środków". Zgłaszane do OPZZ sytuacje opisuje jako "niedopuszczalne" i "łamiące przepisy prawa".

Całość listu przeczytać można poniżej. 

List przewodniczącego warmińsko-mazurskiego oddziału OPZZ do prezydenta Grzymowicza (Związek Zawodowy Urzędu Miasta Olsztyna / Facebook)

Historia sporu rozpoczyna się w grudniu 2021, kiedy to radni przyznali sobie oraz prezydentowi podwyżki po kilka tysięcy złotych. Jednocześnie w budżecie na 2022 przewidziane zostało podniesienie płac urzędnikom... o 300 złotych. Spór zbiorowy, który rozpoczął się 21 grudnia 2021, opisaliśmy w artykule Nie ma porozumienia między urzędnikami ratusza a prezydentem Grzymowiczem ws. podwyżek. Rozpoczyna się spór zbiorowy.

Najnowszy etap konfliktu wiąże się z wizytą przewodniczącego PO, Donalda Tuska w Olsztynie. Chcącego spotkać się z prezydentem miasta i lokalnymi strukturami polityka zatrzymali urzędnicy, którzy przedstawili mu swoją sytuację. Przedstawiliśmy sprawę w artykule Donald Tusk nie będzie miło wspominał wizyty w Olsztynie? Incydent w urzędzie miasta i na Ukielu.

Według przewodniczącej Związku Zawodowego "Symetria", Ewy Wyki, urzędnicy którzy spotkali się z Tuskiem, boją się represji. Przytoczyła przykłady osób, które mają do czynienia z szantażem i nękaniem. W odpowiedzi sekretarz miasta, Stanisław Gorczyca stwierdził, że konsekwencje, jeżeli zostaną wyciągnięte, będą dotyczyć opuszczenia stanowiska pracy. Wypowiedzi obu stron można przeczytać w artykule Represje wobec urzędników witających Donalda Tuska w urzędzie miasta w Olsztynie?.

Galeria

Komentarze (7)

Dodaj swój komentarz

  • Antybaton 2022-08-04 01:02:59 88.156.*.*
    brawo związkowsy, walczcie o minimalną dla siebie, nic ponadto z waszymi kwalifikacjami nie zasługujecie, oj się w doopach poprzewracało, ale spokojnie, w biedrze jak dostaniecie po plecach batem to będziecie chodzić jak w zegarku nieroby
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 12
  • Marjan 2022-08-03 21:05:54 93.105.*.*
    Brawo związkowcy. Nie poddawać się. Czasy pańszczyzny dawno minęły. Uczciwa płaca za uczciwą pracę.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 1
  • [Usunięty] 2022-08-03 20:32:47 31.0.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • MłodA1 2022-08-03 19:20:00 5.173.*.*
    Nieograniczona władza w rękach ograniczonych ludzi zawsze prowadzi do okrucieństwa" (David Mitchell, Atlas chmur).
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 1
2147382000