Do incydentu doszło dokładnie o godz. 11:08 na północ od Braniewa.
- Do zdarzenia doszło na wysokości Nowej Pasłęki nad Zalewem Wiślanym - przekazała portalowi Olsztyn.com.pl ppor. SG Katarzyna Przybysz z Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, śmigłowiec Mi-8 wykonywał lot z obwodu królewieckiego.
Rosyjska maszyna naruszyła polską przestrzeń powietrzną na maksymalną głębokość około 300 metrów. W polskiej przestrzeni przebywała przez 42 sekundy.
Lot śmigłowca był cały czas obserwowany przez polskie systemy radiolokacyjne. Poderwane zostały samoloty myśliwskie, a naziemne siły i środki pozostawały w stanie gotowości.
Dowództwo Operacyjne oceniło, że charakter incydentu wskazuje na możliwość testowania przez Rosję gotowości polskiej obrony powietrznej. Jednocześnie systemy obrony powietrznej RP pozostają w całodobowej gotowości.






Komentarze (6)
Napisz komentarz