Fałszywi pracownicy banków
W poniedziałek (8 czerwca) do olsztyńskich funkcjonariuszy zgłosił się 55-latek, który poinformował o tym, że została oszukany metodą „na pracownika banku”. Odebrał połączenie od osoby, która przedstawiła się jako pracownik instytucji finansowej, w której mężczyzna prowadził swój rachunek. Rozmowa zdawał się być prowadzona profesjonalnie, z pozorem zachowania wymaganych procedur, czym rozmówca wzbudził u pokrzywdzonego zaufanie. 55-latek uwierzył w historię przedstawioną przez oszusta. Był przekonany, że działa właściwie i by chronić swoje pieniądze zgodził się skorzystać z „pomocy” rozmówcy. Działał zgodnie z instrukcjami rzekomego pracownika banku, w wyniku czego stracił niemal 50 tysięcy złotych.
Podobne metody wykorzystali oszuści, którzy w piątek (12 czerwca) prowadzili rozmowy z dwoma mieszkańcami powiatu olsztyńskiego. W obawie przed utratą swoich oszczędności 47-latek i 59-latek wykonali przelewy na wskazane przez sprawców rachunki. Miały to być specjalnie przygotowane „konta techniczne”, faktycznie były narzędziem służącym do popełnienia przestępstwa. W rezultacie obaj pokrzywdzeni stracili w sumie 26 tysiące złotych.
Fałszywi kupujący
W ciągu tylko dwóch dni (11-12 czerwca) do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zgłosili się trzej mężczyźni, którzy padli ofiarami oszustów. Z zeznań 27-latka, 40-latka i 53-latka wynikało, że na popularnej platformie aukcyjnej wystawili na sprzedaż należące do nich przedmioty. Niedługo po umieszczeniu ofert mężczyźni odebrali wiadomości od osób zainteresowanych zakupami. Z ich treści wynikało, że do finalizacji transakcji dojdzie kiedy sprzedający zalogują się do swoich kont w systemach bankowości elektronicznej. Strony logowania do kont były spreparowane w taki sposób, że odróżnienie od prawdziwych było niemal niemożliwe. Oszuści uzyskali w ten sposób dane, które wykorzystali by zalogować się do kont mężczyzn, a następnie wykonali przelewy na łączną kwotę blisko 40 tysięcy złotych.
* * *
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przypominają o kilku ważnych aspektach, które zapobiec mogą podobnym przypadkom.
Jak działają oszuści ?
- opowiadają o problemach finansowych,
- mówią o zagrożeniu dla twoich oszczędności,
- proszą o pomoc w nagłej sytuacji, np. wypadek drogowy lub choroba,
- sugerują udział w jakiejś ważnej sprawie, np. w akcji policyjnej.
Choć scenariusze są różne, celem zawsze jest skłonienie rozmówcy do szybkiej decyzji, przekazania pieniędzy, wartościowych przedmiotów lub podania wrażliwych danych, które potem oszuści mogą wykorzystać.
Jakie informacje próbują wyłudzić oszuści?
- dane osobowe: imię, nazwisko, adres, numer PESEL, seria i numer dowodu osobistego, nazwisko panieńskie matki,
- dane bankowe: numer konta, numer karty płatniczej, kod CVV, login i hasło do bankowości internetowej,
- numer PIN do karty,
- kody przelewów natychmiastowych,
- informacje o oszczędnościach: ile masz na koncie, czy trzymasz gotówkę w domu, czy posiadasz kosztowności,
- informacje o rodzinie: kim są Twoi bliscy, gdzie mieszkają, co robią,
- hasła do kont internetowych: np. poczty e-mail, profili w mediach społecznościowych.
Pamiętaj, że żadna instytucja, policjant czy urzędnik nie mają prawa żądać takich informacji podczas rozmowy telefonicznej lub poprzez komunikatory.
Dlaczego przerwanie rozmowy jest tak ważne?
- oszuści potrafią manipulować emocjami, wpływać na emocje - wywoływać strach i pośpiech. Wciągając w rozmowę, chcą odebrać Ci szansę na spokojne przemyślenie sytuacji. Najlepszą obroną jest szybkie przerwanie rozmowy. To nie niegrzeczność ale ostrożność.
- nie wdawaj się w dyskusję – jeśli rozmowa budzi twój niepokój, powiedz spokojnie: „Nie rozmawiam przez telefon o takich sprawach” lub w ogóle nie odpowiadaj,
- rozłącz się skutecznie – na telefonie komórkowym naciśnij czerwoną słuchawkę. W przypadku telefonu stacjonarnego odłóż słuchawkę. Jeśli masz wątpliwości, czy linia się rozłączyła, odczekaj 30 sekund lub skorzystaj z innego telefonu,
- porozmawiaj z bliskimi, zadzwoń na policję lub na nr alarmowy 112 – skontaktuj się z rodziną lub służbami, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Pod numerem alarmowym otrzymasz niezbędne informacje jak należy postąpić.
O czym jeszcze warto pamiętać?
- nie podawaj przez telefon numerów PIN, haseł, kodów przelewów natychmiastowych, danych osobowych ani informacji o koncie,
- nie klikaj w linki przesłane przez inne osoby,
- nie podejmuj żadnych decyzji finansowych pod wpływem emocji i podczas trwającej rozmowy telefonicznej,
- w razie wątpliwości skonsultuj się z bliskimi lub zadzwoń do instytucji, np. banku na ich oficjalny numer – nie korzystaj jednak z numerów podanych przez osoby, z którymi rozmawiasz. Poszukaj ich w oficjalnych materiałach informacyjnych lub na stronie internetowej danej instytucji.
Zobacz również:
Nadkom. Sylwia Bojarowicz: „Cyberprzestępcy nie respektują granic”. Poznaj kulisy pracy CBZC [WIDEO]










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz