- Pierwsze miesiące pokazały, że była to słuszna decyzja, która już teraz przynosi wymierne korzyści mieszkańcom i budżetowi – zapewnia Robert Szewczyk, prezydent Olsztyna.
Tego rodzaju centralizacja wymagała wskazania obszarów w funkcjonowaniu miejskich jednostek, które mogłyby zostać usprawnione, np. w kwestii wydatków. Jak deklaruje Urząd Miasta Olsztyna, nadrzędnym celem OCUW mają być transparentność i bezpieczeństwo środków publicznych.
W trakcie pierwszego kwartału działalności centrum, zredukowano ponad 20 etatów, a oszczędności w ciągu roku mogą dzięki temu sięgnąć ponad 2 mln zł.
Już w styczniu 2026 roku urzędnicy mówili o potrzebie eliminacji tzw. kominów płacowych. Księgowi w miejskich szkołach czy przedszkolach mogli zarabiać nawet po 25 tys. zł miesięcznie, dzieląc etaty między kilkoma placówkami.
Kolejnym obszarem, którym ma się zająć OCUW będą zamówienia publiczne.
Przypomnijmy, że utworzenie OCUW niepokoiło niektórych mieszkańców Olsztyna. Jeden z naszych Czytelników podniósł tę kwestię w maju 2025 roku. Twierdził, że przy obecnej sytuacji na rynku pracy, to, co miasto nazywa "optymalizacją", jest "uzyskaniem oszczędności na ludziach" [WIĘCEJ: Utworzenie Centrum Usług Wspólnych to redukcja etatów i pensji? Ratusz wraca do kontrowersyjnego pomysłu].











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz