Siedział na ławce i jadł suchą bułkę
Wzruszająca historia 70-letniego pana Andrzeja, byłego żołnierza, zmagającego się z kryzysem bezdomności, chwyciła za serce tysiące internautów. Kilka dni temu mieszkanka Gołdapi zauważyła seniora, kiedy ten siedział na jednej z ławek, znajdujących się na olsztyńskiej starówce i jadł suchą bułkę.
- Kiedy podzieliłam się z nim jedzeniem, był szczęśliwy i zaskoczony. Powiedział, że nieczęsto spotyka na swojej drodze życzliwych ludzi – relacjonuje kobieta, dodając, iż 70-latek jest osobą niezwykle serdeczną, inteligentną oraz oczytaną, jak również nie ma problemu z alkoholem i nie pali.
Wpis radnego z Sosnowca
Po tym, jak senior opowiedział zainteresowanej o swoich losach, gołdapianka zwróciła się z prośbą o nagłośnie sprawy do radnego Sosnowca z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Damiana Żurawskiego. Polityk często rozpowszechnia podobne historie za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Służba ojczyźnie, śmierć partnerki i walka z bólem
Z wpisu radnego dowiedzieliśmy się, że 70-znalazł się w kryzysie bezdomności, ponieważ został wyrzucony z mieszkania po śmierci partnerki. Mimo że przez 7 lat służył w wojsku, nie stać go obecnie na wynajem nawet niewielkiego lokum. Z kariery żołnierza zrezygnować musiał ze względu na problemy ze zdrowiem. Na domiar złego, niedawno pan Andrzej przeszedł udar, z którego skutkami zmaga się do tej pory. Ma problemy z chodzeniem i wciąż walczy z bólem. Polityk poinformował również, że mężczyzna ma zapewniony tymczasowy pobyt w miejscowej noclegowni, natomiast panują tam trudne warunki.
Apel do internautów
Żurawski zwrócił się z apelem, dotyczącym udzielenia pomocy seniorowi, do mieszkańców Olsztyna i okolic.
- Może ktoś ma pokój, maleńkie lokum, które mógłby wynająć tanio albo udostępnić. Nie chcemy wiele. Chcemy tylko, żeby starszy człowiek, który kiedyś służył Polsce, nie musiał dziś zasypiać na zimnym betonie – wskazał radny.
Jak pisaliśmy w artykule pt. „Służył Polsce, dziś śpi na ławce. Poruszająca historia 70-letniego pana Andrzeja z Olsztyna”, wpis rozniósł się w sieci szerokim echem. Internauci oznaczali w komentarzach polityków z regionu, m.in. posłankę, Urszulę Pasławską. Jak udało nam się ustalić, w sprawę zaangażowali się jedynie członkowie biura poselskiego Janusza Cieszyńskiego (PiS).
Tysiące reakcji i komentarzy
Post trafił również na olsztyńskie facebookowe grupy, gdzie internauci wzywali do działania także prezydenta miasta, Roberta Szewczyka. Wielu proponowało utworzenie dla 70-latka internetowej zbiórki. Zdarzały się też sugestie, aby 70-latek zamieszkał w jednym z domów pomocy społecznej, jak również opinie wyrażające zaskoczenie, że „z emerytury wojskowej nie można się utrzymać”. Do momentu publikacji niniejszego materiału, wpis radnego zgromadził ponad 10 000 reakcji i blisko 2 700 komentarzy.
Czy historia będzie miała szczęśliwy finał?
Redakcja portalu Olsztyn.com.pl skontaktowała się z gołdapianką (która chce pozostać anonimowa), aby dowiedzieć się, czy w sprawie pana Andrzeja podjęto jakiekolwiek kroki.
Okazało się, iż w udzielenie pomocy seniorowi zaangażowała się olsztyńska Fundacja Pomoc Patrioty. 70-latek został podopiecznym organizacji, której misję stanowi wsparcie ubogich rodaków, aby odzyskali oni „godność osobistą i społeczną”.
Zbiórka i wsparcie żywnościowe
Mimo trudnych warunków, pan Andrzej korzysta póki co z miejscowej noclegowni. W ciągu najbliższych dni fundacja zamierza jednak uruchomić zbiórkę internetową, której celem będzie zgromadzenie środków na wynajem seniorowi pokoju oraz zaopatrzenie go w leki.
Istnieje również możliwość wsparcia żywnościowego.
- Wielu mieszkańców Olsztyna było zainteresowanych wparciem żywnościowym. Można wesprzeć działania fundacji i przynosić żywność długoterminową do punktu przy ul. Warszawskiej 45/1A – tłumaczy zaangażowana w sprawę gołdapianka.
Produkty, które mają być przeznaczone wyłącznie dla pana Andrzeja, oznaczać można jego imieniem. Żywność przyjmowana będzie w środy, od godziny 17:00 do 19:00 i piątki od 16:00 do 19:00.
AKTUALIZACJA (środa, 15 października, godzina 15:50)
Dzięki Fundacji Pomoc Patrioty uruchomiono internetową zbiórkę na kwotę 5000 zł. Osoby chcące wesprzeć pana Andrzeja mogą dokonać tego, klikając tutaj.
AKTUALIZACJA (wtorek, 2 grudnia, godz. 11:40)
Fundacja Pomoc Patrioty opublikowała dziś (2 grudnia) post na Facebooku. Jak się okazało, panu Andrzejowi wypowiedziano pokój, który wynajmował. Nie zachował on zasad użytkowania stancji, a powodem był nałóg alkoholowy.
- Mogliśmy już wtedy zakończyć współpracę z panem Andrzejem, ale zdecydowaliśmy się o jej kontynuacji - pod warunkiem udania się na oddział odwykowy w Szpitalu Psychiatrycznym w Olsztynie i poddaniu się długoterminowej terapii antyalkoholowej - poinformowała fundacja.
Mężczyzna zaakceptował warunki dalszej współpracy i został zawieziony na izbę przyjęć tej placówki. Obecnie pan Andrzej przebywa na oddziale, gdzie ma się poddać leczeniu. Jeśli proces przebiegnie pomyślnie, fundacja Pomoc Patrioty postara się o przywrócenie go "na łono społeczeństwa polskiego" oraz ponowne zapewnienie mu godnych warunków bytowych.
- Walczymy o każdego rodaka i każdemu dajemy szansę. Nikogo nie skreślamy. Nikogo nie potępiamy - gwarantowano.

AKTUALIZACJA (czwartek, 18 grudnia, godz. 9:15)
Fundacja Pomoc Patrioty poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o zakończeniu współpracy z panem Andrzejem. Po opuszczeniu szpitala psychiatrycznego, w którym odbywał dwutygodniową detoksykację, senior otrzymał skierowanie do Szpitala Psychiatrycznego w Lidzbarku Warmińskim, w celu odbycia terapii antyalkoholowej. Mężczyzna odmówił jednak dalszego leczenia.
- Zaoferowaliśmy pomoc w odwiezieniu na dworzec i sfinansowanie podróży do ośrodka. Odmowę wyjazdu uznajemy za niespełnienie warunków dalszej współpracy, która opierała się o wspólne ustalenia dotyczące dalszego leczenia. Pan Andrzej kategorycznie odmawia dalszej współpracy w tym zakresie. Odebrał zdeponowane rzeczy osobiste i opuścił szeregi podopiecznych fundacji – czytamy we wpisie.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu seniorowi wypowiedziano pokój, który wynajmował, z powodu niezachowania zasad użytkowania stancji. Środki, które udało się zgromadzić podczas zbiórki na lokum dla seniora, przekazane zostaną innemu potrzebującemu, znajdującemu się w kryzysie bezdomności, który przebywa pod opieką fundacji.

Fot. Fundacja Pomoc Patrioty / Facebook











Komentarze (63)
Dodaj swój komentarz