Drzewo spadło na samochód. Co w takiej sytuacji robić?

Drzewo spadło na samochód. Co w takiej sytuacji robić?
Fot. Czytelnik

Czytelnik poinformował nas, że po jednej z wichur, jakie w ostatnim czasie przetoczyły się przez miasto, na samochód zaparkowany przy ul. Rataja spadło złamane drzewo. Postanowiliśmy sprawdzić, co w takim przypadku może zrobić poszkodowany właściciel.

Możemy udać się do Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, który posiada polisę odpowiedzialności cywilnej z tytułu działalności prowadzonej na ulicach i terenach, których jest administratorem w imieniu miasta. Natomiast nie prowadzi postępowania likwidacyjnego we własnym zakresie.

Jak wygląda procedura odszkodowawcza? Roszczenie o wypłatę odszkodowania za uszkodzoną własność lub rozstrój zdrowia można złożyć w ZDZiT przy ul. Knosały lub bezpośrednio do ubezpieczyciela, z którym zarządca ma podpisaną umowę.

– W przypadku, gdy poszkodowany zdecyduje się na złożenie roszczenia w tutejszym Zarządzie powinien opisać je, podając dokładną datę powstania szkody, miejsce, przyczynę i rozmiar szkód. Pomocny będzie formularz, który jest dostępny na stronie internetowej www.zdzit.olsztyn.eu (zakładka drogi i mosty-formularze do pobrania), a także w Biurze Obsługi Klienta przy ul. Knosały 3/5 w Olsztynie (budynek B, parter pok. 3). Tam również można złożyć roszczenie, ewentualnie przesłać je pocztą – mówi Olsztyn.com.pl Michał Koronowski, rzecznik prasowy ZDZiT.

Rzecznik dodaje, że w takiej sytuacji kluczowy okaże się szkic sytuacyjny ze wskazaniem miejsca zdarzenia lub zdjęcie. Na podstawie tych informacji ZDZiT ustala, jaki podmiot jest odpowiedzialny za zdarzenie powodujące szkodę. W celu rozpatrzenia i ewentualnej realizacji wniosku niezbędne jest również oświadczenie o zgodzie na przetwarzanie danych.

– ZDZiT niezwłocznie przekazuje dokumentację zgłoszonej szkody (drogą elektroniczną) do ubezpieczyciela oraz informuje poszkodowanego pisemnie (poczta, e-mail) o tym fakcie, jak również podaje dane polisy OC – wyjaśnia w rozmowie z nami Michał Koronowski.

Co dalej? Tu już musimy uzbroić się w cierpliwość. Przedstawiciel ubezpieczyciela, tzw. likwidator, kontaktuje się z poszkodowanym w sprawie wykonania oględzin uszkodzonej własności – w tym przypadku samochodu. Wspólnie ustalają termin oględzin, udział rzeczoznawcy czy zakres naprawy szkody.

– Decyzję o wypłacie lub odmowie wypłaty odszkodowania wydaje ubezpieczyciel w oparciu o stanowisko ZDZiT w Olsztynie. Cała procedura trwa do 30 dni kalendarzowych od złożenia wniosku – dodaje Michał Koronowski.

Rocznie do Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie wpływa blisko 300 wniosków o odszkodowanie.

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz

  • Podatnik 2019-05-29 05:50:14 88.156.*.*
    A co zrobić gdy połamiemy kości na chodniku przy Filharmonii w Olsztynie. Pozwać Marszałka Urzędu Marszałkowskiego do Sądu ze przez 10 lat nic nie robi z uszkodzonym chodnikiem. Czy złożyć na Marszałka skargę do P.E. ze U.E. pieniądze chce zrobić kalekami mieszkańców Olsztyna.A może Dyrektorów Filharmonii ze od Marszałka dostają nagrody i nic nie robią z chodnikiem. Tragedia Patologia.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1
  • lwx 2019-05-28 16:09:33 83.6.*.*
    Ja w podobnej sprawie droczyłem się z PZU 1 rok. Najlepiej, gdy nie zostanie załatwiona sprawa pozytywnie kierować sprawę do Sądu. Pozew wnieść przeciwko Miastu a nie PZU.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1
  • Czaja77 2019-05-28 08:48:44 5.173.*.*
    Co innego jak auto nie posiada polisy OC i stoi w tym miejscu około 2 lat?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 1