Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
27.07.2026 Julii, Lilii, Natalii Pogoda 15/18

Po kawałku

magda_515167 ·

- Może ktoś z czytelników ma stare, przedwojenne zdjęcia wnętrza kościoła św. Józefa - mówi Małgorzata Birezowska, konserwator. - Pomogłyby ustalić datę powstania części odkrytych malowideł.

reklama
Wystrój kościoła św. Józefa zmieniał się wielokrotnie. Teraz możemy podziwiać w nim fragmenty dawnych malowideł. Konserwatorzy kończą właśnie dwuletnią pracę. - Część odkrywek malowideł poszerzyliśmy - mówi Małgorzata Birezowska, konserwatorka. - Zabezpieczamy je i scalamy. Motywy aniołów Nad bocznym ołtarzem w lewej nawie widać postać modlącego się duchownego. Po prawej stronie prezbiterium spod farb wyłania się Święta Rodzina: półodwrócona Maria wchodzi w drzwi domu, obok, na podwórzu, Jezus i Józef ociosują deskę. Scena jest utrzymana w tonacji łagodnych, stonowanych błękitów i zieleni. U stóp Marii stoi pełen lilii dzban. - To są malowidła olejne. Ich autor jest nieznany - dodaje Małgorzata Birezowska. - Powstały albo tuż przed drugą wojną, albo tuż po. Niestety, nie mamy żadnego zdjęcia z kościoła z tych czasów. Może ktoś z czytelników nam pomoże? Na części sklepienia prezbiterium rysują się zarysy postaci aniołów. - Te malowidła wykonał Paul Beckmann - wyjaśnia konserwatorka. - Przypuszczalnie aniołowie są na całym sklepieniu. Marzy mi się ich odsłonięcie. Tym bardziej że w ołtarzu też są motywy aniołów. Poczet królów - Największe uszkodzenia malowideł spowodowały prace przy wystroju wykonanym na obchody milenijne w 1966 roku - Małgorzata Birezowska pokazuje szerokie ubytki na przedstawieniu Świętej Rodziny w prezbiterium. - Tutaj zamocowano gipsowe rzeźby pocztu królów polskich. Bez żadnego zwracania uwagi na to, co pod spodem! Malowidła, rzeźby, płaskorzeźby o tematyce biblijnej i historycznej zniknęły po remoncie w połowie lat 80. Są wszędzie Po kolejnym remoncie kościół ma ciepłe, jasne wnętrze. Do dekoracji użyto barw oranżu, żółci, złota, błękitu. - Ta aranżacja nawiązuje do naszych odkryć. Chociaż jest stonowana: na odkrywkach były intensywne ultramaryny, nawet czerń - mówi Małgorzata Birezowska. - Zastosowano farby, które nie niszczą warstwy malarskiej pod spodem. Malowidła są wszędzie. Niektóre tak zniszczone, że nie warto ich odkrywać. Inne czekają na odsłonięcie. Joanna Piotrowska

Komentarze (0)


Proponowane artykuły