Dziś jest: 30.04.2026
Imieniny: Donaty, Mariana, Tamary
Data dodania: 2026-03-16 08:32

Oliwia Jaroń

Olsztyn. Mieszkańcy Nagórek walczą o miejsca parkingowe

Olsztyn. Mieszkańcy Nagórek walczą o miejsca parkingowe
Osiedle Nagórki
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Mieszkańców olsztyńskich Nagórek czekają zmiany. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Jaroty" w Olsztynie wypowiada umowy najmu miejsc parkingowych w związku z nowymi wymogami fiskalnymi Ministerstwa Finansów.

reklama

Do końca maja 35 osób z Nagórek musi opuścić swoje miejsca parkingowe. SM "Jaroty" w Olsztynie podjęła decyzję o rozwiązaniu umów najmu z lokatorami, którzy nie reprezentują spółdzielni. Jest to związane z nowymi wymaganiami fiskalnymi, które wprowadziło Ministerstwo Finansów.

Jak twierdzi spółdzielnia, nie chce obciążać swoich reprezentantów dodatkowymi kosztami. Osoby, które nie należą do spółdzielni, np. mieszkańcy bloku przy ul. Murzynowskiego 11, od lat biorą udział w finansowaniu remontów czy napraw, są rozczarowane. Lokatorzy bloku podkreślają, że dokładali się m.in. do asfaltu czy dyżurki, nierzadko w formie czynu społecznego. Wiele lokatorów konkretnych bloków na Nagórkach tworzy odrębne wspólnoty, dlatego nie przynależą do spółdzielni.

SM "Jaroty" w Olsztynie zaznacza konieczność przeznaczenia dużych kosztów na nowe wymagania związane z fiskalizacją najmu. Jak twierdzą, stało się to dla nich nieopłacalne.

- Spółdzielnia byłaby zmuszona do wydatkowania znacznej ilości środków na zakup oprogramowania czy kas fiskalnych, co odbywałoby się kosztem członków spółdzielni na rzecz osób, które nimi nie są – mówił Maciej Baranowski, rzecznik spółdzielni Radiu Olsztyn.

Zdaniem mieszkańców Nagórek, spółdzielnia osiągała zyski z dzierżawy gruntu i nie brała udziału np. w odśnieżaniu czy zapewnieniu monitoringu. Lokatorzy oczekują zwrotu kosztów inwestycji, które poczynili. Jak mówią, jeśli nie dojdzie do porozumienia, wystąpią o dokładne pomiary geodezyjne i przywrócenie terenu wspólnoty do ich wyłącznej własności. Możliwe, że sprawa skończy się w sądzie.

Spółdzielnia podkreśla, że priorytetem jest dobro jej reprezentantów.

Źródło: własne, Radio Olsztyn

Komentarze (13)

Dodaj swój komentarz

  • Zrezygnowana 2026-03-17 14:06:11 2a00:f44:4a8:*
    Jest tragedia. Wolałabym zapłacić te 300/400zł a mieć pewność, że mam gdzie zaparkować. Troje dzieci, zakupy a ja po 18:00 jeżdżę po osiedlu, bo nie mam gdzie zaparkować i parkuje pół kilometra, jaki jest sens auta w takim razie, skoro przystanek bliżej?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • U nas jest tak 2026-03-16 18:53:02 2a02:2a40:45ef:*
    Rodzina 4 osobowa posiada 4 samochody. I jeden garaż w którym jest magazyn mebli. Dodatkowo korzystają z pojazdów służbowych w ilości 2 szt. Zwrócić uwagę im, to o Matko boska co się czepia. Wszystkie stoją pod blokiem Więc dobrze nie będzie. Choćbyśmy mieli 100000 nowych miejsc parkingowych to wszystko będzie zajęte
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 0
  • Zenek 2026-03-16 17:01:27 2a02:2a40:45d3:*
    Rzeczywiście z parkowaniem na Nagórkach zaczyna robić się gęsto. A wszystko dlatego, że nikt nie ma odwagi (bo zaczyna się robić konieczne) ustanowić opłat za parkowanie. Tak, tak dobrze czytacie. Wszystko zaczyna kosztować. Nie bronię tutaj spółdzielni, niemniej żeby można było tworzyć miejsca parkingowe potrzeba kasy. No i skąd na to wziąć? Spółdzielnia ma sporo zaległości bo ludzie nie płacą za mieszkanie – z różnych powodów. Mamy zatem do wyboru – można NIE płacić jednak często narzekać, biadolić i każdego dnia być zmuszeni walczyć o miejsce parkingowe. Można też płacić jakieś rozsądne pieniądze żeby rozwijać bazę parkingów po to żeby móc jednak zaparkować spokojnie swoje auto. W mojej ocenie kwoty opłat powinny logarytmicznie mieć podniesione stawki na 2, 3 a nawet 4 auto. Znam rodzinę, która ma 6 samochodów i zajmuje sporo miejsca, przy czym połowa często stoi. I tak zebrane pieniądze służyć powinny do modernizacji i rozbudowy stref parkowania.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 1
  • rowersobiekupcie 2026-03-16 11:40:31 83.19.*.*
    Przy okazji spacerku zerknijcie co sie dzieje np. na takim kormoranie. Osiedle zamieszkane w większości przez emerytów. W typowy dzien roboczy, godzina 12 - parkingi, chodniki, zatoczki i wolne kawałki trawników zapełnione w 90%. Każdy tam ma samochód lub dwa, ale używa raz na miesiąc. Dobrze było to widać po opadach śniegu w tym roku. Połowa aut stała nieodśnieżona aż do odwilży.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 5
  • eryyreyhgy 2026-03-16 10:54:33 109.241.*.*
    Chodzi o płatny parking przy Murzynowskiego 11? Czy spółdzielnia chce go "upublicznić" czy postawić tam kolejny blok-dwa? Jeśli to pierwsze + powiększenie, to nie mam nic przeciwko. Kilkadziesiąt miejsc się zwolni, a przydałyby się, bo brakuje. Oczywiście dotychczasowym "prywatnym właścicielom" współczuję, bo będą musieli się dzielić miejscami z innymi. Życie...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • diss 2026-03-16 10:15:36 212.160.*.*
    Przecież tam jest jedna wielka patologia i samochodoza. Chodniki zastawione, bo jegomoście muszą pod samo wejście podjechać, trawniki rozjechane, drogi pożarowe zastawione, zakazy zatrzymywania zastawione.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 5
  • Tego chcą mieszkańcy 2026-03-16 09:46:11 2a01:11cf:4308:*
    Ale numer, przecież tam przejść się nie da. Natychmiast do likwidacji te miejsca!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 5
  • Makak 2026-03-16 09:19:00 31.0.*.*
    W Polsce jest zarejestrowanych okolo 27 milionów samochodów osobowych. Kierowców z czynnym prawem jazdy jest 22 miliony. Dostawczaki pomijam. Jak myślicie, czy samochodów bedzie nadal przybywało po to żeby stały i blokowały miejsca parkingowe?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 3