Nie jest to nowa tendencja w świecie gwiazd. Biznesy turystyczne to najczęściej poboczne projekty celebrytów. Leszek Lichota i Ilona Wrońska, którzy prowadzą Forrest Glamp w Jaśliskach (woj. podkarpackie) od 2021 roku, przyznali, iż miało to być alternatywą dla „kapryśnego zawodu aktorskiego”.
Najczęściej oferta gwiazdorskich biznesów jest określana jako "luksusowa". Powstało wręcz specjalne określenie na tego typu wypoczynek, czyli glamping. To zbitka angielskich słów - glamorous (ekskluzywne, czarujące) i camping (biwak). Ma to być kemping, ale z wygodą, najczęściej połączony z usługami hotelarskimi, w kameralnym gronie i wyjątkowych okolicznościach przyrody.
Kolejną z gwiazd, które spróbowały swoich sił w glampingu, jest aktorka, Anna Dereszowska. Razem z partnerem otworzyła ośrodek "Wolny Las". Znajduje się w mazurskiej wsi Ławki (pow. giżycki, w gm. Ryn).

Agroturystyka prowadzona przez aktorkę ma w swojej ofercie m.in.: komfortowe namioty glampingowe, własny pomost i jezioro (nie kąpielisko), SUPy, hamaki, boisko, trampolinę, plac zabaw czy balię.
Jak podał "Fakt", w sierpniu za tygodniowy pobyt trzeba zapłacić od ok. 5 tys. zł. Zależy to np. od konkretnego terminu i długości pobytu.

Z kolei w podolsztyńskim Dorotowie pensjonat prowadzi zwycięzca pierwszej edycji polskiego "Big Brothera", Sebastian Florek. "Dolina Wierzby" oferuje m.in. sauny, połów ryb czy boisko do siatkówki. W tym przypadku za nocleg zapłacimy 110 zł za pokój jednoosobowy, 190 zł – dwuosobowy, 300 zł – czteroosobowy oraz 380 zł za apartament (informacje ze strony internetowej).







Komentarze (0)
Napisz komentarz