Czy Olsztyn jest bogatszy od Warszawy? [WIDEO]

Czy Olsztyn jest bogatszy od Warszawy? [WIDEO]
Na ulicach Olsztyna można zauważyć auto z billboardem na temat zarobków Piotra Grzymowicza
Fot. Artur Szczepański, Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Na ulicach Olsztyna mieszkańcy mogą zauważyć samochód z billboardem, na którym widnieje hasło „Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zarabia miesięcznie ponad 20 000 zł. To więcej niż prezydent Warszawy! Czy Olsztyn jest miastem bogatszym niż Warszawa?”. Za akcją stoją przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i związek zawodowy "Symetria" zrzeszający m.in. pracowników Urzędu Miasta.

Niektórzy mieszkańcy Olsztyna mają okazję zobaczyć samochód, który na przyczepie ciągnął billboard z hasłem: „Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zarabia miesięcznie ponad 20 000 zł. To więcej niż prezydent Warszawy! Czy Olsztyn jest miastem bogatszym niż Warszawa?”. Za akcją stoją przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i związek zawodowy "Symetria" zrzeszający m.in. pracowników Urzędu Miasta.

Związkowcy są w sporze zbiorowym z prezydentem Piotrem Grzymowiczem. Od grudnia domagają się podwyżek w wysokości 1500 zł, jednak władze miasta utrzymują, że nie mają na ten cel pieniędzy. W kwietniu radni debatowali nad zmianami w budżecie. Ale wtedy nie znalazły się fundusze na podwyżki dla urzędników. W trakcie sesji związkowcy weszli na salę, lecz odmówiono im zabrania głosu. Wtedy prezydent miasta złożył również deklarację, że przekazanie środków będzie możliwe dopiero podczas czerwcowej sesji rady miasta (Pilne! Miasto na razie nie przekaże pieniędzy na Stomil, ani na podwyżkę pensji urzędników [ZDJĘCIA]).

Przypomnijmy, że na grudniowej sesji Rady Miasta radni przyznali sobie podwyżki diet oraz wynagrodzenia prezydenta. Po zmianach radni otrzymują 1,9-krotność kwoty bazowej (ok. 3,4 tys. zł), przewodniczący 2,4-krotność (4,3 tys. zł), natomiast przewodniczący komisji stałych – 2,2-krotność kwoty bazowej (nieco ponad 3,9 tys. zł). Informowaliśmy o tym w artykule: Budżet Olsztyna został przyjęty. Radni i prezydent z wyższymi uposażeniami.

Obecnie prezydent zarabia około 20 tys. zł brutto miesięcznie. Z kolei włodarz Warszawy, Rafał Trzaskowski otrzymuje pensję w wysokości około 18 tys. zł brutto.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzeczniczką urzędu miasta, Martą Bartoszewicz. Otrzymaliśmy obszerny komentarz prezydenta Piotra Grzymowicza, który w całości prezentujemy poniżej.

Wynagrodzenie pracowników Urzędu Miasta i jednostek podległych jest z pewnością tematem ważnym i trudnym. Nie sposób jednak oderwać wynagrodzeń pracowniczych od całościowej sytuacji gminy i to staramy się przekazać związkom zawodowym. Nie chcę wnikać w zawiłości dlaczego mamy w samorządach trudną sytuację finansową, bo jest to problem ogólnopolski i dość powszechnie znany, na który składa się nieprzyjazna samorządom polityka rządu, dwuletnie skutki pandemii Covid czy też wojny w Ukrainie. Na tę chwilę robimy co możemy, a nasze realne możliwości to 350 złotych brutto podwyżki na każdego pracownika od stycznia br. i dalsze 250 zł podwyżki do lipca. Oznacza to, że od połowy roku łączna podwyżka wyniesie już 600 zł brutto. Podwyżki łącznie obejmą 3 000 osób zatrudnionych zarówno w ratuszu, jak i w jednostkach podległych, więc oznacza to wzrost kosztów w przyszłorocznym budżecie o 25 milionów złotych.

Proste porównywanie wynagrodzenia prezydenta i pracowników jest zabiegiem demagogicznym. Warto też zwrócić uwagę, że podwyżkę prezydentowi Miasta przyznaje Rada Miasta (a nie on sam sobie), a sama podwyżka to obciążenie dla budżetu miasta rzędu 100 tysięcy złotych. Dodać tez należy, że kilka lat temu, decyzją rządzących, wynagrodzenia włodarzy zostały znacznie obniżone i dopiero decyzja Sejmu z końca ubiegłego roku pozwoliła na nowe regulacje. Wpływ na wysokość wynagrodzenia zawsze ma również zakres odpowiedzialności. Odpowiedzialność pracownika, o ile nie doszło do przestępstwa, zamyka się w skutkach decyzji, jakie podejmuje na swoim stanowisku pracy, ale odpowiedzialność prezydenta miasta obejmuje całość budżetu gminy, czyli w naszym przypadku ponad 1,5 miliarda złotych. Średnie wynagrodzenie pracownika (bez kierownictwa Urzędu Miasta) wynosi 4 650 zł i patrząc na zakres obowiązków w odniesieniu do obowiązków prezydenta wydaje się relacją akceptowalną.

Jednocześnie chcę zaznaczyć, że nie komentuję wynagrodzeń prezydentów innych miast.

Komentarze (39)

Dodaj swój komentarz

  • Janusz Platfusiewicz 2022-06-15 18:48:34 5.184.*.*
    Złodzieje z PO/ZSL.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Pipi 2022-06-08 14:53:54 46.169.*.*
    20 tys.? Zobaczcie ile przesy niektórych SM w tym przebogatym mieście "zarabiają".
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Ten zły 2022-06-07 09:21:49 46.205.*.*
    Co kogo interesują zarobki Grzymowicza?! Kłuję to w oczy tylko nierobów,którzy z socjalu wyciągają kilka marnych tysięcy na swoje bąbelki. 20tys brutto dla przeciętnego przedsiębiorcy to drobne. Większość placi samego podatku dużo więcej. Za czasów panowania Czesława Jerzego, działo się tylko na wieży. Olsztyn śmierdział, cofał się w rozwoju, jezdziliscie dziurawy i drogami. Wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne. Czy robiąc remont po 20 latach zaniedbań w domu również narzekacie, że jest uciążliwy?! Jak bierzecie na ten cel pożyczkę to również Was boli? Trudno o większy nonsens, niż komentarze, które się tu pojawiają
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 31
  • Fda 2022-06-07 08:29:33 83.24.*.*
    No tak powinien być prezydent z PiSu i wtedy byłoby super
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 16
  • observer 2022-06-07 08:19:13 213.73.*.*
    Zainteresujcie się zarobkami wójta Gietrzwadłu .Zwali was z nóg
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 1
  • Janusz Platfusiewicz 2022-06-07 08:05:37 37.248.*.*
    Nie mogę patrzyć na tego ciula
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 4
  • Kolo 2022-06-07 06:18:16 31.61.*.*
    Ten gburmistrza to pomyłka Olsztyniaków rozkopał cały Olsztyn zadłużył go po uszy ustawił całą rodzinkę i oczywiście siebie stary komunistyczny sposób aby wyjść na swoje
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 21 4
  • .R.O. 2022-06-06 22:45:54 83.23.*.*
    20.000 zł to są jakieś drobne w porównaniu z wpływami rodzin działaczy PiS. Specjalnie mówię rodzin, bo często pozycja w partii przekłada się na zarobki nie samego działacza, lecz bliskie mu osoby. Mydlenie oczu nam, obywatelom. A te 20.000 Grzymowicza - to są drobne w porównaniu z tym co partyjna kasta PiS do siebie wyprowadza z publicznych pieniędzy. Milionerów partyjnych przybywa. A Wy Drodzy Państwo (i ja), musimy schylać się po chrust (jeśli oczywiście uzyskamy zgodę aby się po niego skłonić).
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 24 16
  • Z miasta 2022-06-06 21:40:59 217.42.*.*
    Olsztyn jest miastem pomimo tego że wojewódzkim to jednak bardzo prowincjonalnym a zawdzięcza to w dużej mierze panu Grzymowiczowi.Przykład ? Bagno z żabami w samym środku miasta na ulicy Głowackiego za,które inwestor chciał zapłacić 21mln a Grzymowicz to odrzucił i wydał miliony na posadzenie tam krzaków
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 22 14
  • [Usunięty] 2022-06-06 19:57:41 81.190.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 1