CBZC jest policyjną jednostką, powołaną do walki z cyberprzestępstwami - które jak podkreśla nasza rozmówczyni, „nie respektują granic”.
Funkcjonariusze realizują działania dotyczące zapobiegania i reagowania na przestępstwa popełniane przy użyciu systemu informatycznego, teleinformatycznego oraz sieci teleinformatycznej na terenie całego kraju, a czasem poza jego granicami.
- Zwalczamy przestępczość, ścigamy sprawców i wykrywamy ich na terenie całego kraju, bez względu na to, gdzie znajduje się jednostka terenowa. Działamy nie tylko w rejonie garnizonu warmińsko-mazurskiego, czy samego Olsztyna. Prowadzimy również czynności poza granicami kraju – tłumaczy Sylwia Bojarowicz.
Jednostka w Olsztynie zajmuje się głównie oszustwami komputerowymi, złośliwymi atakami ransomware czy atakami ddos, aczkolwiek prowadzi także sprawy dotyczące przestępstw klasycznych np. oszustwa na „pracownika banku” czy wyłudzanie kodów BLIK, w przypadku których dochodzi do prania pieniędzy.
Nadkomisarz Sylwia Bojarowicz odniosła się podczas rozmowy, m.in. do schematu działania w przypadku przestępstw „na bankowca”, wskazując, że dla ofiar najbardziej szkodliwe są zazwyczaj trzy czynniki: presja czasu, numer telefonu banku wyświetlający się na ekranie telefonu oraz brak nawyku rozłączania się, które równe jest odzyskaniu kontroli.
- Pracownik banku nigdy nie poprosi o przelanie środków na inny rachunek czy na konto techniczne, a nawet jeśli faktycznie dzwonił bank, to nikt z bankowców się na nas nie obrazi, że się rozłączyliśmy. Z kolei policjanci nigdy nie przychodzą do domu po pieniądze. My nie mamy takiego prawa – podkreśla nasza rozmówczyni.
Podczas wywiadu nadkomisarz Sylwia Bojarowicz poruszyła również wiele innych, kluczowych tematów związanych z cyberprzestępczością. Opowiedziała m.in. o największych sprawach CBZC, oszustwach, które doprowadziły do wielomilionowych strat, sposobach przejmowania kont czy zagrożeniach czyhających na najmłodszych i fałszywych inwestycjach.
Zwróciła również uwagę na słabe zabezpieczenia, których używamy w sieci oraz przestrzegała przed pułapkami fałszywych sklepów internetowych czy serwisów informacyjnych. Podkreślała także, jak ważna jest profilaktyka, edukacja społeczeństwa oraz szybka i przemyślana reakcja, by uniknąć strat finansowych.
Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo!
Warto podkreślić, że Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w całej Polsce dysponuje 1800 etatami, z czego obecnie obsadzonych jest 1098. W olsztyńskim zarządzie zajęta jest połowa stanowisk. Nadkomisarz Sylwia Bojarowicz zachęca zainteresowanych do zapoznania się z ofertą jednostki i rozważenia podjęcia służby w CBZC.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz