Życie Dominika od kilku lat koncentruje się głównie na walce z rakiem.
- Zamiast normalnej codzienności są szpitale, chemioterapia, naświetlania, operacje, badania, ból, strach i ciągła walka o kolejny dzień – relacjonują bliscy chłopaka.

Jedną z ostatnich planowanych prób miała być amputacja całego ramienia. Operacja jest jednak bardzo skomplikowana i – jak przekazuje rodzina Dominika – została już dwukrotnie przekładana.

Obecnie trwają poszukiwania specjalistów, którzy podjęliby się dalszego leczenia.
W obliczu tak wielu wyzwań i kosztownej codzienności brat bliźniak Dominika - Damian, postanowił założyć zbiórkę internetową. Jej cel opiewa na 40 tys. zł. Do czasu niniejszej publikacji udało się zgromadzić nieco ponad 29 tys. zł.

Dominik z bratem bliźniakiem

Zebrane środki mają zostać przeznaczone na przeprowadzenie specjalistycznych badań genetycznych, które mogą pomóc w znalezieniu alternatywnej drogi leczenia.
- Może właśnie te badania dadzą nam odpowiedź, której tak bardzo szukamy – liczy rodzina chłopaka, dodając: Koszt badań przekracza nasze możliwości. Robimy wszystko, co możemy. Wspieramy Dominika, szukamy lekarzy, konsultacji i każdej możliwej drogi ratunku. Ale tym razem sami nie damy rady, szczególnie gdy liczy się czas. Nie prosimy o cud. Prosimy o możliwość dalszej walki.

Zbiórkę zasilić można tutaj.








Komentarze (0)
Napisz komentarz