Kolejny tragiczny kurs
Kolejna tragedia podczas kursu płetwonurków. 15-letnia Marta straciła pod wodą przytmność. Nurkowała z osobą, która nie miała do tego uprawnień. Nieszczęśliwy wypadek wydarzył się wieczorem, w jeziorze Łęsk koło Szczytna.
Być może ktoś zaniedbał swoje obowiązki. Marta zeszła pod wodę bez doświadczonego instruktora. Jak dodaje Jarosław Jurgielewicz z KWP w Olsztynie, 15-latka najpierw trafiła do szpitala w Szczytnie, jednak lekarze stwierdzili, że potrzebna jest pomoc specjalistów. Martę przetransportowano do gdyńskiego szpitala, w którym jest komora dekompresyjna. Stan dziewczyny jest poważny. Policja przesłuchuje instruktora obozu płetwonurkowego. Jeśli okaże się, że to on jest winny tragedii, grozi mu do 5 lat za kratkami.
INFO: http://www.wama.pl
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz