Dziś jest: 01.03.2026
Imieniny: Antoniny, Dawida
Data dodania: 2026-03-01 16:39

Aleksandra Laskowska

Olsztyn łączy siły dla Stasia Pieńkowskiego. Warsztaty szydełkowe wesprą leczenie 2-letniego wojownika

Olsztyn łączy siły dla Stasia Pieńkowskiego. Warsztaty szydełkowe wesprą leczenie 2-letniego wojownika
Olsztyn szydełkuje dla Stasia Pieńkowskiego. Warsztaty organizowane przez Kolektyw Otwartych Serc pomogą 2-letniemu wojownikowi
Fot. Archiwum prywatne, Kolektyw Otwartych Serc

Rękodzieło, frajda i pomoc w jednym. Kolektyw Otwartych Serc zaprasza na warsztaty szydełkowe, podczas których można będzie własnoręcznie stworzyć  wielkanocne koszyki. Koszt udziału w wydarzeniu, które zaplanowano na 14 marca (sobota), to 50 zł. Cały dochód z warsztatów przeznaczony zostanie na wsparcie leczenia 2-letniego Stasia Pieńkowskiego z Olsztyna. Chłopiec zmaga się z hipoplazją kości udowej.

reklama

Od uspokajających słów do trudnej prawdy

Kiedy Staś przyszedł na świat, lekarze przekazali rodzicom chłopca, że ten jest w pełni zdrowy.

- Zaraz po urodzeniu zauważyliśmy drobną różnicę w długości nóżek, zaledwie pół centymetra. Lekarze uspokajali nas, że różnica się wyrówna, a my nie mamy się czym martwić – wspominają rodzice 2-latka.

Kiedy chłopiec rósł, różnica w długości nóg zaczęła się powiększać. Obecnie wynosi około 4 cm. Jak mówią rodzice Stasia, przez 1,5 roku „błądzili od gabinetu do gabinetu”, słysząc różne, często sprzeczne ze sobą, diagnozy.

Właściwa diagnoza w Paley European Institute

Właściwa pomoc nadeszła dopiero w warszawskiej poradni ortopedycznej Paley European Institute (filia amerykańskiego instytutu, utworzonego przez światowej sławy eksperta z zakresu ortopedii dziecięcej, dr Paley'a). Lekarze postawili diagnozę CFD – wrodzonej hipoplazji kości udowej. To poważna i rzadka wada, polegająca na nieprawidłowym rozwoju kości udowej.

Codzienność chłopca pewna wyzwań. „Każdy kolejny centymetr to większy ból”

Staś porusza się dzięki specjalnemu butowi z wysokim podbiciem.

- Wiemy, że to tylko chwilowe rozwiązanie. Bez specjalistycznego leczenia nasz synek nie będzie w przyszłości w stanie normalnie chodzić. Każdy kolejny centymetr to większy ból, deformacje i ryzyko kalectwa – tłumaczą rodzice chłopca.

Trzy operacje szansą dla Stasia. Plan leczenia ruszył. Rodzice apelują o wsparcie

Jedyną szansą dla 2-latka jest poddanie się trzem skomplikowanym i niezwykle kosztownym operacjom ortopedycznym. Kluczowe znaczenie ma również czas.

Koszty leczenia chłopca przekraczają możliwości finansowe jego rodziców, którzy zdecydowali się na uruchomienie internetowej zbiórki. Dzięki otrzymanemu wsparciu udało się już sfinansować pierwszą z trzech zaplanowanych zabiegów. Warto wspomnieć, że całkowity koszt leczenia szacuje się na około 500 tys. zł.

- Zabieg, który Staś przeszedł, był pierwszym i niezwykle ważnym etapem całego leczenia. Lekarze wykonali operację przygotowawczą oraz wstawili specjalną płytkę, która rozpoczyna proces stopniowej korekcji. To moment, w którym plan leczenia zaczął się realnie realizować. Tak długo na to czekaliśmy – mówią opiekunowie Stasia.

Przed chłopcem teraz czas gojenia, nabierania sił, długie miesiące rehabilitacji oraz dwie kolejne operacje. Zbiórka nadal trwa. Osoby chcące wesprzeć leczenie Stasia, mogą dokonać wpłaty tutaj.

Rękodzieło, które ma moc

W akcję pomocy małemu wojownikowi zaangażował się olsztyński Kolektyw Otwartych Serc. W sobotę, 14 marca, w godzinach 12:00-15:00, kolektyw organizuje warsztaty szydełkowe z tworzenia koszyków wielkanocnych. Wydarzenie odbędzie się w Sklepiku ze świętym spokojem, zlokalizowanym przy ul. Niedziałkowskiego 22/24 w Olsztynie.

- To nie są zwykłe warsztaty – to wspólne działanie dla Stasia. Tworzysz odpoczywasz, pijesz kawę i realnie pomagasz. Nie musisz mieć doświadczenia! Wszystko pokażemy krok po kroku – w ciepłej, swobodnej atmosferze. Przyjdź, zabierz koleżankę, mamę, siostrę – wyplećmy razem świąteczną radość! – zachęcają członkowie Kolektywu Otwartych Serc.

Plakat zapowiadający wydarzenie

Liczba miejsc jest ograniczona. Zapisu dokonać można poprzez wysłanie SMS-a pod nr 509 238 401 lub poprzez Messengera Kolektywu Otwartych Serc. Oprócz tego do wejścia uprawia wpłata w wysokości 50 zł (w cenie wszystkie materiały). Cały dochód z przedsięwzięcia trafi na konto Stasia Pieńkowskiego.

Czytaj również:

Bieg, armata, Piłsudski i morsy, czyli Święto Niepodległości w Dywitach

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz