Nieprawidłowości w zatrudnieniu cudzoziemców na Warmii i Mazurach. Stwierdzono 237 przypadków w regionieFot. Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej
Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej sprawdzili legalność zatrudnienia cudzoziemców na Warmii i Mazurach. Od stycznia do końca kwietnia br. kontrolą objęli ponad tysiąc obcokrajowców. Funkcjonariusze stwierdzili, że 237 osób pracowało niezgodnie z przepisami.
reklama
Właściciele firm zatrudniali pracowników zza granicy bez zezwolenia oraz na innych warunkach niż określone to było w zezwoleniu. Przedsiębiorcy nie podpisywali też żadnych umów z cudzoziemcami. Funkcjonariusze SG stwierdzili, że najwięcej cudzoziemców pracowało niezgodnie z przepisami w branży produkcyjnej 35%, budowlanej 26% oraz pośrednictwie pracy 23%.
Byli to obywatele Kolumbii, Indii i Indonezji.
W okresie 4 miesięcy najwięcej uchybień w zatrudnieniu było w powiecie gołdapskim – 20%, kętrzyńskim – 18%, ostródzkim – 16%, olsztyńskim i iławskim po 10% oraz lidzbarskim – 8%
Sądy z Warmii i Mazur wymierzyły kontrolowanym przedsiębiorcom grzywny na kwotę prawie 84 tys. zł.
Dopóki będą śmieszne grzywny za lewe zatrudnienie to tak będzie. Przecież te firmy zarabiają krocie a dostają śmieszne grzywny po 1000zł. I jak to ma zniechęcić firmę do ściągania cudzoziemców i pracę na nielegalu? Do tego dochodzą oczywiście wnioski wizowe składane przez firmy. Nad tym nie ma kontroli. System jest po prostu do zmiany. Ale to jest oczywiście niewykonalne.
Bezrobocie w powiatach 15-20%, a krew tego kraju, uciskani pszedsiembiorcy sprowadzają półniewolników z drugiego końca świata. Dlaczego? Polak chciał 200zł więcej na rękę.
Komentarze (4)
Dodaj swój komentarz