Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
28.07.2026 Aidy, Marceli, Wiktora Pogoda 13/20

Ponad 100 punktów zbiórki, dziesiątki ton tekstyliów i wielki sukces. Wszystko dla 2-letniego Stasia z Olsztyna

Aleksandra Laskowska ·
Ponad 100 punktów zbiórki, dziesiątki ton tekstyliów i wielki sukces. Wszystko dla 2-letniego Stasia z Olsztyna
Region otworzył serca dla 2-letniego Stasia z Olsztyna. Akcja „Szafowanie” zakończyła się sukcesem, ale walka wciąż trwaFot. Kolektyw Otwartych Serc, archiwum prywatne

Kilkadziesiąt ton używanych ubrań, obuwia oraz innych tekstyliów udało się zebrać w ramach charytatywnej akcji „Szafowanie”. Inicjatywa, prowadzona przez wolontariuszki miejscowego Kolektywu Otwartych Serc, pomóc ma w leczeniu 2-letniego Stasia Pieńkowskiego z Olsztyna. Chłopiec zmaga się z rzadką wadą wrodzoną – hipoplazją kości udowej.

reklama

Ponad 100 punktów zbiórki w regionie. „Skala akcji przeniosła nasze oczekiwania”

Na potrzeby akcji w Olsztynie oraz okolicznych miejscowościach utworzono ponad stu punktów. Mieszkańcy mogli przekazywać m.in.: używaną odzież, buty, pościel czy koce. Kolejno zebrane przedmioty trafiały do magazynu, z którego sukcesywnie odbiera je współpracująca z organizatorami fundacja.

- Miał być jeden TIR. Potem dwa. A dziś wiemy, że skala akcji przeniosła nasze najśmielsze oczekiwania – czytamy w mediach społecznościowych Kolektywu Otwartych Serc.

Dzielny wojownik, Staś Pieńkowski 

Jak wyjaśnia jedna z wolontariuszek, Anna Kołakowska, każdy kilogram dostarczonych rzeczy realnie przyczyni się we wsparciu leczenia Stasia Pieńkowskiego.

Trwa walka o zdrowie 2-latka

2-latek z Olsztyna cierpi na hipoplazję kości udowej (niedowład) i jest już po pierwszym zabiegu przygotowującym chłopca do przedłużenia nogi. Małego wojownika czekają jeszcze dwie operacje. Kluczowe znaczenie ma również czas.

Internetowa zbiórka na leczenie chłopca opiewa na 500 tys. zł. Do czasu publikacji niniejszego artykułu udało się zgromadzić 378 tys. zł. Cel jest więc coraz bliżej. Osoby chcące wesprzeć Stasia w walce o zdrowie, mogą dokonać wpłaty klikając tutaj.

Od braku powodów do niepokoju do trudnej rzeczywistości

Rodzice chłopca wspominają, że po narodzinach syna lekarze nie widzieli powodów do niepokoju.

- Zaraz po urodzeniu zauważyliśmy drobną różnicę w długości nóżek, zaledwie pół centymetra. Lekarze uspokajali nas, że różnica się wyrówna, a my nie mamy się czym martwić – wyjaśniają rodzice Stasia.

Kiedy chłopiec rósł, różnica w długości nóg zaczęła się powiększać. Obecnie wynosi około 4 cm. Jak mówią rodzice Stasia, przez 1,5 roku „błądzili od gabinetu do gabinetu”, słysząc różne, często sprzeczne ze sobą, diagnozy.

Właściwa pomoc nadeszła dopiero w warszawskiej poradni ortopedycznej Paley European Institute (filia amerykańskiego instytutu, utworzonego przez światowej sławy eksperta z zakresu ortopedii dziecięcej, dr Paley'a). Lekarze postawili diagnozę CFD – wrodzonej hipoplazji kości udowej.

- Bez specjalistycznego leczenia nasz synek nie będzie w przyszłości w stanie normalnie chodzić. Każdy kolejny centymetr to większy ból, deformacje i ryzyko kalectwa – podkreślają rodzice chłopca.

Czytaj również:

Olsztyn łączy siły dla Stasia Pieńkowskiego. Warsztaty szydełkowe wesprą leczenie 2-letniego wojownika

Galeria

Komentarze (0)


Proponowane artykuły