Zbiór miejskich usług i informacji i preferencyjne stawki
Przypomnijmy, że aplikacja skupia najważniejsze miejskie usługi i informacje. Za jej pomocą można m.in. kupić bilety komunikacji miejskiej, sprawdzić rozkład jazdy czy opłacić postój w Strefie Płatnego Parkowania.
„Nasz Olsztyn” to nie tylko aplikacja do obsługi płatności. Użytkownicy mogą bowiem także czerpać wiedzę o mieście, a także wybierać interesujące ich osiedla czy kategorie komunikatów.
Poza tańszymi biletami czy niższymi cenami za postój w Strefie Płatnego Parkowania, status mieszkańca otwiera również dostęp do programu partnerskiego. Znajdują się w nim m.in. zniżki do restauracji czy preferencyjne stawki za inne usługi.
Z „Naszego Olsztyna” korzystać mogą również osoby mieszkające poza miastem. Tych użytkowników nie obejmą jednak niższe stawki i rabaty.
Mieszkańcy zgłaszają problemy
Jednym z najważniejszych etapów podczas korzystania z aplikacji jest potwierdzenie statusu mieszkańca, który umożliwia dostęp do preferencyjnych stawek wybranych usług czy ofert, przygotowanych przez partnerów programu.
Weryfikacja ta wymaga jednak okazania odpowiednich dokumentów. To właśnie z tym krokiem związana jest część zgłaszanych przez Olsztynian problemów...
- Takie aplikacje są cały czas udoskonalane, jesteśmy w stałym kontakcie z wykonawcą i wprowadzamy zmiany – mówił podczas jednej z audycji Radia Olsztyn prezydent stolicy regionu, Robert Szewczyk.
Jedną z trudności stanowi dołączanie wymaganych dokumentów, potwierdzających miejsce rozliczania podatku. Chodzi m.in. o PIT i UPO, czyli urzędowe poświadczenie odbioru. Miasto zapewnia, że pracuje nad tym, aby proces był „bardziej elastyczny” i „przyjazny dla użytkowników”.
- To bardzo skomplikowany proces, ponieważ wiele systemów jest ze sobą zintegrowanych – tłumaczył prezydent Szewczyk.
Ponad 18 tys. zł w kilka tygodni
Obecnie aplikację pobrano ok. 18 tys. razy, jednak władze stolicy regionu zakładają, że docelowo będzie korzystać z niej ok. 50-60 tys. osób.
1,5 mln za aplikację i symulacje oszczędności
Według przygotowanej przez miasto symulacji, olsztyńska rodzina z trojgiem dzieci, korzystająca w pełni z założeń programu, zaoszczędzić może rocznie ok. 3 tys. zł. Nadmieńmy, że wyliczenie uwzględnia m.in. bezpłatne przejazdy dzieci, tańsze bilety dla rodziców oraz rabaty u partnerów.
Wdrożenie aplikacji wraz ze stosownym wsparciem technicznym kosztowało ok. 1,5 mln zł.
Miasto zapewnia, że trzy tworzeniu platformy dużą uwagę poświęcono bezpieczeństwu danych.
- Udało się na etapie postępowania osiągnąć ceną satysfakcjonującą, więc nawet jakieś oszczędności są. W ramach tej ceny są również opłacone kilkuletnie usługi wsparcia technicznego – wyjaśnił podczas oficjalnej prezentacji aplikacji prezes zarządu Mera Systemy, Łukasz Witkowski. [Czytaj więcej: „Nasz Olsztyn” już działa. Jedna aplikacja, miejskie usługi i korzyści dla mieszkańców]







Komentarze (2)
Napisz komentarz