Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
26.08.2026 Aleksandra, Marii Pogoda 14/21

„Zamiast normalnej codzienności są szpitale i ból”. Dominik z Olsztyna od lat walczy z rakiem. Trwa zbiórka

Aleksandra Laskowska ·
„Zamiast normalnej codzienności są szpitale i ból”. Dominik z Olsztyna od lat walczy z rakiem. Trwa zbiórka
„Liczy się czas”. Rodzina Dominika Sienickiego szuka kolejnej szansy na leczenieFot. Archiwum prywatne

Młody mieszkaniec Olsztyna od kliku lat mierzy się z trudną chorobą nowotworową. Dominik Sienicki cierpi na kostniakomięsaka obojczyka i od 2022 r. przeszedł liczne cykle chemioterapii oraz kilka operacji. Rodzina chłopaka nie ustaje w poszukiwaniu kolejnych możliwości leczenia, które już teraz pochłania mnóstwo środków. Brat bliźniak Dominika założył więc zrzutkę internetową. Zebrane środki zostaną przekazane na specjalistyczne badania.

reklama

Życie Dominika od kilku lat koncentruje się głównie na walce z rakiem.

- Zamiast normalnej codzienności są szpitale, chemioterapia, naświetlania, operacje, badania, ból, strach i ciągła walka o kolejny dzień – relacjonują bliscy chłopaka.

Jedną z ostatnich planowanych prób miała być amputacja całego ramienia. Operacja jest jednak bardzo skomplikowana i – jak przekazuje rodzina Dominika – została już dwukrotnie przekładana.

Obecnie trwają poszukiwania specjalistów, którzy podjęliby się dalszego leczenia.

W obliczu tak wielu wyzwań i kosztownej codzienności brat bliźniak Dominika - Damian, postanowił założyć zbiórkę internetową. Jej cel opiewa na 40 tys. zł. Do czasu niniejszej publikacji udało się zgromadzić nieco ponad 29 tys. zł.

Dominik z bratem bliźniakiem  

Zebrane środki mają zostać przeznaczone na przeprowadzenie specjalistycznych badań genetycznych, które mogą pomóc w znalezieniu alternatywnej drogi leczenia.

- Może właśnie te badania dadzą nam odpowiedź, której tak bardzo szukamy – liczy rodzina chłopaka, dodając: Koszt badań przekracza nasze możliwości. Robimy wszystko, co możemy. Wspieramy Dominika, szukamy lekarzy, konsultacji i każdej możliwej drogi ratunku. Ale tym razem sami nie damy rady, szczególnie gdy liczy się czas. Nie prosimy o cud. Prosimy o możliwość dalszej walki.

Zbiórkę zasilić można tutaj.

 

Komentarze (0)


Proponowane artykuły