Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się
Dziś jest: 22.05.2026
Imieniny: Heleny, Ryty, Wiesławy
Data dodania: 2026-05-24 12:48

Krzysztof Brągiel

Milionowa dotacja dla ESM "Sielanka" dzieli ludzi. "Język, którym się to uzasadnia, oderwał się od rzeczywistości"

Milionowa dotacja dla ESM
Elbląska Spółdzielnia Mieszkaniowa "Sielanka"
Fot. Google Maps

Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego poinformował o rozstrzygnięciu konkursu na rewitalizację miast. 25,5 mln zł dofinansowania trafi do Elbląskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Sielanka”. Pieniądze mają przyczynić się do „zwiększenia integracji społecznej  mieszkańców i wzmocnienia więzi”. Nie wszystkim taki opis unijnej dotacji się podoba.

reklama

Elbląska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Sielanka” od lat z sukcesem przygotowuje projekty i korzysta z unijnych dofinansowań. W roku 2018 wygrano konkurs, w którym kwota dotacji wyniosłą 34 mln zł. W ramach podjętych działań dostosowano budynki do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych ale też dokonano prac remontowych takich jak docieplenia

Teraz ESM znowu będzie mogła ułatwić życie swoim mieszkańcom. Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego rozdysponował 86 mln zł na rewitalizację miast w regionie. Do „Sielanki” na trzy projekty powędruje w sumie 25,5 mln zł.

Za te pieniądze spółdzielnia planuje przeprowadzić inwestycje w 45 budynkach. - W niektórych z nich, np. punktowcach przy ul. Robotniczej, Gwiezdnej czy Wigilijnej – tam gdzie jest to technicznie możliwe – zostaną zamontowane windy, dzięki czemu zwiększy się komfort i bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie mieszkających na ostatnich piętrach – powiedziała serwisowi portel.pl  Ewa Smerża, prezes Elbląskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Sielanka”.

Windy są szczególnie ważne z punktu widzenia seniorów, których dużo mieszka w zasobach spółdzielni. Na tym działania ESM się jednak nie skończą. W planie są też m.in. inwestycje w monitoring, place zabaw pod kątem osób z niepełnosprawnościami, remonty dachów, izolacje ścian i piwnic budynków. Jednym z przedsięwzięć będzie też organizowanie wydarzeń integrujących mieszkańców poszczególnych osiedli.

W oficjalnym komunikacie urzędu marszałkowskiego czytamy, że unijna dotacja dla „Sielanki” ma się przysłużyć „zwiększeniu integracji społecznej  mieszkańców i wzmocnieniu więzi społecznych poprzez rewitalizację obiektów i terenów”. Nie wszystkim takie uzasadnienie dotacji się podoba.

- To nie tak, że takie inwestycje są złe – mówi nam jeden z lokalnych działaczy społecznych z Elbląga. - Ale problem polega na tym, że język, którym to się uzasadnia, oderwał się od rzeczywistości. Wszędzie 'integracja', 'wzmacnianie potencjału relacyjnego', 'ożywianie przestrzeni wspólnej', a de facto chodzi o porządny remont podwórka.

Osobną kwestią jest dostępność inwestycji realizowanych z pomocą publicznej dotacji przez spółdzielnię mieszkaniową. - Mój dom też jest stary, chciałbym wsparcia na ogrodzenie czy altankę – komentuje z przekąsem pan Marek z gminy Barczewo. - Ale nikt mi nie da, bo nie jestem wspólnotą, tylko prywatnym właścicielem. A spółdzielnia? 8 milionów i mówimy, że to dla społeczeństwa.

W komunikacie urzędu marszałkowskiego czytamy, że „wybrane projekty wpisują się w Gminne Programy Rewitalizacji i odpowiadają na zdiagnozowane problemy społeczne na danym obszarze”. Rodzi się jednak pytanie o ewaluację. Innymi słowy, czy ktoś kiedyś wróci w miejsce inwestycji i sprawdzi, czy problemy społeczne naprawdę zniknęły, a po rewitalizacji przybyło relacji międzyludzkich?

Bo jeśli integrację społeczną mierzyć w długości krawężników i liczbie LED-ów przy siłowni plenerowej, to może lepiej mówić o inwestycji infrastrukturalnej, nie o misji społecznej?

Czytaj również:

Ponad 86 mln zł na rewitalizację miast Warmii i Mazur. To wsparcie dla 22 inwestycji

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz