Plan ogólny Olsztyna czeka na konsultacje, radny apeluje
Plan ogólny gminy jest dokumentem o randze prawa miejscowego wynikającym ze zreformowanej w 2023 roku ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Początkowo rząd wyznaczył gminom czas do końca 2025 roku, aby uchwalić plan. Aktualnie mówi się o końcu czerwca br. Choć Rzeczpospolita informuje o możliwych dalszych przesunięciach.
W Olsztynie jest już gotowy projekt planu ogólnego i czeka na przedłożenie mieszkańcom, w ramach konsultacji społecznych. Jak powiedział miejski radny Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Bałdyga, optymistyczne scenariusze mówią, że mogłoby się to wydarzyć już w połowie lutego.
- W procesie konsultacji będzie można składać uwagi do projektu planu. Jest to ostatni moment, aby mieć realny wpływ na to, jak Olsztyn będzie się rozwijał. Plan ogólny będzie definiował miasto na lata – podkreślił radny i dodał, że do projektu planu złożono 1400 wniosków, które w większości zostały uznane.

Radny Przemysław Bałdyga
Projekt planu ogólnego Olsztyna obejmuje ok. 8745 ha i składa się z obligatoryjnych 4872 stref planistycznych oraz dwóch elementów fakultatywnych: obszarów uzupełnienia zabudowy i obszaru zabudowy śródmiejskie. Strefy zostały wyodrębnione kolorami. Brązowy oznacza strefę wielofunkcyjną z zabudową mieszkaniową wielorodzinną; czerwony to strefa usług; pomarańczowy oznacza strefę wielofunkcyjną z zabudową mieszkaniową jednorodzinną; różowy to strefa handlu wielkopowierzchniowego; fioletowy z kolei to strefa gospodarcza.
- W wielu miejscach pojawią się nowe możliwości budownictwa mieszkaniowego. Podam przykład osiedla Redykajny 2. Możemy zobaczyć tam kolor pomarańczowy – budownictwo jednorodzinne, brązowy – budownictwo wielorodzinne i czerwony – strefa usług – powiedział Przemysław Bałdyga.

Projekt planu ogólnego Olsztyna
Radny zaapelował do władz miasta, aby projektując tereny w tamtej części miasta zwrócić uwagę na takie elementy jak budynki użyteczności publicznej, strefy do uprawiania sportu czy obiekty, które mogłyby służyć seniorom.
- Mieszkańców osiedla Redykajny dziwi, że nie ma budynków użyteczności publicznej, nie ma lokalu, w którym mogłaby się spotkać rada osiedla, nie ma szkoły czy ogólnodostępnego boiska. Mamy duże potrzeby związane z seniorami i należałoby to uwzględnić w planowaniu. Redykajny mogłaby pełnić tę funkcję - tłumaczył
Plan ogólny kontra MPZP
Radny Adam Andrasz zwrócił uwagę, że w niektórych miejscach zapisy projektowanego planu ogólnego „stoją w sprzeczności” z planami miejscowymi. Jako przykład radny podał okolice dworca PKP.
- W miejscu, gdzie stał w przeszłości hotel Gromada według miejscowego planu jest strefa usług. Natomiast w planie ogólnym widzimy strefę w kolorze brązowym, która oznacza budownictwo wielorodzinne. Nie oceniamy tego krytycznie, ale zwracamy uwagę na zjawisko – powiedział Adam Andrasz.

Plan ogólny w rejonie dworca Olsztyn Główny
Jako drugie takie miejsce, gdzie plan ogólny nie pokrywa się z MPZP, radny wskazał skrzyżowanie ul. Tuwima z al. Warszawską. - Według miejscowego planu jest tam strefa usługowo-sportowa, natomiast w planie ogólnym w tym miejscu ma znaleźć się budownictwo wielorodzinne – wyjaśnił.
O zależności między obowiązującymi planach miejscowymi a planami ogólnymi w roku 2024 grupa posłów zapytała Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wiceminister Krzysztof Kukucki uspokajał wówczas, że wejście w życie planu ogólnego nie będzie oznaczało utraty ważności obowiązujących planów miejscowych. Dodał też, że ustalenia wprowadzanych planów ogólnych będą wiążące wyłącznie w odniesieniu do planów miejscowych uchwalanych po wejściu w życie planu ogólnego.
Olsztyn przyszłości z kładką do Koszar Dragonów i parkiem Warmińskim
Podczas czwartkowej konferencji prasowej radni PiS zaprezentowali dwie wizualizacje Olsztyna przyszłości. Jedna z nich dotyczyła budowy kładki nad ul. Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920. Przejście połączyłoby Koszary Dragonów ze Śródmieściem na wysokości II LO.

Drugim pomysłem jest budowa "parku Warmińskiego". Chodzi o teren pomiędzy Auchan i Galerią Warmińską a Brzezinami. - Do planu ogólnego były składane wnioski, aby utworzyć tutaj strefę budownictwa jednorodzinnego. Zostały odrzucone. Podtrzymano tutaj tereny zielone. To są tereny prywatne i uważamy, że miasto powinno dążyć do ich wykupu oraz utworzenia tam miejsca rekreacji dla mieszkańców Olsztyna – powiedział Adam Andrasz.

Radny w swoim wystąpieniu dużo miejsca poświęcił też przyszłości jeziora Ukiel. Podkreślił, że ingerencja w linie brzegową największego olsztyńskiego akwenu, poprzez tworzenie plaż i pomostów, prowadzi do jego degradacji.
- Jeśli jezioro Ukiel będzie dalej degradowane, to stanie się nieatrakcyjne dla turystów i straci na tym cały Olsztyn – przekonywał Andrasz i zaapelował do władz, aby miały to na uwadze przygotowując plan ogólny.
Część linii brzegowej jeziora Ukiel w okolicy miejscowości Łupstych nie jest objęty miejscowym planem. Natomiast zgodnie z projektem planu ogólnego na tzw. polu kempingowym na Gutkowie ma się znaleźć strefa usługowa (na dole stan obecny z wizualizacją przyszłej sytuacji przygotowaną przez radnych).
- Wytworzenie strefy usługowej przy jeziorze będzie generować żądania, aby utworzyć w tym miejscu plaże i pomosty. Postulujemy, aby w tym miejscu zmniejszać intensywność zabudowy, a także wykonać dodatkowe zalesienie – powiedział Adam Andrasz.

Dodajmy, że spośród 2479 gmin w Polsce plan ogólny uchwaliło dotąd kilka. Olsztyn ma już gotowy projekt, co oznacza, że jest na dobrej drodze, aby zdążyć w ustawowym terminie i jeszcze przed wakacjami przyjąć odpowiednią uchwałę. Nastąpi to po konsultacjach społecznych, które ustawowo powinny trwać co najmniej 28 dni.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz