Brutalnie pobił 63-latka, a później wezwał karetkę. Po roku jest przełom w śledztwie

Brutalnie pobił 63-latka, a później wezwał karetkę. Po roku jest przełom w śledztwie
Przełom w śledztwie nastąpił po roku
Fot. Pixabay.com

Śledztwo w tej sprawie trwa już ponad rok. Rok temu na jednej z ulic Olsztynka doszło do brutalnego pobicia. 63-latek doznał rozległego urazu głowy, co zagrażało jego życiu. Policjanci nie mogli ustalić sprawcy, ale w końcu nastąpił przełom.

Do zdarzenia doszło 15 października 2018 r. na jednej z głównych w Olsztynku. Wieczorem na chodniku pewien mężczyzna znalazł zakrwawionego 63-latka i wezwał służby medyczne. Mężczyzna doznał rozległego urazu głowy, co w tamtym momencie zagrażało jego życiu.

Śledczy długo nie mogli znaleźć winnego. Jednak w końcu nastąpił przełom. Kryminalni wpadli na trop podejrzanego. Po analizie materiałów dowodowych zarzuty postawiono mieszkańcowi Olsztynka. Policjanci nie ukrywają, że finał dochodzenia jest zaskakujący. Okazało się bowiem, że za pobicie odpowiedzialny jest ten sam mężczyzna, który znalazł poszkodowanego i wezwał karetkę.

24-latek przyznał się do winy. Usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenia nietykalności cielesnej oraz nakłaniania świadków do składania fałszywych zeznań. Za te przestępstwa młody mężczyzna może spędzić za kratami nawet 12 lat. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Źródło: własne/KMP Olsztyn

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Dociekliwy 2019-11-06 21:10:18 37.47.*.*
    Redakcja usunęła artykuły o wzroście opłat za śmieci i podatku od nieruchomości. Dlaczego?
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść