Tłumy w ratuszu. Za nami pierwsze konsultacje planu ogólnego
Konsultacje rozpoczęły się o godzinie 16:00. W dawnej sali sesyjnej ratusza pojawiło się blisko 200 osób, w większości zaniepokojonych o przyszłość miasta. Wśród nich pojawili się m.in. przedstawiciele wspólnot mieszkaniowych czy działkowcy.

Przebieg spotkania: zagadnienia prawne, pytania mieszkańców i wyjaśnienia urzędników
Pierwsza godzina spotkania poświęcona była wyjaśnieniom dotyczącym powstania planu ogólnego – omówiono uwarunkowania prawne oraz zaprezentowano przygotowaną przez urzędników i projektantów prezentację. Podkreślono przy tym, że mieszkańcy nie powinni obawiać się założeń planu.

W sali przygotowano cztery stanowiska, przy których dyżurowali pracownicy wydziału urbanistyki i architektury. Przez kolejne dwie godziny mieszkańcy mogli zadawać projektantom pytania dotyczące przyszłości konkretnych lokalizacji.

Od lewej: II wiceprezydent Olsztyna, Justyna Sarna-Pezowicz i architekt miejska, Magdalena Binerowska
ROD-y w ogniu dyskusji. Działkowcy czują się oszukani
Duży niepokój wśród Olsztynian wzbudzały losy brzegów jeziora Ukiel, lasu miejskiego oraz innych terenów zielonych.

Znaczna część pytań mieszkańców dotyczyła Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Kormoran”, „Skanda” i „Semafor”. Zgodnie z założeniami planu ogólnego, tereny te mają znaleźć się w „strefie usługowej”.
Przypomnijmy, że niedawno w tej sprawie kontaktowali się z nami użytkownicy ROD „Kormoran”. Urząd miasta zapewniał wówczas naszą redakcję, że „nie planuje przejmowania ogrodów działkowych”.

Co więcej, już w czasie kampanii wyborczej, prezydent Szewczyk zapewniał, że ROD-y „pozostaną w niezmienionym kształcie”.
- Plan ogólny gminy również tego nie zmieni – oświadczał za pośrednictwem Facebooka.

Działkowcy czują się jednak oszukani i domagają się, by ROD-y pozostały w strefie zieleni i rekreacji.
- Zrozumiałe obawy wielu mieszkańców biorą się z tego, że za precyzyjne opisanie przeznaczenia terenów, które aktualnie nie posiadają Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, a zostaną objęte planem ogólnym, będą odpowiadać „nowe” plany miejscowe, które będą opracowywane w bliżej nieokreślonym terminie. To powoduje, że ludzie spodziewają się konieczności ciągłej czujności nad działaniami urzędników – napisał w mediach społecznościowych miejski radny, Mirosław Arczak, po zakończonym spotkaniu.
Możliwość „poprawy”. Radny Arczak nie ma wątpliwości: „Procedura będzie tak samo złożona”
Choć w czasie konsultacji przedstawiciele ratusza zapewniali o możliwość „poprawy” planu ogólnego w przyszłości.
- Wiadomo jednak, że ta procedura będzie tak samo złożona jak ta obecnie prowadzona. A więc nie będzie chętnie podejmowana przez urzędników (zwłaszcza w przypadku pojedynczych wniosków o lokalnym znaczeniu) – skomentował Arczak.

Kolejne terminy spotkań
W ramach konsultacji społecznych w ratuszu (sala 219) odbędą się jeszcze dwa spotkania otwarte: 26 lutego (czwartek) i 4 marca (środa), w godzinach 16:00-17:00 (dyżury projektantów od 17:00 do 19:00).
Warto wspomnieć, że do 13 marca (piątek) mieszkańcy mogą złożyć uwagi dotyczące planu ogólnego w formie elektronicznej lub papierowej.
Uchwalenie dokumentu ma odbyć się w kwietniu br.

W spotkaniu uczestniczył również miejski radny z ramienia PiS, Adam Andrasz
Priorytety dokumentu
Przypomnijmy, że plan ogólny Olsztyna zakłada kontynuację dotychczasowej polityki przestrzennej, kładąc jednocześnie nacisk na ochronę terenów zielonych oraz możliwość instalacji odnawialnych źródeł w wybranych strefach (których będzie blisko 5000).
- Plan ogólny pozwoli przewidzieć, jak będzie się rozwijał Olsztyn. Uwzględniono przyszłe tereny inwestycyjne oraz pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i jednorodzinną. To dobra zapowiedź, by wiedzieć, jak stabilnie inwestować i gdzie zamieszkać – tłumaczył podczas jednej z audycji Radia Olsztyn miejski radny z ramienia PiS, Przemysław Bałdyga.
Wspomnieć należy, że uchwalenie tego rodzaju dokumentów obowiązkowe jest dla wszystkich samorządów w Polsce. O nadchodzących zmianach pisaliśmy w artykule pt. „Duże zmiany od czerwca 2026 r. Nowe przepisy utrudnią wybudowanie domu na wielu działkach”.
Czytaj również:
Jaki będzie Olsztyn przyszłości? Radni PiS o planie ogólnym. "Będzie definiował miasto na lata"
"Farsa" czy początek zmian? Pierwsze spotkanie radnych z mieszkańcami Olsztyna za nami











Komentarze (5)
Dodaj swój komentarz