Według projektu budżetu Olsztyna na rok 2025 dochody miały wynieść 1,81 mld zł, a wydatki 1,94 mld zł, co miało oznaczać deficyt na poziomie 133,8 mln zł. W trakcie roku budżet przechodził jednak zmiany, które miały przełożyć się na pogłębienie różnicy między dochodami a wydatkami (do 197,6 mln zł).
Finalnie okazało się, że wydatki były wyraźnie niższe niż zakładano i deficyt w 2025 roku wyniósł 79 mln zł (na co złożyły się: 1,84 mld zł dochodów i 1,92 mld zł wydatków). Oszczędności są jednak pozorne i wynikają m.in. z przeciągających się procedur. Przykładem jest budowa tzw. ul. Nowobałtyckiej, na którą planowano wydać w minionym roku przeszło 50 mln zł. W raporcie czytamy natomiast o wykonaniu planu w 28 procentach i kosztach na poziomie 16 mln zł.
Przypomnijmy, że póki co zrealizowano tylko wycinkę drzew pod budowę nowej drogi na Likusach. Właściwe pracy nie ruszyły ze względu na odwołania, które posypały się po rozstrzygnięciu przez miasto przetargu.
Ogółem wydatki majątkowe miasta, a więc związane z inwestycjami, wyniosły w minionym roku 112,7 mln zł, wobec zakładanych 179,5 mln zł, co oznacza wykonanie planu na poziomie delikatnie przekraczającym 60 procent. W związku z tym wydatki na inwestycje w większym stopniu będą poniesione w najbliższych miesiącach. Widać to w projekcie budżetu na 2026 rok, w którym mają one przekroczyć 300 mln zł i stanowić ponad 14 procent wszystkich kosztów.
W raporcie dużą różnicę widać też, jeśli chodzi o dochody majątkowe. Wstępnie zakładano, że w roku 2025 wyniosą ponad 150 mln zł. Później zmniejszono plan do 105 mln zł, ale i tego nie udało się zrealizować. Ostatecznie wykonanie zamknięto na poziomie 58 procent. Różnica wynika m.in. z niewykorzystanych dotacji na inwestycje takie jak budowa ul. Nowobałtyckiej, ale nie tylko.
Wyraźnie mniejsze niż planowano były wpływy ze sprzedaży majątku. Początkowo celowano w 48 mln zł, później w 20,5 mln zł, a zamknięto rok z dochodem na poziomie 18,3 mln zł.
Na tę sumę złożyło się m.in. zawarcie 23 aktów notarialnych dotyczących sprzedaży 29173 m2 gruntów (ponad 7 mln zł) oraz 17 aktów notarialnych dotyczących sprzedaży na własność gruntów na rzecz użytkowników wieczystych (ponad 5 mln zł). Prawie 4 mln zł zarobiono na sprzedaży 53 mieszkań.
Ponadto w raporcie za 2025 rok podano szczegółowe informacje dotyczące zadłużenia miasta. Na 31 grudnia 2025 r. wyniosło 416 mln zł i było niższe od planowanego o 79 milionów. Według prognoz ratusza w 2028 roku dług przekroczy 800 mln zł. „Na zero” miasto chce wyjść w roku 2046.











Komentarze (2)
Dodaj swój komentarz