Joanna Jędrzejczyk znów pomaga. ''Nie cierpię samochwalstwa i robienia rzeczy na pokaz''

Joanna Jędrzejczyk znów pomaga. ''Nie cierpię samochwalstwa i robienia rzeczy na pokaz''
Joanna Jędrzejczyk przekazała pieniądze na zakup sprzętu onkologicznego
Fot. Joanna Jędrzejczyk/Instagram

Joanna Jędrzejczyk, olsztyńska gwiazda MMA poinformowała na Instagramie, że przekazała pieniądze na zakup sprzętu na oddział onkologiczny Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

- Nie cierpię samochwalstwa i robienia rzeczy na pokaz. W dobie koronawirusa jesteśmy wszyscy postawieni pod ścianą i w ogromnych potrzebach, bardzo często zapominając o tych, którzy toczą walkę o życie od wielu tygodni, miesięcy czy nawet lat – skomentowała Joanna Jędrzejczyk.

Olsztynianka dodała, że w dobie walki z Covid-19 wiele osób zapomina o cierpieniu innych chorych. Dlatego przekazała środki na zakup sprzętu.

- Po ostatniej walce przekazałam środki pieniężne na zakup dwóch stanowisk do szybkich pomiarów COMEN NC 3 z funkcją pomiaru temperatury, które były potrzebne na oddziale onkologicznym w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie – wyjaśniła gwiazda UFC.

Przypomnijmy, Joanna Jędrzejczyk w kwietniu przekazała tysiąc złotych na materiały do uszycia masek dla Szpitala Miejskiego w Piekarach Śląskich. Pisaliśmy o tym w artykule: Olsztyńska gwiazda MMA, Joanna Jędrzejczyk, wsparła zbiórkę na maseczki. Wpłaciła 1000 zł.

Wyświetl ten post na Instagramie.

🇵🇱. Rzadko mówię o tym, czym się dzielę z innymi.🤷🏻‍♀️ Nie cierpię samochwalstwa i robienia rzeczy na pokaz.🙅🏻‍♀️ W dobie koronawirusa jesteśmy wszyscy postawienia pod ścianą i w ogromnych potrzebach, bardzo często zapominając o tych, którzy toczą walkę o życie od wielu tygodni, miesięcy czy nawet lat. Pomimo skupienia na COVID-19, nie chciałam zapominać o dzieciaczkach, które kocham najbardziej. Po ostatniej walce przekazałam środki pieniężne na zakup dwóch stanowisk do szybkich pomiarów COMEN NC 3 z funkcją pomiaru temperatury, które były potrzebne na oddziale onkologicznym w @szpital_dzieciecy_w_olsztynie Przed weekendem udało mi się oficjalnie przekazać sprzęt wraz z @fundacja_cancerfighters 👋🏼 @marek.kopysc !✊🏼 Dziękuje, że mogę być częścią CF🙏🏼 Pisze o tym, bo chcę zwrócić uwagę na to, co się nie zatrzymało w dobie koronawirusa, a jest to cierpienie i smierć wielu dzieciaków.🥺 Pomagajmy sobie na tyle, ile możemy.🤲🏼 Buziak! Pięknego weekendu 🇺🇸. I rarely talk about things I share with others.🤷🏻‍♀️ I hate to be boastful and do something for show.🙅🏻‍♀️ In the face of coronavirus, we are all put against the wall and in great needs, very often forgetting those who have been fighting for life for weeks, months or even years. Despite the focus on COVID-19, I didn't want to forget about the kids I love the most. After the last fight, I donated money for the purchase of two COMEN NC 3 quick measurement stations with temperature measurement function, which were needed in the oncology ward in @szpital_dzieciecy_w_olsztynie Before the weekend I managed to officially hand over the equipment together with @fundacja_cancerfighters @marek.kopysc ! Thank you for making me a part of CFI’m writing about this as I want to draw attention to what has not stopped in the era of coronavirus, which is the suffering and death of many children. Let's help each other as much as we can. Kiss! Have a beautiful weekend #cancersucks #fuckcancer #wearestrong #Olsztyn #szpitaldziecięcy #donation #charity #darJJ #cancerfighters #UFC #kidswithcancer #foundation

Post udostępniony przez Joanna Jedrzejczyk (@joannajedrzejczyk)

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • marketing spec 2020-05-12 07:52:57 213.184.*.*
    nie tak to sie robi pani Joanno bo efekt moze byc odwrotny niz Pani chciala uzyskac.
    Odpowiedz Oceń: 3 2 Zgłoś treść
  • Zofia 2020-05-11 19:30:05 95.160.*.*
    Mówi Pani, że "Nie cierpię samochwalstwa i robienia rzeczy na pokaz" a właśnie to Pani robi. Najpierw przekazała Pani datek 1 tys zł na maseczki i nagłośniłą sprawę, a teraz te urządzenia. To przecież jest zaprzeczenie Pani słów! Ja przekazałam kilkaset złotych na urządzenie do badania covid-19 w Szpital Miejskim i praktycznie nikomu tego nie mówiłam, nawet znajomym. Dla mnie to są olbrzymie pieniądze, bo moja emerytura wynosi 1700 zł.
    Odpowiedz Oceń: 11 3 Zgłoś treść